Ciałobitnia - Florian Konrad
Poezja » Wiersze » Ciałobitnia
A A A


" Jak kula działowa, wystrzelona z tajemniczej otchłani bytu, pędził, by uderzyć i roztrzaskać się o kres swego życia, z tym samym bezsensem, z którym wszystko inne też śpieszyło ku swemu końcowi."
Witkacy Pożegnanie jesieni

moja vis comica. na opak.

w miejscowości M., na środku podwórka
stoi, dobrze widoczny z szosy, stary, ślepy na jedną
lampę ciągnik. nie wie, że klecę o nim wiersz.
elegię. bo kiedyś cię wezmą, bratku, na złom,
odholują z trawy. na rzeź. nic nie poradzisz.

na odwrocie tej historii jest zapisana bajka. tam
pojazdy mają dusze. nasz zardzewiały ursio niedługo
będzie umierać. choć i tak nie żyje.

i zjadą się, opyrkiwać go z żalu, władimirce z całej
okolicy, zetory z okolicznych wsi,
przytoczą się farm-moty, fortschritty,
przybędzie zielonochrapy ursus C-4011, co wygląda
jak koń w masce Shreka (Shrek w masce konia?),
i pocieszny C-328 z wiecznie zdziwioną buźką,
trzydziestek i sześćdziesiątek, esioków i lambo
- tyle, że aż nie zliczyć.

rozlegną się żałobne salwy, z kominów
(jakby były rębakami, do których wpadli
pijani pracownicy MPO)
wylecą grudy ludzkiego mięsa.

to tylko żart. a teraz chwila powagi
(więcej - może być niebezpieczne dla zdrowia.
psychicznego): gdy kiedyś trafi mnie
bezpowrotny szladżek
- macie strzelać płatami zardzewiałej blachy.
na wiwat!

a tak poza tym... ostatnio widziałem skutki kolizji.
wyła, w zasadzie bez potrzeby, syrena.
nad kościołem kołował bociek.

rozbity przód samochodu, w środku
- poduchy, niczym rozdeptane purchawki.

auto pocałowało drugie w zad. sam się rozbawiłem
myśląc, dosyć cudacznie, o nieskładności.

a co, jakbym nie rozumiał związków
przyczynowo-skutkowych? a gdyby wydawało mi się,
że to bocian sygnalizacyjny (sic!) alarmuje?
albo że to przez jego bełtanie się w powietrzu
dochodzi do stłuczek?

może czasami warto rozumieć mniej?
albo całkiem poza, odłączyć się od marszowników,
zboczyć w niezbyt słoneczne rejony?

we wsi M. stoi żelazny trup. krążą nad nim niewidzialne
sępy. aż lśnią, nikolowańce.

zastanawiam się, jak mocno trzeba by mnie
uderzyć, by naprawa była nieopłacalna,
po ile groszy za kilogram poszedłbym w skupie
(jakby co - zapraszam chętnych. kroicieli.
mam szlifierkę kątową.
nówka, jeszcze na gwarancji.).

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Florian Konrad · dnia 22.06.2022 06:14 · Czytań: 226 · Średnia ocena: 3,67 · Komentarzy: 4
Komentarze
Baszolud-Nihilistic-Zombie-Poet dnia 23.06.2022 21:52 Ocena: Słabe
Próbowałem 4 razy przebrnąć przez całą treść do końca.
Po 8 linijkach tracę całkowicie sens i chęć dalszego czytania.
To się fizycznie ciężko czyta. Poza tym lokalny slang opisów maszyn zrozumiały jest chyba dla rolników? Ani to śmieszne ani głębokie.
Sorry ale dla mnie to jest słabe.pzdr
wolnyduch dnia 23.06.2022 22:30 Ocena: Świetne!
Dla mnie ten tekst jest świetnie napisany, taki lekko surrealistyczny, ale może być też mocno metaforyczny, a ciągnik jak dla mnie wcale nie musi być ciągnikiem, z pewnością tekst jest napisany niepowtarzalnym, autorskim stylem, kogoś kto ma ogromny talent.
Pozdrawiam Autora.
KatarzynaKoziorowska dnia 25.06.2022 14:35 Ocena: Świetne!
Poetycka wirtuozeria. Nic dodać, nic ująć. Gratuluję świetnego, dojrzałego warsztatu. Pozdrowienia. :)
Florian Konrad dnia 01.07.2022 19:04
Dziękuję Wszystkim!!!!!!! Nawet Pierwszemu :) Nie, żebym się bronił, ale nie uważam, bym pojechał jakąś rolniczą gwarą :) pojawiły się nazwy marek, tyle.
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
stanlee
30/09/2022 21:59
OK, maniera literacka trochę z innej epoki, ale… »
ApisTaur
30/09/2022 21:53
twoim zdaniem/ ty nie obrażasz/ ale gdzież mi do takiego… »
stanlee
30/09/2022 21:41
Rzeczywiście szkoda czasu, ale dalej podtrzymuję tezę, że… »
ApisTaur
30/09/2022 21:34
Więc nie marnuj go na moją ramotę/ czy ja cię tu siłą… »
stanlee
30/09/2022 21:28
Szkoda mi czasu, ale dalej to niemerytoryczne... nie… »
ApisTaur
30/09/2022 21:24
poskarż się/ albo popłacz// »
stanlee
30/09/2022 21:21
Nie wiem czy nie łamiesz regulaminu prowadząc prywatna… »
ApisTaur
30/09/2022 21:13
jednak zabolało//:))))) »
stanlee
30/09/2022 21:11
Podtrzymuję diagnozę: . I po co te wypociny: ??? Ech,… »
ApisTaur
30/09/2022 21:06
Yaro e tam/ ależ/ chciało mi się pogawędzić/ ale mi się… »
stanlee
30/09/2022 20:16
Aspis, poetą się rodzimy, nie stajemy. Jesteś tylko… »
Yaro
30/09/2022 19:07
Dziękuję:) »
Yaro
30/09/2022 19:06
Drogi Apisie nie tłumacz się Trollowi. Pozdrawiam czasem… »
Marian
30/09/2022 16:05
Jacku, dziękuję za odwiedziny, obszerny komentarz i uwagi.… »
Mirquell
30/09/2022 11:04
Pan Jezus nie. Nigdy też nie stwierdzę inaczej. Chodzi… »
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Ostatnio widziani
Gości online:29
Najnowszy:Sirpions
Wspierają nas