Tojemoje, czyli aneksja kawałka polskiej plaży - Jacek Londyn
Poezja » Wiersze » Tojemoje, czyli aneksja kawałka polskiej plaży
A A A

 

 

 

Męska ręka, zbrojna w kamyk,
wznosi śliczny parawanik.
Wkrótce Kiepscy – pan i pani,
z dwójką dzieci – nikną za nim.
 

Kiepski głośno im wyłuszcza,
że ci obok to jest tłuszcza,
więc szczególnie przy niedzieli
lepiej od niej się oddzielić!
 
Po aneksji skrawka plaży,
nikt się teraz nie odważy
wścibiać nosa, gdzie nie trzeba –
pod ich własny kawał nieba!
 
Chcąc uchronić przed inwazją
nieskalane polskie gniazdo,
kiepskie dzieci w pocie czoła
kopią fosę dookoła.
 
Dzielnie broni się niezłomna
twierdza, ale… czas na obiad!
W jego trakcie siły wraże
z fosy znowu robią plażę.
 
Następnego dnia od rana
procedura jest ta sama –
kiedy tylko słonko wstaje,
męska ręka chwyta kamień.
 
Koło czwartku głowa rodu
mówi: „Mam już dość zachodu!
Babka, jako druga zmiana,
ma grajdołu strzec do rana!”.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Jacek Londyn · dnia 22.07.2022 07:09 · Czytań: 108 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 5
Komentarze
wolnyduch dnia 23.07.2022 00:07
No cóż, może słuchali kawałka - "to jest mój kawałek podłogi"?
A może oglądali film nie o Kiepskich, tylko o Świecie wg. Bundych?...
N naszej, polskiej plaży kiedyś, lata temu były kosze, nie wiem jak jest teraz, bo dawno nie byłam nad polskim morzem.
Sądzę, że takie odgradzanie się nie jest dobre, zatem ironia słuszna, ale obrona granic państwowych, to już inna bajka, z pewnością warto ich strzec, bo inaczej groziłaby nam nieprzebrana fala uchodźców, niekoniecznie dobrze do nas nastwionych, niestety, przykłady mamy w Niemczech czy we Francji, jak może się zakończyć bezmyślne przyjmowanie każdego emigranta, wśród których mogą być terroryści.
Sorry, że odbiegłam od tematu, choć może nie do końca, bo wiersz może być metaforą, polska mentalność może razić, ale bywa też zasadna, mnie osobiście razi nasze warcholstwo, zamiłowanie do wojenek, do dokopania komuś, do przysłowiowego utopienia kogoś w łyżce wody, niestety taką mentalność przenosimy dalej, wiem o tym bo bywałam tu i tam, na świecie i wiem, że Polacy miast się wspierać, niestety,/ w przeciwieństwie do innych nacji np. Anglików/, są w stosunku do siebie nieprzychylni, bywa, że wrodzy:(
To przykre, ale tak jest.
Ironia fajna, ale chyba wolę prozatorską odsłonę Autora.
Pozdrawiam Jacku serdecznie :)
Jacek Londyn dnia 23.07.2022 10:30
Dzień dobry.

Dziś kolejny gorący dzień, więc znów plaża, ze wszystkimi jej blaskami i cieniami. Plaża to pole do obserwacji naszych zachowań, a jest na co patrzeć - brzuchacze z puszkami piwa w dłoni, podobne do nich małżonki i dzieciaki, dmuchane wieloryby, materace, parawany... o rany! Nie jesteśmy piękni, młodzi i bogaci, jakby się być chciało. A postaw obywatelskich mało, bliższe koszuli własne ciało. :)
Ta koszula zdecydowanie na wyrost napisana, wystarczy popatrzeć na adonisów, z majtkami pod wywalonym na świat gołym brzuszyskiem w kolejkach do biczbarów i fastfudów (trochę pisarskiej swojskości nie zaszkodzi).

A teraz poważniej.

Piszesz w komentarzu:

obrona granic państwowych, to już inna bajka, z pewnością warto ich strzec, bo inaczej groziłaby nam nieprzebrana fala uchodźców, niekoniecznie dobrze do nas nastwionych, niestety, przykłady mamy w Niemczech czy we Francji, jak może się zakończyć bezmyślne przyjmowanie każdego emigranta, wśród których mogą być terroryści.

Pewnie, że granic strzec trzeba. Problem w tym, że my najchętniej nie przyjmowalibyśmy nikogo - łatwiej wznosić mury, niż stworzyć dobrze funkcjonujący system przyjmowania uchodźców i odsiewania tych potencjalnie niebezpiecznych. Długo by o tym gadać, a że słońce i plaża czekają, więc dość przynudzania.
Nie wiem, czy się cieszyć, czy nie z Twojego wyboru odsłony autora, ale żebyś mogła mieć większe wyboru możliwości, odsłonię się jeszcze bardziej:

https://www.cowbajkachpiszczy.pl/

Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam :)
JL
wolnyduch dnia 23.07.2022 13:57
Witaj Jacku

Dzięki za odautorski komentarz. Z tym nieprzyjmowaniem uchodźców, to zupełnie się nie zgadzam, bowiem świadczy o tym choćby ogromna rzesza uchodźców z Ukrainy, zaś uchodźcy sterowani przez A. Łukaszenka, to zupełnie inna historia, trzeba umieć to odróżnić...
Poza tym w Polsce mieszka pełno innych nacji, choćby Turków, /często mają lokale z kebabem/ czy np. Wietnamczyków i dobrze im się tutaj mieszka, zatem moje zdanie na ten temat jest zupełnie inne, zaś polityka Niemców i pani Merkel pokazała jak źle zaowocowało przyjmowanie dużej fali emigrantów, na szczęście u nas nie popełniono tych błędów, a mury są potrzebne, bo gdybyśmy do domu wpuszczali każdego, to każdy psychopata i morderca miałby do niego dostęp, karmienie psychopatów pokazało jak jest niebezpieczne - mamy tego przykład za naszą wschodnią granicą:(
Osobiście uważam, że należy się zastanawiać nad tym czy każdą osobę należy wpuścić do domu, w moim odczuciu nie można każdej wpuszczać, bo jest to po prostu niebezpieczne.

Co do mojego wyboru, to nie do końca tak, powyższy wierszyk nie jest tak dobry jak Twoja proza, oczywiście - w moim, subiektywnym odczuciu, ale pewnie inne są lepsze :)

Co do linku, ok zajrzę.

Pozdrawiam i życzę miłego plażowania, a także miłego ochłodzenia w morskiej wodzie :)

P.S Co do brzuchaczy, nie każdy jest szczupakiem, czasem wystarczy trochę nierozwagi żywieniowej i wyrasta brzuch jak grzyb po deszczu, a to, że ktoś na plaży go pokazuje, trudno aby go chował pod czymś, bo trudno mu go wciągnąć, jeśli jest duży, a poza tym na plaży negliż dozwolony :)
Troszkę zrozumienia i empatii w stosunku do innych jest wskazane, bowiem nie mamy gwarancji, iż zawsze będziemy piękni, chudzi i zdrowi, czas nas nie tylko uczy nas pogody ale bywa, że zmienia nas fizycznie...

P.S 2 Byłam pod podanym linkiem fajna bajka o ziarnku piasku, widzę, że masz dar do pisania bajeczek :)
Afrodyta dnia 24.07.2022 20:01
Podoba mi się, jest poczucie humoru, lekkość i temat wciąż aktualny, przynajmniej na polskich plażach.
Jacek Londyn dnia 25.07.2022 08:55
Dziękuję za dodające porannych skrzydeł słowa. Lecę lekki na plażę, oparawanić "cojemoje". :)
Pzdr
JL
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Yash
07/10/2022 00:18
"zaczęły powstawać przez czysty żart" »
allaska
06/10/2022 23:35
Anno Bardzo dziękuję za słowa. Ostatnio próbuje siebie też w… »
Zola111
06/10/2022 21:58
Abisiu, bardzo Ci dziękuję. Przeczuwałam, że Mama już… »
annakoch
06/10/2022 20:42
Świetny pomysł, świetny tekst w naturalistycznym stylu.… »
Yaro
06/10/2022 18:45
Dziękuję stare sprawy już nie ważne. Pozdrawiam… »
Milena1
06/10/2022 18:33
Czyli cząstka pierwszej prawdy przeskakuje na kilka prawd.… »
TakaJedna
06/10/2022 18:27
Yash, a można jaśniej? Bo ja nie rozumieć. Jaki żart?… »
Yash
06/10/2022 12:45
Zaglądam tu w drodze rewanżu zakładając przed zaglądnięciem,… »
Majster89
05/10/2022 22:37
dzięki ;) pozdrawiam »
Wiga
05/10/2022 21:08
Miło poczytać dobry tekst Pozdrawiam ciepło »
Wiga
05/10/2022 20:36
Pięknie trafiasz w moją wyobraźnię »
Dobra Cobra
05/10/2022 19:51
Jednak nie jest łatwo być gęśmi, czyha na nie wiele pułapek… »
Dobra Cobra
05/10/2022 19:48
Nie pisz z rzadka, pls. Piękny utwór liryczny w sam raz… »
allaska
05/10/2022 18:14
Dziękuję Wszystkim za ślad pod tekstem bez tekstu;) :)»
allaska
05/10/2022 18:13
Berele dziękuję. Wolny duchu być może masz rację:)»
ShoutBox
  • TakaJedna
  • 04/10/2022 10:38
  • Jasne, bo to miejsce na takie rzeczy. Bez odbioru, o przepraszam: bo.
  • Berele
  • 04/10/2022 10:24
  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych msz
  • TakaJedna
  • 04/10/2022 09:41
  • Takie małe pytanie przy wtorku: co to za moda pisać skrótami? Pytam o "msz". Moim skromnym zdaniem - ani to trudne, ani skomplikowane... Ktoś coś (jak to się mówi)?
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
Ostatnio widziani
Gości online:25
Najnowszy:Bledurt
Wspierają nas