Ostateczne rozwiązanie - alos
Poezja » Pogranicze » Ostateczne rozwiązanie
A A A

 

Lipy. Pierwsze na rozdrapanym kurzymi pazurami podwórku
następne długimi rzędami okalały głęboki parów
pełen otwornic po pociskach. Lipiec bez reszty należał
do tych stanowczych, starych drzew, rodzących
 
śmiesznie małe, przypominające muszki karabinów, kwiaty
których zapach usypiał otępiały umysł. Zbieraliśmy je
chodząc na palcach, z opadających pod ciężarem spadzi gałęzi
do wielkich lnianych poszew, zszytych z materiału
 
który ledwo wytrzymywał upływ czasu. Z najbardziej
podartych skręcało się wałki do oplatania wokół głowy
żeby pot nie zalewał oczu. Nieostrożny krok, trzask gałązki
gruda osypująca się z potrzaskanej ziemi, wystarczył
 
że spadały na oczy i za zasłoną słychać było
trzask zamków, w ustach pojawiał się smak dymu.

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
alos · dnia 20.04.2021 07:39 · Czytań: 833 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 4
Komentarze
Zbigniew Szczypek dnia 20.04.2021 09:49 Ocena: Świetne!
Witaj Alos
Piękny, przejmujący wiersz!
Wspaniale splecione drzewa, na miejscu każni, ze wspomnieniami dawnej beztroski i wreszcie opaski, pachnącej życiem/życiodajnej, opaski ofiary. I to, przepraszam za określenie - nie jest "lipa", tylko szczera prawda, inna tragedia, dla świata - "fraszka czarnoleska".
Udało Ci się cudownie wystopniować, w jakże ludzki sposób, klatka po klatce ostatnie skojarzenia, ulotne obrazy odchodzących, tak nagle i bezwzględnie - ludzi. Równocześnie, nie wymieniając pochodzenia/przynależności etnicznej, katów, krwawych szczegółów etc..
Na początku nie podobały mi się "otwornice po pociskach" ale po przeczytaniu całości uważam, że są na miejscu. Te "pociski" powinny wykrawać, niczym tokarka-skrawarka otwory w naszych sercach tak, by nigdy więcej nie dopuścić, do podobnego koszmaru. Niestety jednak, ludzie nie zmądrzeli.
Pozdrawiam serdecznie
Zbyś ;)
Berele dnia 21.04.2021 09:47 Ocena: Dobre
Smutek, rozczarowanie peela. Kontestacja pokoleniowego dziedzictwa, kop w książkę na jakimś wysypisku. Troszkę frajdy przy strzelaniu. Dramat utworu nie przekonuje. Zresztą ginie pod ciężarem metafor. Len, lipa, miód... leniwe popołudnia.
Opheliac dnia 23.04.2021 12:52
Faktycznie jest gęsto w tym wierszu, czasami zbyt gęsto. Podobają mi się fragmenty, jak ten:
Cytat:
za zasłoną słychać było
trzask zamków, w ustach pojawiał się smak dymu.

ale całośc bym nieco odciążyła od opisów, jak na przykład w tym przypadku:
Cytat:
Lipiec bez reszty należał
do tych stanowczych, starych drzew, rodzących

śmiesznie małe, przypominające muszki karabinów
, kwiaty
alos dnia 07.05.2021 00:57
Dzięki za komentarze. Nie wydaje mi się za gęsto, no ale to już kwestia
osobistego odbioru. Pozdrawiam :)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
annakoch
17/01/2022 00:26
Fajne ! Pozdrawiam :) »
valeria
17/01/2022 00:26
niezłe, Florian obciął włosy:) »
Florian Konrad
17/01/2022 00:12
Podoba mi się »
Florian Konrad
17/01/2022 00:07
Jak to mawiają w talent shows - jestem na nie. Egzaltacja,… »
Florian Konrad
17/01/2022 00:06
Tytuł wygląda jakby był po łacinie! :) »
Florian Konrad
17/01/2022 00:05
Mega jest to pierwsze wersisko, meega! »
Yaro
16/01/2022 21:34
Dzięki Michał . Fajnie , że mnie odwiedziłeś cieszę się… »
mike17
16/01/2022 21:26
Jarku. masz prawo czuć się wolny i opróżniony z wszelkich… »
annakoch
16/01/2022 18:06
Witaj EDyto ! Bardzo lubię czytać Twoje teksty, pięknie… »
Dobra Cobra
16/01/2022 13:27
Calveidol, Jest nadzieja dla milionów… »
ZielonyKwiat
16/01/2022 11:51
Nie, Bóg nie kładzie się spać, tak myślę. »
annakoch
16/01/2022 11:47
Piękny erotyk Wiolinie ! Pozdrawiam serdecznie :) »
Carvedilol
16/01/2022 10:56
Dobra Cobra masz rację, z rozpędu nie załapałem, że już… »
Dobra Cobra
15/01/2022 19:16
""mam nadzieję, że teraz już nie sądzisz, że 18000… »
Marek Adam Grabowski
15/01/2022 19:08
Zajebiste! Uwielbiam czarny humor! Świetnie ośmieszyłeś… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 16/01/2022 15:29
  • AntoniGrycuk, dziękuję za odzew. Pytałam jednak o możliwość opublikowania (np. w czasopismach). W konkursach nie biorę udziału.
  • AntoniGrycuk
  • 16/01/2022 15:18
  • Nie ma sprawy, nic nie chcę za tę poradę, jest za free ;)
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 22:51
  • ZielonyKwiat, poszukaj na aktualnekonkursy.pl, tam bywają konkursy na dramaty, na ksiązki, na opowiadania. Masz szanse.
  • ZielonyKwiat
  • 15/01/2022 19:01
  • Ktoś wie, gdzie można opublikować dramat/ sztukę teatralną?
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 18:53
  • Oka, po prostu wyczytałem w Twoim wpisie cierpienie i poszedłem Ci na pomoc. A spacery i odetchniecie świeżym powietrzem zawsze aktualne dla kazdego. Pozdrawiam
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 15:29
  • DoCo, naprawdę, nie bierz tego do siebie, że ja w ten sposób pojmuję literaturę kobiecą. Niepotrzebnie tak sie przejmujesz. Wyjdź sobie na spacer, odetchnij świeżym powietrzem.
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 12:04
  • Antoni - nie wyrzucaj sobie, to proza kobieca, dlatego nie rozumiesz jej przesłodzenia ;) Babki lubią bajki o księciu z zamorskiego kraju, który - w zależności od typu opowieści - ma różne położenie.
  • AntoniGrycuk
  • 14/01/2022 20:51
  • Dla mnie jednak dwójka bohaterów jest zbyt doskonała. A opisy przesłodzone do bólu. Sam wątek romansowy jest dobry, ale sporo jest rzeczy strasznie naiwnych. Technicznie napisana raczej nieźle.
  • AntoniGrycuk
  • 14/01/2022 20:48
  • Właśnie przeczytałem "Narzeczoną nazisty", bestseller kobiety, która nie miała dużego powodzenia na konkurencyjnym portalu. Książka nie jest zła, kobietom może się chyba podobać.
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas