Przepastnego mnie - Florian Konrad
Poezja » Wiersze » Przepastnego mnie
A A A

nie znajdą w sakwojażach, walizkach,

nie odkryją zaszytego w sienniki.

stanę się zbyt wielki, nie do zmieszczenia

w skrytkach, schowkach.

 

będą mogli wejść na najwyższe drzewo w okolicy,

wdrapać się na usypaną z piachu

i gliny drugą Śnieżkę

— i co? ani skrawka. można się rozglądać,

filtrować oczami przestrzeń,

wgapiać się w zimne, rozrzedzone powietrze.

 

to właśnie jest liryka bezpośrednia! rozpełzam się

razem z tymi słowami, rozlewam po kosmicznych

zaułkach. można we mnie splunąć. grudka śliny,

zmarznięta na kamień, będzie lecieć

przez miliony lat.

 

sam też mogę, w siebie, patrzcie: kghe - tfu!

i jeszcze, na dokładkę, dorzucę śmieci. lecą

skarpety porwane na piętach, szczoteczka

do zębów, opakowania po zupkach chińskich,

zerostrzałowe pistolety z plastiku,

miecze-zabawki, fletnia Pana.

 

to jest esencja milczenia! głos staje się tak

rozrzedzony, obraz - do tego stopnia rozmyty,

że istnieje obawa, iż sam siebie nie znajdę,

nie poskładam na czas,

kiedy wreszcie otworzy się skrzyneczka

której ogrom wykracza poza wyobraźnię,

błyszcząca dłoń podniesie wieko

— będę ciągle w proszku, mniej niż instant,

niegotowy do użycia. że przeważy mnie pustka,

 

ten wielki wór, jaki codziennie dźwigam

na plecach okaże się za ciężki.

złamie mi kręgosłup.

 

nie boję się. bo czym w końcu jest człowiek?

drzazgą, kłaczkiem, pianką. za to jaka wielka

jest nicość po nim i wokół niego!

 

z każą chwilą jego istnienia replikuje się,

namnaża, rośnie, niczym

— co tu ukrywać — chwast —

liczba niewypełnionych pól

wielkiej krzyżówki bez rozwiązania.

 

oto liryka pogłębiającej się ciszy.

coraz wyraźniejszej. śmietnisko, na które

każdego dnia trafiają coraz to nowe

zawiązane szczelnie,

reklamówki z nadrukowanym logo

popularnego dyskontu.

 
 
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Florian Konrad · dnia 23.01.2022 08:48 · Czytań: 216 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 4
Komentarze
przyszycguzik dnia 24.01.2022 01:07
Ten wiersz z kolei mniej mi się podoba. Początek nie wciąga. Jest taki letni. Całość idzie zaś po takich dosyć abstrakcyjnych dywagacjach, które pewnie są zrozumiałe po drugim albo trzecim przeczytaniu utworu. Trochę się przez całość wiersza czeka na olśnienie w końcówce, ale to nie następuje. To znaczy jest jakaś koda, ale chyba nie warta tego wyczekiwania i analizowania przez długość całego utworu.
Florian Konrad dnia 24.01.2022 01:25
No cóż, trudno się mówi, dziękuję.
Afrodyta dnia 25.01.2022 20:44 Ocena: Świetne!
Intrygujący utwór, dla mnie pokazujący człowieka z naturalnymi skłonnościami do poruszania się pomiędzy skrajnościami, najczęściej tworzymy je sami, lub na własne życzenie się w te skrajności wikłamy, choć często dzieje się to nieświadomie. Bez względu na to, jak można rozumieć "wielkość", która towarzyszy podmiotowi lirycznemu w wierszu, uwagę zwraca to, do czego może ona prowadzić; do stania się równie niewidocznym, nawet dla samego siebie. Twój wiersz jest dla mnie trochę o kondycji człowieka współczesnego, o niepokojach, które nim targają, doświadczeniach, które mogą przygniatać, a próba znalezienia w tym wszystkim siebie okazuje się trudna, a może nawet jest pułapką, stąd słowa:"że przeważy mnie pustka", "za to jaka wielka jest nicość po nim i wokół niego!". Już nie wiadomo, czy świadomość pewnych rzeczy pomaga, czy nie. Pewnie rozwiązanie pozostaje po stronie czytelnika. Pozdrawiam.
Florian Konrad dnia 25.01.2022 22:02
Dziękuje za piękny i wnikliwy koment, również pozdrawiam!
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
20/05/2022 23:02
Dziękuję. Ten pan to... Glapa, czy bWładimir Władimirowicz?… »
Florian Konrad
20/05/2022 23:00
Dziękuję! »
annakoch
20/05/2022 21:00
Dobrze napisane, fajnie się czyta. Jeśli chodzi o nazwy… »
annakoch
20/05/2022 20:40
Dziękuję za słowa komentarza, trafną interpretację i… »
Pulsar
20/05/2022 19:13
Musiałbym zobaczyć obraz, żeby porównać. Co innego napisać… »
Yaro
20/05/2022 18:16
Dziękuję Duchu:) Miłego:) »
wolnyduch
20/05/2022 17:25
Też nieraz sobie zadaję takie pytania, kiedyś lata temu… »
wolnyduch
20/05/2022 17:12
Wyobraźnia niesamowita, proza bardzo wciągająca, a snobizm… »
wolnyduch
20/05/2022 16:56
"Dieta słoneczna" fajna fraza, trochę smutno z tą… »
wolnyduch
20/05/2022 16:50
Jak dla mnie bardzo dobre, świetnie napisane, nowoczesnym… »
Darcon
20/05/2022 16:43
Bardzo dobre. Ciekawie przestawiona alienacja, chociaż to… »
annakoch
20/05/2022 08:44
Lekko, oryginalnie, odważnie, super ! »
annakoch
19/05/2022 22:54
Dziękuję za zatrzymanie i pozytywny odbiór wiersza.… »
wolnyduch
19/05/2022 19:42
Takie kadry z młodości pozostają na długo w pamięci, Jarku.… »
wolnyduch
19/05/2022 19:37
Tak, żadnych, oby ta za ścianą, jak najszybciej się… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:Parderdf
Wspierają nas