Na wiosnę szło - ZielonyKwiat
Proza » Inne » Na wiosnę szło
A A A

Nie było odwilży.
Z dachu mimo to kapały krople.
- Może to anioły płaczą. – Zaśmiał się i wyciągnął chustkę do nosa.
Od kilku dni wydawał się przeziębiony, a on twierdził, że to tylko kurz. I pyłki roślin. W doniczkach na parapecie.
U nas też spadła temperatura. Nawet filmy z pietyzmem dawane nie podnosiły ciśnienia krwi.
Spojrzałam na niego, ale w taki sposób, jakbym go widziała po raz pierwszy na oczy.
- Przyjdą z dechą i wyrównają – dodał takim samym tonem.
Zrozumiałam od razu, co miał na myśli. Już tak u nas było, że kod poznaliśmy na pamięć. Dawno temu, a był cały czas aktualny. Epoki robią swoje, a ci, którzy odchodzą, pozostawiają na szczęście słowniki. Trzeba tylko mieć siłę, żeby do nich zajrzeć.
Na czas.
Wyszedł wieczorem. Zostałam sama. Ja, krople kapiące i wydające odgłos, do którego już się przyzwyczaiłam.
Oglądałam w kółko ten sam film i jak to bywa, za każdym razem zauważałam nowe szczegóły. Niczego do tragedii nie wnosiły, ale dawały świadectwo wysiłkowi twórcy, który zadbał o wszystko. Nawet za cenę, że nikt na rozmazanej ścianie nie dojrzy wizerunku tego, który już odszedł. Więc po co?
Ile z takich elementów mozaiki przechodzi niezauważonych? I ile jest złośliwości w braku odpowiedzi na życzenia? Żal zadawniony lub zwykła natura człowieka, który nie widzi tego, co w tle.
Egzamin.
Poddawana jestem im codziennie. Nie tylko ja. Wszyscy. Tamten, w dzieciństwie, był niczym, a ja wiedziałam to już wtedy, co wcale nie odejmowało ciężaru próbie.
Nie zdałam go. I nie zdawałam później. Wielokrotnie.
Obejrzałam raz jeszcze ten sam film. Nic nowego już nie zauważyłam. Przyzwyczajenie usypia czujność.
Nad ranem krople były jeszcze cięższe.
A odwilży jeszcze nie było.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
ZielonyKwiat · dnia 03.01.2022 14:19 · Czytań: 134 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 8
Komentarze
Korektorka dnia 03.01.2022 14:19 Ocena: Przeciętne
Dzień dobry:)

Kilka uwag:

1) "wydawało się, że jest przeziębiony ("wydawał się jakiś" to kalka z angielskiego, skoro mamy własne środki wyrazu, lepiej korzystać właśnie z nich) :)
2) "a przez cały czas był aktualny."
3) Może "Ja i krople"?
4) "za tę cenę"
5) "Egzaminom poddawana jestem codziennie."
6) "I nie zdawałam tych późniejszych."

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
ZielonyKwiat dnia 03.01.2022 19:59
Proszę Pani,
proszę serdecznie nie wprowadzać zamętu językowego: "wydawać się być jakimś" to kalka z angielskiego.

Wystarczy zerknąć choćby na stronę:
poradnia-jezykowa.uni.lodz.pl
pod hasłem:
czasowniki-wydawac-siezdawac-sie-bezokolicznik

(pomijam fakt, że konstrukcje "wydawać się/zdawać się + przymiotnik w mianowniku" słownik języka polskiego podaje jako poprawne).

Dochodzę do wniosku, że mija się raczej z celem dalsze publikowanie tekstów na Portalu Pisarskim!

Korektorka napisała:
1) "wydawało się, że jest przeziębiony ("wydawał się jakiś" to kalka z angielskiego, skoro mamy własne środki wyrazu, lepiej korzystać właśnie z nich) :)
2) "a przez cały czas był aktualny."
3) Może "Ja i krople"?
4) "za tę cenę"
5) "Egzaminom poddawana jestem codziennie."
6) "I nie zdawałam tych późniejszych."


Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
Berele dnia 15.01.2022 14:17 Ocena: Bardzo dobre
Bardzo mi się podoba twoje pisanie, Zielony Kwiecie. Udowadniasz, że człowiek myśli abstrakcyjnie, nie potrzebuje akcji, by w jego psychice rozgrywał się dramat. To jest niesamowite, ile może się wydarzyć podczas pozornie zwykłego spaceru, czy gapienia się przez okno. Chciałbym, abyś to jeszcze rozwinęła, nie posługiwała się skrótami myślowymi, dała więcej detali, opisów. Ma byś dłużej. Rozgość się w tej formie.
ZielonyKwiat dnia 15.01.2022 15:39
Dziękuję, ale ja mam zawsze wątpliwości, czy takie pisanie może kogokolwiek zainteresować.
valeria dnia 15.01.2022 16:43
Bóg czasem nie może ingerować, uwielbiam wiosnę, wszystko paruje, topnieje, słońce bajkowo stapia.
ZielonyKwiat dnia 15.01.2022 18:29
Valerio, z przekory zapytam, skąd pomysł, by tu o Bogu wspomnieć?
Osobiście uważam, że Bóg robi (czy to odpowiedni czasownik?) to, co uważa za słuszne, kiedy uważa i gdzie uważa. Wie, kto doświadczył.
valeria dnia 15.01.2022 19:03
Bóg wstaje wcześniej od nas i myśli:) czy można rozpatrywać coś takiego czy robi słusznie? Bóg jak najwięcej chce przekazać nam swoją wiedzę, że trzeba temu pomóc:)
ZielonyKwiat dnia 16.01.2022 11:51
Nie, Bóg nie kładzie się spać, tak myślę.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Darcon
17/01/2022 17:08
Podobało mi się. :) Płynne dialogi, czyta się szybko, a i… »
KatarzynaKoziorowska
17/01/2022 16:41
Nurio, tak jak napisałam w wiadomości prywatnej, dziękuję Ci… »
Mareczek
17/01/2022 16:25
Fajna ta zimowa miłość.Wiersz nastraja… »
Carvedilol
17/01/2022 14:38
Dobra Cobra oczywiście, juz dawno prognozowano,że covid… »
Jacek Londyn
17/01/2022 14:34
Edyto, dziękuję za świetny komentarz. Ocena wystawiona… »
Nuria
17/01/2022 13:52
......................ożesz, ale ja ma skojarzenia.… »
Nuria
17/01/2022 13:39
Podzielam zdanie Floriana Konrada. czcigodna… »
Niczydar
17/01/2022 13:19
przyszycguzik Dziękuję za uwagi. Istotnie masz rację,… »
EDyta To
17/01/2022 12:50
Tacy właśnie jesteśmy. Ze szczepionkami czy bez. Świetnie… »
EDyta To
17/01/2022 12:24
Anno, a ja jestem pod wrażeniem Twojego komentarza :) Dawno… »
EDyta To
17/01/2022 12:21
Świetne. Pozdrawiam. »
Jacek Londyn
17/01/2022 11:26
Z tym mandatem... pewnie wiesz lepiej. Praca w służbach? :)»
AntoniGrycuk
17/01/2022 08:56
Tak na pierwszy rzut oka to trochę zbyt dużo przysłówków,… »
AntoniGrycuk
17/01/2022 08:48
niezapłacony - piszemy razem Jak brakuje wódy, to jeszcze… »
valeria
17/01/2022 08:30
można wiersz fajniej napisać, bez tego rasizmu. »
ShoutBox
  • Carvedilol
  • 17/01/2022 15:18
  • eria Spróbuj "Dialog"
  • Carvedilol
  • 17/01/2022 14:39
  • ZielonyKwiat w czasopismach to najłatwiej w wersji online, ale czy to wersja papierowa, czy wirtualna, wszędzie trzeba najpierw zgłosić tekst, szukałaś stron "czasopsima + dramat"? każda ma inne kryt
  • ZielonyKwiat
  • 16/01/2022 15:29
  • AntoniGrycuk, dziękuję za odzew. Pytałam jednak o możliwość opublikowania (np. w czasopismach). W konkursach nie biorę udziału.
  • AntoniGrycuk
  • 16/01/2022 15:18
  • Nie ma sprawy, nic nie chcę za tę poradę, jest za free ;)
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 22:51
  • ZielonyKwiat, poszukaj na aktualnekonkursy.pl, tam bywają konkursy na dramaty, na ksiązki, na opowiadania. Masz szanse.
  • ZielonyKwiat
  • 15/01/2022 19:01
  • Ktoś wie, gdzie można opublikować dramat/ sztukę teatralną?
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 18:53
  • Oka, po prostu wyczytałem w Twoim wpisie cierpienie i poszedłem Ci na pomoc. A spacery i odetchniecie świeżym powietrzem zawsze aktualne dla kazdego. Pozdrawiam
  • AntoniGrycuk
  • 15/01/2022 15:29
  • DoCo, naprawdę, nie bierz tego do siebie, że ja w ten sposób pojmuję literaturę kobiecą. Niepotrzebnie tak sie przejmujesz. Wyjdź sobie na spacer, odetchnij świeżym powietrzem.
  • Dobra Cobra
  • 15/01/2022 12:04
  • Antoni - nie wyrzucaj sobie, to proza kobieca, dlatego nie rozumiesz jej przesłodzenia ;) Babki lubią bajki o księciu z zamorskiego kraju, który - w zależności od typu opowieści - ma różne położenie.
Ostatnio widziani
Gości online:31
Najnowszy:Gallina3
Wspierają nas