Obiekt - Galernik
Proza » Humoreska » Obiekt
A A A
Od autora: Oto kolejny po dłuższej przerwie tekst. Może to i humoreska, nie wiem. Bardzo jestem ciekaw Waszych uwag i opinii.

Obiekt

Dłoń meandrowała delikatnie wśród tak dobrze znanych elementów. Palce rozgarniały fałdy materiału, dotykały go i pieściły by, po raz nie wiadomo który, dostać się wreszcie do sedna, do tego, co lubiły dotykać najbardziej. Do owego obłego, gruszkowatego kształtu, zwartego i zimnego. Jego powierzchnia poprzecinana bruzdami kryła w sobie tajemnicę. Zawierała coś, co wywoływało silny dreszcz podniecenia. Palec wskazujący dotykał metalowego kółeczka przytwierdzonego do zawleczki, zawleczki, która przytrzymywała łyżkę, długi przedmiot przylegający ściśle do powierzchni.

            Podniecenie wzmagało się zawsze kiedy Szkolną Izbę Pamięci odwiedzały kolejne roczniki uczniów i musiały wysłuchać relacji Malwiny Okupskiej, dyrektorki szkoły im. Nieznanego Wybawcy w Bzunach Dolnych. Dyrektor Okupska była dumna ze swojej Izby i wymagała od podopiecznych doskonałej znajomości pokazanych w gablotkach obiektów. Był tu więc powielacz, prymitywna, ręczna maszynka do odbijania ulotek z czasów Solidarności. - A nie mogli sobie kupić ksero? - zawsze się trafiał mądrala z takim pytaniem co doprowadzało dyrektor Okupską do białej gorączki. - A tutaj mamy - oprowadzała dalej Okupska - butelkę, w której przechowywano benzynę. Kiedy trzeba było zaatakować ZOMO, do butelki wtykano szmatę z napisem Solidarność, podpalano ją i rzucano na wroga. To się nazywało "Koktajl Mołotowa". - A oto nasz najcenniejszy obiekt: gablotka, w której przechowujemy prawdziwą relikwię, to przedramię naszego Bohatera, bezimiennego bohatera, naszego Wybawcy. Nie wiemy kim był, wiemy, iż dzięki temu, że do dziś jego dłoń zaciśnięta jest na granacie, ten nie wybuchł i możemy się cieszyć z posiadania zarówno tego obiektu jak i wywalczonej krwią naszych Bohaterów wolnością.

            Tu podniecenie pani dyrektor zwykle sięgało zenitu. Nikt nigdy nie dociekał, dlaczego granat ręczny, wzór 33, z okresu II Wojny Światowej znajdował się w Szkolnej Izbie Pamięci Solidarności, nie było to ważne. Gablotka była otoczona kultem. Zawsze podświetlona, otoczona napisami: "ostrożnie", "nie dotykać" i zawsze zamknięta na klucz. Klucz, który miał swoje stałe miejsce w gabinecie dyrektorki.

            Zakończyło się właśnie kolejne zwiedzanie Izby. Bezimienny Bohater mógł odpocząć, znów zanurzyć się we wspomnieniach, znów dotknąć zimnego metalu. Myśli oderwane od ciała skupiły się na łyżce, na zawleczce, jednak coś je brutalnie przerwało. Do sali przez uchylone okno wśliznęła się drobna postać. To jeden z uczniów, który wypatrzył miejsce przechowywania klucza do gablotki. Pasował idealnie, drzwi otworzyły się bezszelestnie i dłoń Grześka, ulubionego ucznia pani dyrektor sięgnęła po trzymany przez Bohatera granat! Ale Bohater wcale nie zamierzał oddać bez walki obiektu swojego uwielbienia, zaczęła się szarpanina. Grzegorz miał jednak przewagę - miał dwie dłonie, z czego skwapliwie skorzystał. Po krótkiej szamotaninie z przedramieniem Bohatera, stanął na środku sali pełen triumfu. Na jego otwartej dłoni leżał zimny, metalowy przedmiot. Na podłodze zaś leżała zawleczka!

            Porzucając obiekt wzór 33 i wyskakując błyskawicznie przez okno zdołał oddalić się na tyle, że został nieznacznie tylko przyprószony pyłem z walącego się gmachu szkoły imienia Nieznanego Wybawcy.

            Drobiazgowo prowadzone śledztwo nie wykazało zaniedbań ze strony dyrekcji. Uznano, że nastąpił samozapłon obiektu. Szkołę odbudowano, nosi teraz imię Unii Europejskiej i ma już jedną gablotę w powstającej Izbie Pamięci. W gablotce znajduje się powielacz, który cudem ocalał z pogromu. Poszukiwane są następne obiekty. Pani dyrektor obiecała przynieść butelkę po benzynie.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Galernik · dnia 13.05.2022 22:02 · Czytań: 72 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 4
Komentarze
Marek Adam Grabowski dnia 16.05.2022 14:14 Ocena: Dobre
Kila elementów humorystycznych masz dobrych, ale całość nie zrobiła na mnie wrażenia. Zbytnio bawisz się słowem. Oczywiście jest to kwestia gustu.

Pozdrawiam
Galernik dnia 16.05.2022 21:15
Marku, dziękuję za odwiedziny. Fakt, lubię zabawę słowem, ale tutaj jest jej niewiele. Mam teksty aż gęste od takiej zabawy. Pewnie coś wrzucę.

Pozdrawiam
OWSIANKO dnia 18.05.2022 18:41
Galernik
wrzuć nie mieszkając!

bzdyk
Galernik dnia 18.05.2022 21:57
Mówisz - masz, wrzucone. "Świder" się to nazywa. I jak się ukarze, oczekuję reakcji.
Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Lilah
21/05/2022 20:25
Dziękuję, wolnyduchu. Też się zastanawiałam nad… »
Galernik
21/05/2022 20:15
Marian, podpisuję się pod opiniami powyżej. Z jednym małym… »
Jacek Londyn
21/05/2022 16:31
Dziękuję za opinię, wolnyduchu. W sprawie dolnej półki -… »
wolnyduch
21/05/2022 15:13
Sympatyczna mini, gdyby to był mój wiersz, to by miał inne… »
wolnyduch
21/05/2022 15:04
Dobry, wymowny wiersz, pięknie napisany. Niestety w czasie… »
wolnyduch
21/05/2022 14:57
Dobrze napisane, tekst wartko płynie. Co do tych win… »
Dobra Cobra
21/05/2022 12:33
Bardzo mile i społecznie zaangażowane opowiadanie, które w… »
Florian Konrad
21/05/2022 10:19
dziękuję. była dobra :) »
Marian
21/05/2022 09:09
Annakoch, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Miło mi, że Ci… »
wolnyduch
21/05/2022 02:28
Tak, bardzo dobre, to prawda, no cóż, często trudno się… »
Brytka
21/05/2022 00:39
Ok. Zaciekawił. »
wolnyduch
21/05/2022 00:35
Witaj Pulsarze, nie wiedziałam, że się już poznaliśmy… »
wolnyduch
20/05/2022 23:59
Ten drugi w.w.p ja go piszę z małej litery, czemu, chyba nie… »
Florian Konrad
20/05/2022 23:02
Dziękuję. Ten pan to... Glapa, czy bWładimir Władimirowicz?… »
Florian Konrad
20/05/2022 23:00
Dziękuję! »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas