NOCNY KOSZMAR - DarkQueen311
Proza » Historie z dreszczykiem » NOCNY KOSZMAR
A A A

Wszystko wydawało się tak piękne, ale w rzeczywistości nie było.
Otaczali mnie mili sąsiedzi. Ta okolica dookoła przepełniona wspaniałymi krajobrazami.
Mieszkałem sam na przepięknych przedmieściach.
Za dnia wszystko wydaje się takie wspaniałe i magiczne.
Ale do czasu...
Kiedy nadchodzi noc to wszystko się zmienia...
Sądzę ,że w moim domu coś się czai...
Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale to prawda.
Lecz nikt nie chce mi wierzyć...
Uznają mnie za wariata.
Z początku nic się nie działo.
Uznałem, że może znowu jakiś kot sąsiada wszedł mi przez okno tak jak ostatnio.
Ale to nie był jednak kot.
Te zadrapania na ścianach mnie przeraziły.
Nie potrafiłem tego wytłumaczyć.
Ale to nie był koniec mojego nocnego koszmaru.
To dopiero był początek...
Ostatnio przebudził mnie głośny ryk nocą.
Poszedłem sprawdzić co to było.
Zobaczyłem jedynie zniszczoną lampę i kilka obrazów poprzewracanych.
Zapaliłem światło i sprawdziłem czy to nie było włamanie.
Ale wszystkie cenne rzeczy jakie miałem w domu były na swoim miejscu.
To wydało się mi dość dziwne.
Lecz w ten nagle usłyszałem dźwięk pralki z łazienki.
Pamiętam, że wtedy na pewno nie wstawiałem prania, a zwłaszcza o tak późnej porze.
Więc poszedłem sprawdzić.
Lekko uchyliłem drzwi do łazienki i zobaczyłem krew na podłodze.
Nie wiedziałem skąd się to wzięło i co jest w tej pralce.
Chciałem podejść bliżej ,ale to co zobaczyłem, aż sprawiło, że aż zaniemówiłem.
Nie widziałem zbyt dobrze co znajduje się na pralce.
Ale te czerwone oczy...
Wiedziałem, że muszę uciekać.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
DarkQueen311 · dnia 11.09.2021 08:42 · Czytań: 282 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 3
Komentarze
Marek Adam Grabowski dnia 15.09.2021 15:45 Ocena: Dobre
Cóż mogę napisać? Opowiadanie minimalistyczne (widziałem tutaj krótsze, ale ona były w innym stylu, który na taką formę bardziej pasował) i proste. Na puls można dodać, że jest sprawnie napisane i ma klimat.

Pozdrawiam
Zbigniew Szczypek dnia 17.10.2021 10:42
DarkQueen
Coś z tego można by fajnego zrobić, tylko trzeba by było troszkę przysiąść, popoprawiać, rozbudować i wyszło by krótkie opowiadanie z dreszczykiem. Zachęcam do poczytania E.A. Poe.
A co do Twojego tekstu - nie rozumiem zamysłu pisania zdań, w oddzielnych wersach - po co? czemu to ma służyć?
Popraw: -"to co zobaczyłem, aż sprawiło, że aż zaniemówiłem" - brzmi groteskowo
- "lecz w ten nagle..." - chyba lepiej - nagle usłyszałem odgłos pralki w łazience
Rozumiem, że chciałeś stopniować stan lęku, zagrożenie ale słabo to wyszło. Przebuduj to opowiadanie, rozwiń troszeczkę, popraw stylistycznie i będzie ciekawie.
Pozdrawiam
Zbyszek ;)
mozets dnia 02.11.2021 21:36
Gdy rozum śpi - budzą się upiory.
Sen jest siostrą śmierci.
Jakby powiedział Ferdek Kiepski - są rzeczy na niebie i ziemi , o których nie śniło się fizjologom.
Trudno powiedzieć co autor nam chciał przekazać. Czy tylko nastrój lęków umysłu, czy łączność ze światem równoległym, a może rozwój schizofrenii. W każdym razie zabrał się do tego dość profesjonalnie.
Reszta jest jednak milczeniem. I o to chyba chodzi.
By wysnuć wniosek, że wszyscy nie jesteśmy zupełnie normalni.
Takich ludzi na świecie nie ma. Każdy ma jakiegoś "dinksa".
Czyli jak mówił w filmie "Salto" Łapicki:
"Każdy ma mola - co go szmola".
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
18/03/2024 19:06
Pliszko, Posłużyłaś się skrótami myślowymi, ale pełnymi… »
Jacek Londyn
18/03/2024 18:15
Trening czyni mistrza. Kolejna okazja, tym razem… »
valeria
18/03/2024 11:41
Piękne, już bielonych rzeczy nie spotykam już:) chyba w… »
mede_a
18/03/2024 10:45
Jak ja kocham te Twoje maluchy! Ajw- poezji pełna - pisz,… »
Kazjuno
17/03/2024 22:58
Ja miałem skojarzenie erotyczne, podobne do Mike 17. Jako… »
Kazjuno
17/03/2024 22:45
Co do Huty masz rację. To poniemiecka huta do końca wojny… »
ajw
17/03/2024 21:52
Zbysiu - piękne miałeś skojarzenia :) »
ajw
17/03/2024 21:50
Tak, to zdecydowanie wiersz na pożegnanie. Na szczęście nie… »
Gabriel G.
17/03/2024 19:52
Nie ukrywam czekam na kontynuację. To się pewnie za trzy -… »
Kazjuno
17/03/2024 16:40
Dzięki Gabrielu za krzepiący mnie komentarz. Piszę,… »
valeria
17/03/2024 15:17
Gotowanie to łatwizna, tylko chęci potrzebne :) »
Gabriel G.
17/03/2024 12:46
Kazjuno Jestem świeżo po lekturze wszystkich trzech części.… »
Jacek Londyn
17/03/2024 10:31
Proszę o chwilę cierpliwości. Zanim odpowiem na komentarze,… »
Kazjuno
17/03/2024 04:17
Czekamy z Optymilianem, ciekawi twojego odniesienia się do… »
Jacek Londyn
16/03/2024 12:26
Drodzy Koledzy po piórze. Dziękuję za komentarze. Jest mi… »
ShoutBox
  • TakaJedna
  • 13/03/2024 23:41
  • To ja dziękuję Darconowi też za dobre słowo
  • Darcon
  • 12/03/2024 19:15
  • Dzisiaj wpadło w prozie kilka nowych tytułów. Wszystkie na górną półkę. Można mieć różne gusta i lubić inne gatunki, ale nie sposób nie docenić ich dobrego poziomu literackiego. Zachęcam do lektury.
  • Zbigniew Szczypek
  • 06/03/2024 00:06
  • OK! Ważne, że zaczęłaś i tej "krwi" nie zmyjesz już z rąk, nie da Ci spać - ja to wiem, jak Lady M.
  • TakaJedna
  • 05/03/2024 23:43
  • Nie poezją ja, a prozaiczną prozą teraz, bo precyzję lubię: nie komentarzem, a wpisem w/na shoutboxie zaczęłam, a jak skończę, to nie potomni, a los lub inna siła zdecyduje/oceni.
  • Zbigniew Szczypek
  • 05/03/2024 23:32
  • Pliszko - nie! Dość milczenia! Dopóki żyjemy! A po nas krzyczeć będą "słowa", na karcie, na murze...
  • Zbigniew Szczypek
  • 05/03/2024 23:28
  • To, jak skończysz pozwól, że ocenią potomni. Zaczęłaś komentarzem... pozwól/daj nam możliwość byśmy i Ciebie komentowali - jedno "słowo", póżniej strofy...
  • TakaJedna
  • 05/03/2024 23:20
  • ech, Zbigniew Szczypek, fajnie wszystko, wróżba jest, choć niedokończona, ale z tego, co pamiętam, to Makbet dobrze nie kończy ;)
  • pliszka
  • 05/03/2024 22:58
  • A reszta jest milczeniem...
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty