Bajki i legendy morskie - Puck i Hela - Madawydar
Proza » Bajka » Bajki i legendy morskie - Puck i Hela
A A A

W zamierzchłych czasach, kiedy po świecie latały smoki, a rycerze  walczyli z nimi, jeden z takich ziejących ogniem bestii zamieszkał w grocie w Mechowie nieopodal wsi Żarnowiec. Smok pożerał wszystko; zarówno zwierzęta jak i ludzi. Rada kaszubskich maszopów wynajmowała i opłacała śmiałków , którzy odważyli się walczyć ze smokiem, ale nie zdążyli oni skorzystać z zapłaty. Ginęli wszyscy. Trwoga i spustoszenie zapanowało nad Kaszubami. Kaszubi postanowili, że codziennie jakaś wioska będzie dostarczać smokowi jedno zwierzę na pożarcie pod grotę. Miało to uchronić ludzi od śmierci w paszczy gada. Tak było do czasu, gdy w kaszubskich wioskach zaczęło brakować zwierzyny. Przynosili więc pod grotę swój plon codziennej pracy w postaci złowionych ryb. Nie były to jednak ilości wystarczające dla zaspokojenia głodu smoka, który ponownie zaczął krążyć nad okolicą i pożerać ludzi. Pewnego dnia porwał w swe szpony piękną dziewczynę o imieniu Hela, która spacerowała brzegiem zatoki. Była to córka możnego księcia zamieszkującego na samym końcu półwyspu wdzierającego się w morze w tak charakterystyczny sposób, że , przez wszystkich maszopów zwany był kosą. Kiedy książę ujrzał smoka lecącego z porwaną dziewczyną, wybiegł prze bramy dworu i zaczął go błagać aby oddał mu córkę.

- Dam ci w zamian wszystko, co zechcesz. – zawołał.

Smok zawisł w powietrzu i powiedział do księcia.

- W zamian za twą córkę chcę sto dziewic - odparł smok.

Zmartwił się książę, bo cena była zbyt wysoka. Kochał swoją córkę, ale nie mógł poświęć dla niej setki niewinnych dziewic. Szedł zatem zrozpaczony plażą wzdłuż zatoki, aż natknął się na młodzieńca siedzącego pod wydmą.

- Kim jesteś? – spytał książę.

- Nazywam się Puck i czekam tu ciebie, książę – odpowiedział młody mężczyzna – słyszałem odpowiedź smoka i mam pewien pomysł.

 Pod grotą stanęło rzędem sto dziewic. Smok uwolnił Helę i już miał się zabrać na pożeranie dziewcząt, kiedy spod fałdów ich obszernych sukien wyszła setka chłopców, a każdy z nich gęstą czarną mazią posmarował smoka, a ten bał się użyć ognia do obrony,gdyż wiedział, że smoła na jego ciele mogła by się zapalić. Sklejone skrzydła nie pozwalały na na latanie, a klejące się do ziemi nogi uniemożliwiały skuteczną pogoń za uciekającymi dziewczętami i chłopcami. Kiedy dotarł do wód zatoki zastygająca smoła całkowicie go unieruchomiła. Smocze cielsko pogrążyło się w morskiej toni.

Puck poprosił  o rękę Heli, a książę , widząc jak jego córka zalotnie spogląda na młodzieńca zgodził się na to małżeństwo. Na pamiątkę owego wydarzenia nazwał swą siedzibę na końcu kosy Hel., a tam gdzie siedział przyszły zięć, założył osadę i nazwał ją Puck. Wody Zatoki Puckiej dlatego są takie płytkie, bo jej dno stanowi zastygła skorupa okrywająca truchło smoka.

W dzisiejszych czasach takie zdarzenia nam nie grożą, i wcale nie dlatego, że smoki dziś nie latają, ale przede wszystkim dlatego, że w dzisiejszych czasach w ogóle trudno jest o dziewice. Nie mniej jednak na miejscu polityków pragnących budować w Lubiatowie - Kopalinie elektrownię jądrową, co w wyobraźni miejscowych Kaszubów jest owym ognistym smokiem, miałbym się na baczności, bo chłopaków i smoły na Kaszubach nie brakuje.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Madawydar · dnia 18.01.2022 19:40 · Czytań: 250 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 5
Komentarze
Dobra Cobra dnia 18.01.2022 20:36 Ocena: Świetne!
Bardzo miła dla ucha i wyobraźni dlaektyka.


Madawydar,

Morski poeto prozy lub prozatorze poetycki mórz i oceanów, rozmarzyć się można, czytając ową legendę, której nijak nie znałem. Ale co to znaczyć może: że taka ukryta ta legenda i nieznana, czy że człek nie mieszka opodal Helu i tylko lokaliki mogą ją znać?

W każdym razie żądanie smoka na pełnym wypasie:
Cytat:
- W zamian za twą córkę chcę sto dziewic - odparł smok
To świadczy, że naród mieszkający przed Polanami też lubił wystawne życie ponad stan. Zupełnie jak obecnie warszawiacy ruszają w kraj pokazując prawdziwie polską jazdę.

Tu czegoś brakuje, coś się zagubiło na przejściu dwóch zdań:
Cytat:
kiedy spod fałdów ich obszernych sukien wyszła setka chłopców, a każdy z nich gęstą czarną mazią. Bał się użyć ognia do obrony,gdyż wiedział, że smoła na jego ciele mogła by się zapalić.


Możże winno być jakoś tak; kiedy spod fałdów ich obszernych sukien wyszła setka chłopców, a każdy z nich gęstą czarną mazią, KTÓRĄ POMAZAŁ SMOKA. ZWIERZ Bał się użyć ognia do obrony,gdyż wiedział, że smoła na jego ciele mogła by się zapalić.

Tutaj też coś niezręcznie, niezrozumiałe zdanie:
Cytat:
Puck poprosił księcia o rękę Heli, a on sam , widząc jak jego córka zalotnie spogląda na młodzieńca zgodził się na to małżeństwo


Może jakoś tak byłoby lepiej: Puck poprosił księcia o rękę Heli, a KSIĄŻĘ, widząc jak jego córka zalotnie spogląda na młodzieńca zgodził się na to małżeństwo

Cytat:
W dzisiejszych czasach takie zdarzenia nam nie grożą, i wcale nie dlatego, że smoki dziś nie latają, ale przede wszystkim dlatego, że w dzisiejszych czasach w ogóle trudno jest o dziewice.
To wielka prawda. Każda dziewczyna chce jak najszybciej pozbyć się tego wielkiego obciążenia między nogami. Tu jest wielki smutek, że nie ma już czystości...

A ostatnie zdanie to prawie groźba karalna pod adresem rządzących, którzy wszak zawsze wiedzą, co jest Polsce potrzebne, kurde. Nie?


Masz jaja, Madawydar!

W razie czego podaj na PP adres poczty zakładu karnego, do którego Cię wtrącą: będzie słać kawę, fajki i serki topione.


Dobra robota! Bardzo mi się podobało i wychodzę nastawiony do życia pozytywniej, niż przed lekturą. A kto wie, może i jaka dziewica - pod wpływem Twoich słów postanowi zaniechać pozbywania się tego, co ma najcenniejsze: czystość cielesnej.


Pozdrawiam i do następnego,

DoCo
Marek Adam Grabowski dnia 19.01.2022 11:50
Miło cię widzieć po długiej przerwie, chociaż czytając to poczułem pewien zawód. Po tytule byłem nastawiony na powrót do dawnej tawerny; niestety poszedłeś inną drogą. Mimo fajnego finału jestem zawiedziony. To typowa sztampowa parodia dawnych baśni; taki w necie mamy mnóstwo. Radziłbym też usunąć wiedźminów storo to się nie dzieje w uniwersum Sapkowskiego.

Pozdrawiam
Jacek Londyn dnia 19.01.2022 17:52
Ładna baśń, która wyjaśnia, skąd nazwa miejscowości Hel i Puck. Pewnie niewielu to do tej pory wiedziało. Człowiek całe życie może się uczyć. :)
Niektóre techniczne niedoróbki w tekście wskazała Dobra Cobra, a ja z pokazywaniem pozostałych dam sobie spokój.
Wiedźmini na Kaszubach mi nie przeszkadzają. Należałoby natomiast wprowadzić poprawkę w finale. Żarnowiec (gmina Krokowa i Gniewino) jako lokalizacja elektrowni jądrowej to pieśń przeszłości. Władze wytypowały aktualnie „Lubiatowo-Kopalino” (gmina Choczewo, sołectwo Słajszewo, Jackowo). Miejscowi protestują. Budzą się demony. :)

Pzdr
JL
Madawydar dnia 02.02.2022 12:18
Dobra Kobro, Jacku Adamie Grabowski i Jacku Londynie.

Dobra Kobro

Bardzo dziękuję za lekturę i korektę mojego tekstu. Poprawki naniosłem. Dzięki za pomoc i poświęcony czas.

Marku Adamie Grabowski

Jak zawsze szczerze i otwarcie i za to Cię cenię w moich komentarzach. No dobra, wiedźminów usunąłem. Rzeczywiście w bajkach raczej rycerze walczą ze smokami, poza jednym wyjątkiem, a mianowicie szewczykiem Dratewką, który rycerzem co się zowie nie był.

Jacku Londynie

Jakby nie było: dwa jaja zawisną nad Kaszubami - jedno zwane słońcem, drugie elektrownią atomową. A niech to chuj strzeli.

Pozdrawiam Was serdecznie.

Pozdrawiam
Dobra Cobra dnia 02.02.2022 12:26 Ocena: Świetne!
Dzięki zastosowanym zmianom tekst od razu wskoczył na wyżej punktowane miejsce. A to tylko dumą I satysfakcją dla Ciebie.

DoCo
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Lilah
21/05/2022 20:25
Dziękuję, wolnyduchu. Też się zastanawiałam nad… »
Galernik
21/05/2022 20:15
Marian, podpisuję się pod opiniami powyżej. Z jednym małym… »
Jacek Londyn
21/05/2022 16:31
Dziękuję za opinię, wolnyduchu. W sprawie dolnej półki -… »
wolnyduch
21/05/2022 15:13
Sympatyczna mini, gdyby to był mój wiersz, to by miał inne… »
wolnyduch
21/05/2022 15:04
Dobry, wymowny wiersz, pięknie napisany. Niestety w czasie… »
wolnyduch
21/05/2022 14:57
Dobrze napisane, tekst wartko płynie. Co do tych win… »
Dobra Cobra
21/05/2022 12:33
Bardzo mile i społecznie zaangażowane opowiadanie, które w… »
Florian Konrad
21/05/2022 10:19
dziękuję. była dobra :) »
Marian
21/05/2022 09:09
Annakoch, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Miło mi, że Ci… »
wolnyduch
21/05/2022 02:28
Tak, bardzo dobre, to prawda, no cóż, często trudno się… »
Brytka
21/05/2022 00:39
Ok. Zaciekawił. »
wolnyduch
21/05/2022 00:35
Witaj Pulsarze, nie wiedziałam, że się już poznaliśmy… »
wolnyduch
20/05/2022 23:59
Ten drugi w.w.p ja go piszę z małej litery, czemu, chyba nie… »
Florian Konrad
20/05/2022 23:02
Dziękuję. Ten pan to... Glapa, czy bWładimir Władimirowicz?… »
Florian Konrad
20/05/2022 23:00
Dziękuję! »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas