Wcześniej/później - Zola111
Poezja » Wiersze » Wcześniej/później
A A A

 

gdybyś umierała wcześniej/później,
przyszliby cię odwiedzić
bliscy i dalsi.
przynieśliby kompot z czereśni,
szarlotkę własnego wypieku
(tylko kawałeczek, bo to jednak…)
 
lekarz prowadzący miałby twarz
i widziałabyś karminowy uśmiech pielęgniarki,
pamiętałabyś, co się zdarzyło wczoraj,
i że dzisiaj też trzeba oddychać.
 
w ostatniej minucie on siedziałby przy łóżku.
trzymając go za rękę ściskałabyś mocne palce:
- i obiecaj dbać o kota, kwiatki… i nie chodź bez szalika.
 
kiedy ucichły kroki i stukot maszyn, położyłby głowę
tak normalnie,
na tej samej szpitalnej poduszce, żeby jeszcze raz,
tak normalnie.


 
29.03.2021.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zola111 · dnia 31.03.2021 07:04 · Czytań: 909 · Średnia ocena: 4,8 · Komentarzy: 25
Komentarze
Kobra dnia 31.03.2021 14:41
Poruszył mnie...
Zola111 dnia 01.04.2021 02:07
Kobro,

to chyba dobrze, jeśli poruszył. Dziękuję bardzo i pozdrawiam,

z.
Kobra dnia 01.04.2021 08:45
Bardzo dobrze Zolu. :) Lubię i cenię teksty płynące, jakby wypowiadane właśnie... ale z przekazem. Ze słowem w sedno. Z obrazami. I tak jest u Ciebie.
wiosna dnia 01.04.2021 11:43
Wiersz trafia prosto w serce. Wracam do niego już kolejny raz...

Cytat:
trzy­ma­jąc go za ręka

tu chyba literówka - rękę
Cytat:
 kiedy uci­chły kroki i stu­kot ma­szyn, po­ło­żył­by głowę

tu się czasowo zawahałam, ale założyłam, że to celowy zabieg.

pozdrawiam.
mike17 dnia 01.04.2021 16:48 Ocena: Świetne!
Zolu, jesteś mistrzynią przejmujących do szpiku kości wierszy.
Potrafisz wejść "pod skórę" czytacza i rozsiać tam obrazy.
Jak tu, gdzie mamy obraz umierającej osoby.
Ostatnie słowa z trudem wyszeptane, ostatni przejaw troski o tych, którzy pozostaną...
W Twoich słowach widziałem ten szpital i tę ostatnią scenkę.
Jest bardzo smutna, raniąca wręcz.
Oddałaś ją po mistrzowsku.
Ilekroć czytam takie wiersze, coś łapie mnie za gardło.
Dziś tak było.
Per fumum dnia 01.04.2021 17:51
To pewnie są słowa wydobyte ze świeżej rany- proste i piękne...

Pzdr
Zola111 dnia 02.04.2021 03:14
Kobro,

jeszcze raz dziękuję pięknie.

Wiosno,

złośliwa literówka (litrówka) - już poprawiam. Zawirowanie w czasie jest celowe. Chodzi o to, żeby oddać hipotetyczną kolejność rzeczy i zdarzeń. Tu maszyny (respirator i inne) zatrzymały się w czasie rzeczywistym, ale on nie mógł się pożegnać z ukochaną dziewczyną. Mam nadzieję, że to widać. Dziękuję pięknie za czujność, pozdrawiam. Byle do wiosny :@

mike 17,

jesteś ostatnio niezawodny, dziękuję Ci bardzo. I za ciepłe słowa i za obecność. Za czułość i współczucie dla ofiar pandemii.

Per Fumum,

Dobrze zgadujesz. Dziękuję za czułość i uznanie. Serdeczności,

z.
kamyczek dnia 02.04.2021 23:05
Śmierć bliskich zawsze boli, ale w okresie pandemii jest szczególnie dotkliwa.
Wzruszający wiersz, Zolu.

Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowych, spokojnych Świąt Wielkanocnych.
Zola111 dnia 03.04.2021 02:46
Kamysiu,

tak, kochana. Boli podwójnie :( Dziękuję za wizytę i dobre słowo. Wzajemnie - zdrowych i spokojnych świąt.

z.
Arkady dnia 04.04.2021 16:25 Ocena: Świetne!
Przejmujący. Nic dodać nic ująć. Chwila zatrzymana w słowach...
Zola111 dnia 06.04.2021 01:00
Arkady,

dziękuję Ci bardzo i serdecznie pozdrawiam,

z.
Vanillivi dnia 07.04.2021 13:29
Ja mam tylko taką małą sugestię:
wcześniej/później zastąpiłabym: wcześniej lub później.

Wydaje mi się, że w ten sposób wiersz brzmiałby bardziej naturalnie, ludzko ten ukośnik przywodzi na myśl jakieś techniczne notatki.

Cały wiersz bardzo poruszający - udało Ci się uchwycić to, co ważne.
Zola111 dnia 07.04.2021 14:37
Vanillivi,

tak, może masz rację. Ale ten ukośnik znaczy właśnie to lub. Jeśli w wierszach stosujemy już myślniki, nawiasy, dywizy, to dlaczego nie ukośniki? Niech tak zostanie. To wiersz o technicznych uwarunkowaniach naszego życia/zdrowia... Komfortu umierania. Myślę, że ukośnik to podkreśla. Oczywiście mogę się mylić.
Dziękuję, że wiersz się podoba mimo wszystko. Serdeczności,

z.
Berele dnia 07.04.2021 22:49 Ocena: Świetne!
Lekarze bez twarzy. To prawdziwy wniosek. Zresztą godność tego zawodu upadała już wcześniej. Tym bardziej teraz w czasach typów, mord i Januszów. Wiersz prowokuje i nie przebacza nikomu. A jednocześnie pokazuje, że chodzi nam o coś więcej niż tylko życie.
Zola111 dnia 08.04.2021 02:03
Berele,

tu akurat chodzi o maski na twarzach lekarzy. Ale poszukałeś coś jeszcze - to dobrze. Dziękuję bardzo za komentarz i uznanie dla wiersza. Dziękuję bardzo i kłaniam się,

z.
Prostaczek dnia 09.04.2021 15:00
Dziękuję Ci Zolu za ten wiersz. Stał się dla mnie bardzo osobisty. Tak właśnie niedawno odeszła moja mama. Wzruszyłaś mnie do głębi. Bardzo to wszystko ładnie wyraziłaś. Poza tym, bardzo cenię prostotę w poezji, a tu jest jej, według mnie, w sam raz. Pozdrawiam.

PS. Brele. Uważaj z tymi sterotypami. Na pewnym poziomie, się nie godzi.
Zola111 dnia 09.04.2021 20:19
Prostaczku,

bardzo Ci dziękuję i serdecznie przytulam. Taki ten czas... trudny. Dziękuję, że stajesz w obronie lekarzy. Zasługują na wielką wdzięczność i nasz szacunek. Serdeczności,

z.
Zbigniew Szczypek dnia 15.04.2021 14:00 Ocena: Bardzo dobre
Zoleńko
Czasem ktoś zapomni oddychać, a lekarz powie, do stojącego na korytarzu młodzieńca(z torbą rzeczy przywiezionych z domu, bo pielęgniarka kazała...) - "właśnie przestaliśmy pompować". A on odwróci się, jeszcze łudząc się, że to do kogoś za nim, a to do niego... mówił lekarz bez twarzy, chociaż bez maski. I jeszcze 50-tka spirytusu... od pielęgniarki, tak... by zabić - świeżą rozpacz.

Przepraszam Cię ale to właśnie ujrzałem, czytając ten wiersz
Pozdrawiam serdecznie
Zbyś
Zola111 dnia 16.04.2021 21:09
Zbysiu,

tak pięknie przeczytałeś ten wiersz. Bardzo wdzięcznie Ci dziękuję. I pięknie się kłaniam. Trzymajmy się dzielnie. Buziaki,

z.
ajw dnia 30.05.2021 22:17
Bardzo, ale to bardzo wzruszający wiersz. Łza kręci się w oku. Na takie momenty nigdy nie jest własciwy czas. Ani wcześniej, ani później. Zawsze jesteśmy bezradni, nieprzygotowani.. Ale najgorsze jest umieranie w czasach pandemii. Boli nieobecność tego, kto umiera, a także nieobecność nas przy tych, którzy umierają..
Zola111 dnia 16.06.2021 00:21
Właśnie tak. I bezradność wobec samotności umierającego. Dziękuję bardzo. Serdeczności i buziaki.

z.
Abi-syn dnia 27.07.2021 14:10
dotknięty nie kowidowo, pół zszarpany i jeszcze tak normalnie podróżujący, choć teraz z rzadka po meandrach słowotworzenia, tak po prostu:

Dzięki
Zola111 dnia 30.07.2021 14:55
Abisiu,

dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam. Wdzięcznie bardzo. :@
KatarzynaKoziorowska dnia 12.10.2021 18:01 Ocena: Świetne!
Ojej. Piękny Wiersz. Lubię utwory, które budzą w sercu zarówno strach, jak i nadzieję... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
Zola111 dnia 30.10.2021 23:13
Katarzyno,

dziękuję Ci bardzo za czytanie i komentarz. To dla mnie bardzo ważny wiersz, i cieszę się, że robi dobre wrażenie. Przepraszam za długie milczenie. Buziaki i uściski,

z.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
15/06/2024 11:36
Iwonno. Na pewno udało Ci się stworzyć klimat zabawnych… »
pociengiel
14/06/2024 16:20
W takich parkach starzy Indianie wciąż zbierają chrust z… »
Jacek Londyn
14/06/2024 11:19
Tereso, nie daj mu dłużej czekać. Stary park to dobre… »
Kazjuno
14/06/2024 09:53
Licaaszu. Zarówno Darcon, Ivoona i ja (chociaż z moją… »
Kazjuno
14/06/2024 09:27
Odpisuję Janusz z poślizgiem. Zrezygnowałem wczoraj z jazdy… »
ivonna
14/06/2024 04:05
Hej :) Ciekawy pomysł na opowiadanie, ciekawie poprowadzone… »
valeria
13/06/2024 19:54
Dzięki, po prostu skupiam się na pisaniu. Gdybym była cały… »
mike17
13/06/2024 17:31
Akcenty przyrodnicze mile widziane, zwłaszcza że doskonale… »
Janusz Rosek
13/06/2024 13:51
Kazjuno Z przyjemnością przeczytałem Twoje teksty. W… »
Janusz Rosek
13/06/2024 09:27
Kazjuno Dziękuję bardzo. Słuszne uwagi. Nie zauważyłem tych… »
Kazjuno
12/06/2024 21:51
Jak poprzednie, Januszu, wspomnienia także 3 powyższe mnie… »
Kazjuno
12/06/2024 16:15
Bardzo dziękuję Jacku za opinię i cenne uwagi. Też… »
Jacek Londyn
12/06/2024 14:47
Kazjuno, jestem. Nie będę krytykował. Przedstawię parę… »
Kazjuno
11/06/2024 12:26
Mam Jacku nadzieję na Twoją krytykę moich wypocin… »
Jacek Londyn
11/06/2024 07:53
Dzień dobry. Dziękuję za komentarz. A przesłanie...… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty