"Światło między oceanami" - wolnyduch
Poezja » Wiersze » "Światło między oceanami"
A A A
Od autora: inspiracja filmem, na podstawie książki L.D.Stedman, o tym samym tytule, której niestety nie czytałam.

Cytat z netu, autora nie znam, ale mogłabym innymi słowy napisać to samo...

"Akcja książki toczy się w 1920 roku w Australii po zakończeniu wojny. Opowiada o losach Toma Sherbourne i Isabel Graysmark.
Tom dostaje posadę latarnika na małej wysepce Janus Rock. Przeprowadza się na nią razem z żoną Isabel. Młoda Isabel marzy o gromadce dzieci, ale szczęście jej nie sprzyja. Po kilku poronieniach popada w depresję. Pewnego dnia zdarza się cud w ich życiu.
Do brzegu wyspy przybija łódź ze zwłokami martwego mężczyzny i płaczącym dzieckiem. Isabel namawia Toma, żeby zabrał niemowlę z łodzi. Z dobrego serca bierze maleńką dziewczynkę. Podejmuje decyzję, żeby została razem nimi. Po jakimś czasie do brzegu przybija policja, która poszukuje dziecka. Tom trafia do więzienia, a dziecko wraca do biologicznej matki.”

Jeśli ktoś nie oglądał filmu, choć był on emitowany kilkukrotnie, to polecam, bo wart obejrzenia, choć nie jest to radosna rozrywka...
Nie znalazłam filmu na youtubie, tylko jego zwiastun oraz czytany autbook, również, ale cały film jest do obejrzenia na c.d.a, przynajmniej był, może jest też w Neflixsie, tego nie wiem...

***
P.S We wtorek w programie drugim będzie ponowna emisja filmu o godz. 21.55, zatem, jeśli ktoś ma czas i chęć obejrzeć film, to będzie miał ku temu okazję.
to może to zrobić

 




Wymyśliłam cię córeczko lata temu.
Wymarzyłam biały czepek, srebro śmiechu.
Kołysałam w sennym sadzie, nim obrodził,
lecz niestety, mimo starań, przymarzł owoc.

A w tym sadzie było wszystko, oprócz ciebie,
winobranie pełne słońca, koszów szczęścia,
lecz do pełni brakowało twoich rączek,
jasnych włosów, gaworzenia, pierwszych kroczków.

Do momentu, gdy na grzbiecie wielkiej wody
przypłynęłaś, w łupineczce, razem z ojcem.
Jego serce nie przetrwało silnych wzruszeń.
Ty musiałaś żyć, by radość dać, nieść ulgę.

Żebyś mogła stać się oczkiem w głowie dla nas,
odkąd Rea się nad nami zlitowała,
by po latach sen wyzłocić upragniony,
byśmy mogli spełnić rolę - matki, ojca.

Lecz życiowy sztorm oddzielił cię, by szczęście
porwać, zesłać srogą karę za sięgnięcie
po dar, który w obcym sadzie się narodził.
Zostawiając kartki wspomnień, słońca okruch,

wraz z nieskończonością tęsknot, źródeł słonych.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
wolnyduch · dnia 29.08.2022 05:10 · Czytań: 174 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 8
Komentarze
Per fumum dnia 29.08.2022 14:07
Wspaniałe są 3 pierwsze strofy, emanują pięknem.Cierpienie jakże często wgryza się do duszy -poprzez niemożność zaspokojenia takich oczywistych pragnień, jak np.posiadanie potomstwa.
No cóż ,rozbudzona nadzieja pozostawia po sobie ból :(

Pozdrawiam
Per fumum :D
wolnyduch dnia 29.08.2022 20:43
Witaj Per fumum

Dziękuję za czytanie. Tak, to prawda, że brak potomstwa często wiąże się z cierpieniem,
czasem z marzeniem, aby je mieć za wszelką cenę, a później konsekwencje pewnych decyzji
bywają dramatyczne, w obliczu dylematów etycznomoralnych, przed którymi ktoś staje
i nie ma tutaj wygranych, nie ma też jednego punktu widzenia...

W tym konkretnym przypadku, dziecko zostało zabrane do biologicznej matki,
a ta która je wychowała i pokochała całym sercem musiała mieć to serce wyrwane...

Dodatkowo jej mąż został oskarżony o zbrodnię, której nie popełnił, czyli morderstwo niemieckiego ojca, który już nie żył i został pochowany przez małżonków, ale oni tego faktu nie zgłosili, bowiem chęć posiadania dziecka była zbyt wielka.

Miło mi, że wstąpiłaś.
Pozdrawiam serdecznie :)
Wiga dnia 30.08.2022 16:13
Oglądałam film.
Pięknie smutny wiersz.
Dobrze piszesz.
Pozdrawiam
wolnyduch dnia 31.08.2022 22:08
Witaj Wigo

Dziękuję za wgląd do wiersza, skoro oglądałaś film,
to tym bardziej wiesz o czym piszę, jaka jest jego wymowa.
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
tetu dnia 04.09.2022 00:19
Po przeczytaniu pierwszej strofy przypomniał mi się wiersz Baczyńskiego
Elegia o chłopcu polskim... ot tak, po prostu.

Twój tekst smutny i wzruszający. Sporo poczułam, dużo zobaczyłam. Film obejrzę. Pozdrawiam.
wolnyduch dnia 04.09.2022 13:32
Witaj tetu

Dziękuję za wgląd, cieszy mnie fakt, iż wiersz nie przeszedł obok, że go poczułaś,
co do filmu, to była jego powtórka w telewizji w zeszłym tygodniu.
Co do skojarzeń z wierszem Baczyńskiego, cóż, to mój ukochany Poeta, swego czasu sporo go czytałam, może dlatego podskórnie on we mnie tkwi, choć moja strofa jest zupełnie inna,
poza tym u niego są dłuższe wersy i nie tylko, bo tam dziecko ginie w czasie wojny, tutaj jest problem niemożności posiadania dziecka, poza tym wiersz nie był pisany pod wpływem czytania Baczyńskiego, choć mam taki wiersz, który napisałam pod wpływem przeczytania x jego wierszy,
choć w tematyce przyrodniczej, ale udzielił mi się mroczny klimat, który i u mnie się znalazł, ale nie ma tam grama podobieństwa. Swoją drogą to mogę uznać za komplement, jeśli wiersz choć odrobinę może przypominać Poetę jak dla mnie wybitnego, którego twórczość niezmiernie cenię.

Pozdrawiam Cię serdecznie:)
tetu dnia 04.09.2022 16:14
Wolnyduszku, nie mam na myśli, że pisałaś wzorując się, albo pod wpływem, różnice przecież widać, słychać i czuć. Znam ten wiersz na pamięć:) Może właśnie dlatego mi się przypomniał.
Tak wyraziście weszłaś w swój wiersz, tak melodyjnie, tak po Baczyńskiemu;) Serdeczności.
wolnyduch dnia 04.09.2022 23:11
Witaj ponownie tetu

Rozumiem...To miło, że tak odbierasz mój wiersz.
Raz jeszcze serdecznie Cię pozdrawiam, dobrego nadchodzącego tygodnia życząc:)
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Berele
05/10/2022 01:24
Co do tego upolitycznieniena, to nie jest to agitacja, nie… »
wolnyduch
05/10/2022 00:11
Niezwykle nietuzinkowe, wydźwięk smutny, ale za pomysłowość… »
TakaJedna
04/10/2022 21:17
Dobry tekst. Prosto napisany, nieprzekombinowany, przemawia… »
pociengiel
04/10/2022 19:07
dzięki »
wolnyduch
04/10/2022 18:49
Ciekawe nawiązanie do przeszłości, które wypełnia peelkę,… »
wolnyduch
04/10/2022 18:43
"wspólnie łączymy każdorazowe szczęścia w akordy… »
wolnyduch
04/10/2022 18:36
Ciekawy wiersz, choć ten lot dość niepokojący. Pozdrawiam… »
wolnyduch
04/10/2022 18:32
Wiersz, z podglądactwem w tle i oceną kogoś, ciekawe czy ta… »
wolnyduch
04/10/2022 17:48
Wiersz z kontekstem politycznym, nie lubię takich wierszy,… »
pociengiel
04/10/2022 14:30
dzieki »
pociengiel
04/10/2022 14:29
dzieki »
Mareczek
04/10/2022 14:12
A mnie też lepiej, że 'uciekł Pekaes na… »
wolnyduch
04/10/2022 13:37
Witaj Berele Dziękuję za czytanie, wygląda na to, że żadna… »
Mareczek
04/10/2022 13:09
Zaglądam, czytam , rozkminiam.Lubię Twoje wiersze , choć nie… »
pociengiel
04/10/2022 10:56
Autor wolał golonkę. Dzięki. »
ShoutBox
  • TakaJedna
  • 04/10/2022 10:38
  • Jasne, bo to miejsce na takie rzeczy. Bez odbioru, o przepraszam: bo.
  • Berele
  • 04/10/2022 10:24
  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych msz
  • TakaJedna
  • 04/10/2022 09:41
  • Takie małe pytanie przy wtorku: co to za moda pisać skrótami? Pytam o "msz". Moim skromnym zdaniem - ani to trudne, ani skomplikowane... Ktoś coś (jak to się mówi)?
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas