Sztorm (drubble) - Afrodyta
Proza » Miniatura » Sztorm (drubble)
A A A

Siedziałam z lekko odchyloną do tyłu głową. Wyraźnie czułam, jak w dotykające podłoża dłonie wbijają się drobne ziarenka złocistego pyłu, odciskając na nich  piegowate ślady. Siła docierających promieni słonecznych mimowolnie zmuszała do przymknięcia powiek. Wiatr chłodził ciało, wpadał we włosy, plątał je, pozostawiał subtelny nieład. Zalewane pianą morską stopy delikatnie się zapadały i tworzyły figlarne wgłębienia w miękkim gruncie. Z każdym wdechem docierała do mnie zniewalająca woń morza, która odświeżała zbutwiałe myśli. Z zapałem wchłaniałam rześkie powietrze i dyskretnie podglądałam niebo otulające mnie niczym kołdra z puchu. Drobiny szczęścia krążyły nade mną wytrwale i zachęcająco. W końcu poddałam się okazanej czułości.

Podszedłeś tak cicho, tak naturalnie, jak lustro odbijałeś światło tego dnia. Nie zdążyłam zaprotestować, bo porwały mnie twoje ramiona. Odruchowo poruszyłam rękoma, by w nich nie utonąć i szybko wydostać się na powierzchnię. Spotkały się nasze usta, poczułam cytrusowy smak, a moje oczy zaszły dziwną lekko drżącą mgłą, która skutecznie przesłaniała widok. Poruszany wiatrem piasek błyszczał w słońcu mocniej niż diament. Zmysł wzroku zawodził coraz bardziej. Energicznie przetarłam oblepioną twarz, strzepując utkaną z kryształków soli zasłonę. Już nie wiedziałam, czy to powiew morza, czy łzy. Wiedziałam jednak, że to nie moje kosmyki połyskują, radośnie pląsając pomiędzy palcami twojej dłoni.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Afrodyta · dnia 16.01.2022 11:21 · Czytań: 266 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 10
Komentarze
Usunięty dnia 17.01.2022 08:56
Tak na pierwszy rzut oka to trochę zbyt dużo przysłówków, zamiast nich lepiej dać porównanie, ale własne, niestandardowe. Np:
Cytat:
Z za­pa­łem wchła­nia­łam rześ­kie po­wie­trze i pod­glą­da­łam niebo otu­la­ją­ce mnie przy­jaź­nie ni­czym koł­dra z puchu.

Tu słowo "otulające" jest tożsame z "przyjaźnie". A nawet gdyby użyć innego słowa niż "otulające", to można pominąć "przyjaźnie", bo to samo opisujesz w słowach "niczym kołdra z puchu".
Poza tym klimatyczny tekst, ładny, wciągający wyobraźnię do środka. Podoba mi się.

Pozdro.
Marek Adam Grabowski dnia 18.01.2022 11:53 Ocena: Dobre
Mam problem z ocenieniem twojego pióra? Z jednej strony tworzysz fajne zdania, z drugiej jednak im dłużej samemu piszą, tym bardziej utwierdzam się, iż najlepiej pisać proste zdania. Erotyk bardzo zmysłowy. Udał się, chociaż temat zdaje się być wytartym. Końcówka nieco mnie wybiła. Wybiła w pozytywnym znaczeniu!

Pozdrawiam
Usunięty dnia 18.01.2022 14:33
Jak dla mnie za dużo słów i zbyt poetyckie, ale to oczywiście tylko moje zdanie.
Afrodyta dnia 18.01.2022 17:23
Antoni, dziękuję za Twoją obecność, wypowiedziane refleksje oraz pozostawione uwagi. Zastanowię się nad wskazanym zdaniem, również pozdrawiam.

Marku, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Może to nawet dobrze, że pojawia się problem z oceną mojego tekstu. Pozdrawiam ciepło.

Zielony Kwiecie, mój tekst to proza poetycka (przynajmniej taki miałam zamysł), więc faktycznie nie każdemu może się podobać. Jeśli chodzi o Twoją uwagę, że za dużo słów, to nie zrozumiałam, o co chodzi. Dziękuję za wizytę i komentarz, pozdrawiam.
Marek Adam Grabowski dnia 18.01.2022 18:19 Ocena: Dobre
Teraz zauważyłem, że zamiast emitona zrobił mi się ciąg znaków zapytania. Już je zlikwidowałem.

Pozdrawiam
Afrodyta dnia 26.01.2022 10:09
Nie skupiłam swojej uwagi na tych znakach, ale dziękuję za wyjaśnienie, również pozdrawiam.
OWSIANKO dnia 26.01.2022 16:26 Ocena: Bardzo dobre
rzeczywiście, poezja pisana prozą
Jacek Londyn dnia 27.01.2022 14:51
Afrodyto,
mam wrażenie, że trochę sama odpłynęłaś, pisząc ten erotyk. :)
Niezła próba, ale mogłoby być lepiej. Nie chodzi o to, by pisać krótkimi zdaniami (to podpowiadał Marek), bo nie tworzyłaś raportu z pobytu na plaży. Nadmiar poetyckości też nie szkodzi. Uważam (to tylko moja, subiektywna ocena), że niektóre słowa nie są zbyt dobrze trafione, a niektórym zdaniom brak logiki... wiem, wiem, że na plaży zmysły szaleją, ale jednak...

Wyraźnie czułam, jak w dotykające podłoża dłonie wbijają się drobne ziarenka złocistego pyłu, odciskając na nich piegowate ślady. - Zakładam, że bohaterka opowiadania siedzi zasłuchana w szum morza, smakując bryzę chłodzącą jej twarz, zastygła w bezruchu, dłonie oparte o piasek... Skąd zatem widok piegowatych śladów na spodzie dłoni?

Siła docierających promieni - Czy potrzeba je tak określać?

Wiatr chłodził ciało, wpadał we włosy, plątał je, pozostawiał subtelny nieład. - To, co wiatr wyczyniał z włosami, opisałbym krócej. Subtelny nieład? Kobieta sama się ocenia?

Z każdym oddechem docierała do mnie zniewalająca woń morza - Woń docierająca z oddechem?

a moje oczy zaszły dziwną lekko drżącą mgłą, która skutecznie przesłaniała widok. - Ne pisałbym o tym widoku, bo później jest dokładna relacja, jak wygląda piasek.

Energicznie przetarłam oblepioną twarz, strzepując utkaną z kryształków soli zasłonę. Już nie wiedziałam, czy to powiew morza, czy łzy. - Łzy to nie kryształki, i nie powiew.

Możesz to moje bajdurzenie cisnąć do kosza albo zrobić coś innego.

Pozdrawiam :)
JL
Afrodyta dnia 27.01.2022 20:35
Jacku, nie ma powodu, dla którego miałabym Twoją wypowiedź ciskać do kosza. Jesteś czytelnikiem i masz prawo do swojego odbioru. Jednak mój tekst nie jest do końca realistycznym oglądem sytuacji. Zwróć uwagę na zakończenie utworu, wydaje mi się, że ono na to wskazuje. Bohaterka i sytuacja zostały stworzone tak, aby nie było wiadomo, czy to dzieje się naprawdę, czy jest tylko marzeniem, surrealistycznym wyobrażeniem, w którym odbija się bohaterka i jej świat. Gdy piasek wbija się mocno w dłonie pozostawia odbite wgłębienia w skórze, w poezji mogą to być piegi. Moim zdaniem oczywiście. Kobieta może sama się ocenić, bo to świat jej wyobrażeń, o czym już wspomniałam. Jeżeli chodzi o ten oddech, to może faktycznie sam wdech byłby lepszy. Zastanowię się. Łza może wyglądać jak kryształek, szczególnie w słońcu, a gdy wieje wiatr prosto w twarz, a ktoś płacze, to łzy mogą stać się powiewem i można to poczuć. Tak to widzę. Dziękuję za odwiedziny i komentarz, dzięki niemu poznaję punkt widzenia czytelnika, co jest dla mnie wartością, nawet jeśli się z nim nie zgadzam. Pozdrawiam serdecznie.

Owsianko, dziękuję za odwiedziny i komentarz, pozdrawiam ciepło.
Galernik dnia 12.05.2022 16:56 Ocena: Świetne!
Afrodyto - ciekawe, że to panowie oceniają Twój, bardzo dobry moim zdaniem. tekst. Chyba za mało w nich pierwiastka żeńskiego i nie potrafili się wczuć w Twoje słowa, Twoje myśli.
Przecież to poezja i piegi, oddechy, kryształki są jak najbardziej na miejscu. Tu wszystko gra!

Pozdrawiam
Galernik
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Lilah
21/05/2022 20:25
Dziękuję, wolnyduchu. Też się zastanawiałam nad… »
Galernik
21/05/2022 20:15
Marian, podpisuję się pod opiniami powyżej. Z jednym małym… »
Jacek Londyn
21/05/2022 16:31
Dziękuję za opinię, wolnyduchu. W sprawie dolnej półki -… »
wolnyduch
21/05/2022 15:13
Sympatyczna mini, gdyby to był mój wiersz, to by miał inne… »
wolnyduch
21/05/2022 15:04
Dobry, wymowny wiersz, pięknie napisany. Niestety w czasie… »
wolnyduch
21/05/2022 14:57
Dobrze napisane, tekst wartko płynie. Co do tych win… »
Dobra Cobra
21/05/2022 12:33
Bardzo mile i społecznie zaangażowane opowiadanie, które w… »
Florian Konrad
21/05/2022 10:19
dziękuję. była dobra :) »
Marian
21/05/2022 09:09
Annakoch, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Miło mi, że Ci… »
wolnyduch
21/05/2022 02:28
Tak, bardzo dobre, to prawda, no cóż, często trudno się… »
Brytka
21/05/2022 00:39
Ok. Zaciekawił. »
wolnyduch
21/05/2022 00:35
Witaj Pulsarze, nie wiedziałam, że się już poznaliśmy… »
wolnyduch
20/05/2022 23:59
Ten drugi w.w.p ja go piszę z małej litery, czemu, chyba nie… »
Florian Konrad
20/05/2022 23:02
Dziękuję. Ten pan to... Glapa, czy bWładimir Władimirowicz?… »
Florian Konrad
20/05/2022 23:00
Dziękuję! »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:Parderdf
Wspierają nas