Herbaciane fusy - alos
Poezja » Pogranicze » Herbaciane fusy
A A A

 

 

 

 

 

Dokładnie, tak jak mówisz, ta cywilizacja musi upaść
wcześniej czy później. Siłą rzeczy i słabej głowy upijasz
po łyczku yerba mate, życząc zdrowia;
we wrześniowym cieniu słowa potrafią wybrzmieć  
mieniąc się dojrzałą miedzią, sypaną hojną ręką na liście.
 
Zawsze to jakaś słoneczna piosenka, która zatrzymuje
na dłużej w deszczu i zgrzyt kolejki na pobliskiej stacji
wygłusza wodna harfa. Przejaśnia się powoli i ludzie
którzy wysiedli z pociągu nie otwierają parasoli, patrzą
 
jedynie w górę, jakby chcieli wywróżyć sobie przyszłość
poczuć melodię wygrywaną przez łososiowe chmury
wracające do macierzy bezcieleśnie przez oście
 
rybich godzin i widać jak ich gardła wypełniają się
śpiewem, a ty spijasz im go z pyszczków, wypowiadając
kolejne spółgłoski, jakby mogły dotyczyć tylko ciebie.

 

 

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
alos · dnia 13.12.2021 06:58 · Czytań: 1121 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
Opheliac dnia 13.12.2021 21:38
Aj, yerba mate ;)

Mam jedną uwagę:
Cytat:
Przejaśnia się powoli i ludzie
którzy wysiedli z pociągu nie otwierają parasoli, patrzą

jedynie w górę, jakby chcieli wywróżyć sobie przyszłość
poczuć melodię wygrywaną przez łososiowe chmury
wracające do macierzy bezcieleśnie przez oście

rybich godzin i widać jak ich gardła wypełniają się
śpiewem, a ty spijasz im go z pyszczków, wypowiadając
kolejne spółgłoski, jakby mogły dotyczyć tylko ciebie.


Połowa drugiej strofy i dwie ostatnie to jedno zdanie, i prawie brakuje tchu. Osobiście podzieliłabym ten fragment na dwa zdania alb przynajmniej jedno.

Przejaśnia się powoli i ludzie
którzy wysiedli z pociągu, nie otwierają parasoli. Patrzą

jedynie w górę, jakby chcieli wywróżyć sobie przyszłość,
poczuć melodię wygrywaną przez łososiowe chmury
wracające do macierzy bezcieleśnie przez oście

rybich godzin. Widać jak ich gardła wypełniają się
śpiewem, a ty spijasz im go z pyszczków, wypowiadając
kolejne spółgłoski, jakby mogły dotyczyć tylko ciebie.


To tylko moja propozycja, w każdym razie uważam, że wyszłoby na dobre w jakiś sposób nieco rozdzielić zacytowany fragment.
alos dnia 23.12.2021 00:10
Ty to zawsze potrafisz postawić kropkę nad i. I nie tylko nad i ;) Dzięki za zaangażowanie.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Gramofon
14/07/2024 20:40
Lżejsza usadzona mocno przez grawitacje. »
skroplami
14/07/2024 11:07
Jak dzień i noc, różnice :). Chociaż jak one tak Twoja… »
skroplami
14/07/2024 10:00
Stara prawda, wieczna prawda, boska prawda. Zawarłeś kilka… »
al-szamanka
13/07/2024 17:07
Sumiennie przeczytałam tekst od początku do końca i mam… »
al-szamanka
13/07/2024 14:50
Mam pytanie. Czy wyzwolone kobiety, to te z tymi wszystkimi… »
Florian Konrad
13/07/2024 13:58
Dziękuję. Wiersz jest nieromantyczny, bydlak jeden :) »
Janusz Rosek
13/07/2024 12:19
Kazjuno To bardzo ciekawa historia. Czytając takie… »
Kazjuno
13/07/2024 07:42
Bardzo ciekawe, Januszu, 3 opowieści. Przeczytałem jednym… »
Janusz Rosek
12/07/2024 08:57
Kazjuno Bardzo dziękuję za Twój komentarz i słuszne… »
Kazjuno
12/07/2024 08:07
Przeczytałem Januszu z zainteresowaniem. Wewnętrzne rozterki… »
valeria
10/07/2024 13:53
Podoba mi się. Łagodne lato :) »
valeria
10/07/2024 13:51
Dziękuję, opis poprawiony już:) zachęcam :) od soboty jestem… »
Berele
10/07/2024 13:37
Pointa mogłaby okazać się jakaś lżejsza, ale udała się ta… »
Jacek Londyn
10/07/2024 13:08
Valerio, cieszę się, że się wydało, że ktoś z nas (a… »
Berele
10/07/2024 10:59
Nawet fajne neolęgi. Spodobał mi się wiersz ubogi w… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty