Na niej świat się nie kończy - Jacek Londyn
Proza » Długie Opowiadania » Na niej świat się nie kończy
A A A

Nie dla psa kiełbasa.

Gdybym usłyszał to raz, pewnie puściłbym mimo uszu. Było inaczej – powtarzane bez końca utwierdziło mnie w przekonaniu, że to prawda… Nie dla mnie, nie jestem wart, nie zasługuję.

Podwinąłem ogon pod siebie. Jak zbity pies szwendałem się bez celu po okolicy. Ale ile można... Zagrała krew przodków. A pies z wami tańcował! – pomyślałem. Świat na zwyczajnej, swojskiej i serdelowej się nie kończy.

Przestałem wyć do księżyca i ruszyłem, gdzie mnie oczy poniosły. Okazało się, że warto było im zawierzyć. W Piemoncie wystarczyło dobrze się rozejrzeć, powęszyć tu i tam, by wróciła dobra samoocena.

 Zostałem truflarzem. 

Można powiedzieć, że mam nosa do trufli. Wyciągam je dosłownie spod ziemi – brązowo-czarne, białe – w miejscach, na których inni postawili krzyżyk. 

Nie wszedłem z nikim w spółkę, w głowie pozostało nie dla psa… Co prawda miejscowi w kiełbasie niespecjalnie gustują, ale wolę dmuchać na zimne. Nie mam chęci robić czarnej roboty, podczas gdy ktoś „lepszy i mądrzejszy” będzie spijał całą śmietankę z interesu.

Nie odstawiam trufli do restauratorów i handlarzy, zbieram je wyłącznie na własny użytek. Przez lata trochę tego było. Gdybym spieniężył wydrapane z ziemi skarby, miałbym pałac ze złotymi klamkami. Psu na budę na taki zbytek! Trzeba by warować u drzwi, żeby ich nie zwędzili. Szkoda czasu. 

Nie przejmuję się tym, że przejadam majątek. Wprost przeciwnie – czuję się wspaniale w skórze utracjusza. Wreszcie jestem kimś! Na takie niebo w gębie większości nie stać. Reszta wydaje ciężką kasę, by posmakować truflowych rarytasów. Siedząc od święta w restauracji, przeżuwają je powoli i miarowo jak krowa, by przedłużyć, ile się da, kosztowne chwile przyjemności. Ja świętuję codziennie. 

Wegańska dieta czyni cuda. Czuję się zdrowszy, odkąd pozbyłem się kiełbasianego jadu, który ludzie wtłaczali mi do ucha. Dawne, pieskie życie już za mną. Smaczku temu dodaje fakt, że jestem psem. Nie wspomniałem o tym wcześniej?... Być może. Nie o to przecież chodzi. Ważne, by nigdy nie tracić wiary w siebie i… Pies, który mówi? Dobre sobie, ha, ha, ha! – słyszę głos jakiegoś rozbawionego mądrali. Ani chybi rodak, akcent brzmi znajomo. – A oglądałeś serial pt. Koń, który mówi?... Dlaczego miałbym być od niego gorszy? – zapytałbym, gdyby mi się chciało, ale nie pytam. Lepiej pomilczeć z truflami, niż z głupim rozmawiać. Wystarczyłoby ciut pomyśleć, by nie wygadywać farmazonów. Czy gdybym osobiście nie opowiedział tej historii, miałby teraz okazję powątpiewać w moje zdolności? Cóż, zdolność myślenia nie każdemu jest dana. Jak to się mówi: nie dla psa kiełbasa.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jacek Londyn · dnia 07.12.2021 20:52 · Czytań: 321 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 2
Komentarze
Afrodyta dnia 30.12.2021 22:40 Ocena: Świetne!
Podoba mi się Twoje opowiadanie, szczególnie główny bohater, i to, w jaki sposób został wykreowany jako postać utworu. Uważam, że do samego końca, nie można mieć pewności, kim jest, człowiekiem czy zwierzęciem, czy tylko wyobrażeniem. Co prawda w ostatniej części tekstu bohater się odsłania, mówiąc, "że jest psem". W mojej ocenie jednak te słowa pozostają pewną grą z czytelnikiem i nie dają żadnej pewności i gwarancji, że tak jest, co dla mnie jest atutem Twojego opowiadania. Poza tym świetnie rozegrany zostaje motyw kiełbasy i trufli, niby tylko jako opis jedzenia, jednak dla mnie zyskuje wymiar wieloznaczny, rozszerzając kontekst utworu, co bardzo w utworach lubię. Pojawia się tutaj rodzaj zderzenia tego, co rzeczywiste z tym, co niedorzeczne, co przyciąga uwagę. Wydaje mi się, że kategoria groteski (a nie długie opowiadania) lepiej pasowałaby do utworu, w moim odczuciu oczywiście. Pozdrawiam serdecznie.
Jacek Londyn dnia 02.01.2022 10:33
Dziękuję za komentarz i przemyślenia.
Pewnie masz rację, że tekst mógłby się znaleźć w innej kategorii. Może następnym razem... :)
Po przeczytaniu poniższych zdań komentarza:

Co prawda w ostatniej części tekstu bohater się odsłania, mówiąc, "że jest psem". W mojej ocenie jednak te słowa pozostają pewną grą z czytelnikiem i nie dają żadnej pewności i gwarancji, że tak jest...

sam już nie mam pewności, kim jest narrator - człowiekiem czy psem... Ważne, że jest sobą i w siebie wierzy.

Pozdrawiam
JL
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Marian
04/07/2022 10:50
Wolnyduchu, dziękuję za wizytę i wspomnienio-komentarz. »
Jacek Londyn
04/07/2022 10:39
Dziękuję za komentarz. Może dobrze się czyta, bo było o kim… »
wolnyduch
03/07/2022 22:43
Nie ma to jak dawka porządnego humoru, dzięki za nią :)»
wolnyduch
03/07/2022 22:38
Dzięki za wyjaśnienie Smutna. Swoją drogą to nie znam osób,… »
Lilah
03/07/2022 20:56
"Tango dla Nefele" - śpiewają: Jelena Frołowa i… »
marzenawielgus
03/07/2022 20:09
Wspaniały wiersz. Wzruszyłam się. »
Smutna89
03/07/2022 15:02
Pozdrawiam serdecznie wolnyduch. :) Co do czasu, to miałam… »
Marek Adam Grabowski
03/07/2022 14:07
Dziękuję! Bardzo mi miło! Pozdrawiam »
wolnyduch
03/07/2022 13:42
Ciekawie, zwłaszcza, jeśli chodzi o tych biednych facetów… »
wolnyduch
03/07/2022 13:19
Ciekawie, lubię opowieści o zwierzętach oraz filmy o nich,… »
wolnyduch
03/07/2022 13:08
Tekst dobrze się czyta, też pamiętam tamte czasy i serial o… »
wolnyduch
03/07/2022 12:59
Jak dla mnie spora dawka swoistego humoru, też uważam, że… »
wolnyduch
03/07/2022 12:51
Tak, to prawda, że mocne, osobiście nie lgnę do tak mocnych… »
wolnyduch
03/07/2022 12:39
Dzięki za ciepłe słowa, miłej niedzieli życzę :) »
wolnyduch
03/07/2022 12:35
Ciekawie, msz nie jest łatwo być sobą, dziś większość ludzi… »
ShoutBox
  • ApisTaur
  • 01/07/2022 22:13
  • W sezonie ogórkowym, tłok tylko na plażach ;)
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
  • Kuba1994
  • 19/06/2022 15:13
  • Witam poszukuję kogoś kto oceni moją książkę ?
  • Dobra Cobra
  • 12/06/2022 11:46
  • Nie ma co do tego wątpliwości. Ukłony.
  • Kazjuno
  • 12/06/2022 09:01
  • Noblesse oblige
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:58
  • PS Zburzyć twierdzę i taktyczny odwrót.
  • Kazjuno
  • 11/06/2022 13:54
  • Dzięki Dobra Cobro. Aż rzuca się w oczy że jesteś obcykany w kodeksie rycerskości. Serdecznie pozdrawiam, Kaz
  • Dobra Cobra
  • 11/06/2022 08:02
  • Serwując się ucieczką uratowałeś swoją męską cześć ;) Zuch chłopak!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas