nieformalny - akacjowa agnes
Poezja » Wiersze » nieformalny
A A A

klęczysz

otula cię echo słów

spisanych przed wiekami

układają się w ścieżkę

 

pragniesz nią podążać

a jednak stopy ześlizgują się

z metafor i uogólnień

co jakiś czas skręcasz kostkę

upadasz i miażdżysz rzepki

 

blizny już nie bolą

lecz zgrubienia po zrostach

wprawiają twój klęk

w kołyszący ruch

 

obawa przed chorobą morską

nakazuje się podnieść

wyprostować plecy

zapiąć płaszcz i zakląć:

„ech, do czorta”

 

klęczę

obrączka ściska palec

szkoda że nie środkowy

zdejmując ją mogłabym

zademonstrować skrywany

latami punkt widzenia

 

ciskam ścierką

w najdalszy kąt pokoju

nie wiem czy jest bardziej

mokra od filtrowanej wody

zmieszanej z płynem do podłóg

kupionym na ryneczku

u handlarza niemieckimi

detergentami czy od sztucznych

uśmiechów i złamanych przysiąg

 

klęczy

pochylając się nad kolejną

perfekcyjnie zbitą skrzynią

na koktajlowe pomidory

 

planuje następny tydzień

pełen prostych linii

symetrycznych figur

i brył bardziej foremnych

niż mój biust  

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
akacjowa agnes · dnia 08.09.2022 06:38 · Czytań: 384 · Średnia ocena: 5 · Komentarzy: 9
Komentarze
Dzon dnia 10.09.2022 23:40
Chyba sporo frustracji. (Ja bym skracał, bo wolę krótkie wiersza, ale piepsz to). Bardzo cielesny ten wiersz. Przemawia do mnie tym konkretem niemieckich detergentów. Widać, że słowa są przemyślane. Klęczenie (modlitwa) kończy się takim szantowym - ech do czorta! Choroba morska to chyba w dzisiejszych czasach stan (rozchwiania), który zdarza się często. Pewnie wątpliwości nie ma ten, kto nie ma też czasu na żadną refleksję. Modlitwa i zmagania z codziennością - życie, które łatwo uznać za banał. I to, że zmaganie z sobą jest czymś ważnym, że w codziennym życiu z tą "obrączką" bywa niełatwo. Nie ma prostych plasterków na codzienny żal.
"planuje następny tydzień
pełen prostych linii
symetrycznych figur
i brył bardziej foremnych
niż mój biust"

Końcówka bardzo do mnie przemawia. Jak to jest z tymi planami, wymaganiami, do których nigdy nie można się wpasować (nie jestem pewny, czy warto). Biorę tę końcówkę dla siebie i mojej żony na ten tydzień. Dzięki.
akacjowa agnes dnia 11.09.2022 08:20
Och, ależ trafna interpretacja. Umiesz czytać. To trzeba Ci przyznać :)
Też lubię krótkie wiersze, ale czasami po prostu się nie da. Za dużo jest do powiedzenia, by zamknąć się w trzech haiku ;)

Cieszę się, że puenta przeniesie Twojej żonie coś dobrego. Taką mam nadzieję :p

Pozdrawiam :)
wolnyduch dnia 11.09.2022 12:54 Ocena: Świetne!
Bardzo ciekawy wiersz. W moim odczuciu to wiersz mówiący o braku pogodzenia się z rzeczywistością, o chęci ciśnięcia w nią brudną ścierką, o swego rodzaju klatce np. konwenansów pt. obrączka ślubna, jakimś zniewoleniu, które nas uciska.
Swoją drogą klęczenie, msz nie jest nigdy dobrym sposobem na wyjście z rzeczywistości, która nas przygniata, czasem nawet, gdy ktoś chciałby nas widzieć na tych klęczkach.
Takich ktosiów jest z pewnością wielu, bo ludzi gotowych utopić nas w przysłowiowej łyżce wody nie brakuje, jak wiadomo, ale upadki są po to, by powstać, a co do niemieckich detergentów,
to wolę nasze polskie, tak, nawisem mówiąc, ale czasem, gdy nie ma niczego innego w sklepie, to i niemieckie się kupuje...
Tak czy siak wiersz jak zwykle u Ciebie świetny, Agnieszko.
Pozdrawiam niedzielnie :)
akacjowa agnes dnia 12.09.2022 19:13
Wolny Duszku, bardzo mi miło, że wpadłaś do mnie i cieszy niezmiernie, że tak wiele czytasz w moim wierszu i w dodatku podoba Ci się to ;)

Uzależnienie od niemieckich detergentów też może być ciężarem ;)

Pozdrawiam serdecznie
wolnyduch dnia 12.09.2022 22:42 Ocena: Świetne!
Tak, każde uzależnienie nie jest dobre, msz...

Serdeczności wieczorne przesyłam :)
Wiolin dnia 13.09.2022 10:22
Witaj Akacjowa.

Wiersz odbieram jak pokazanie kilku obliczy modlitwy...może jednak bardziej klękania, w którym nie zawsze chodzi o modlitwę...Chyba pochyliłbym się nad tą wersją. Pozdrawiam.
akacjowa agnes dnia 13.09.2022 11:51
Masz rację, Wolnyduchu :)

Tak, Wiolinie. W klękaniu nie zawsze chodzi o modlitwę. Mam wrażenie, że o nią chodzi coraz rzadziej ;)

Pozdrawiam :)
przyszycguzik dnia 20.09.2022 22:54
Jak dla mnie ten wiersz jest za bardzo o pisaniu wierszy - nie lubię takich tekstów.
akacjowa agnes dnia 21.09.2022 08:51
Przyszycguzik, masz prawo nie lubić. Na szczęście nie mamy obowiązku lubćz wszystkiego ;)
Choć nie wiem, w którym miejscu jest tu o pisaniu wierszy, ale każdy może interpretować po swojemu. Jednakże przy takiej dowolności można nie lubić każdego wiersza, bo każdy może być zinterpretowany, jako taktujący o pisaniu :p

Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
24/06/2024 23:39
Witaj, witaj, nowy Portalowiczu! Dzięki serdeczne za wizytę… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:27
Na poezji się znam mało i mogę pisać tylko o swoich… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:15
Witaj. Świąteczny klimat sobie w letnią noc zaserwowałem -… »
D.Kwiatek
24/06/2024 21:28
Książki Twardocha czytam zawsze zafascynowany światem jaki… »
Janusz Rosek
24/06/2024 18:09
Kazjuno Dziękuję bardzo za Twój komentarz i bardzo… »
Kazjuno
24/06/2024 16:37
Cieszę się Gabrielu z Twojej wizyty. Staram się pisać na… »
Gabriel G.
24/06/2024 13:39
Witam. Czytam każdy wrzucany przez ciebie Kazjuno fragment… »
Kazjuno
24/06/2024 12:20
Znowu Januszu świetne anegdoty. Ryknąłem śmiechem, czytając… »
Dar
24/06/2024 04:57
Dorastanie bywa trudne... »
Kazjuno
23/06/2024 11:15
Ivonno, napisałem Ci wiadomość na privie. Serdeczności,… »
valeria
23/06/2024 10:45
Wiersz budzi emocje, ale każdy ma swoje teorie i… »
Janusz Rosek
23/06/2024 08:14
Kasiu. Piękny wiersz. »
ivonna
21/06/2024 22:17
Kaziu, przecież nie ma pośpiechu. Wszystkiego dobrego! i. »
Kazjuno
21/06/2024 21:08
Ivonno, dzisiaj już nie naniosę poprawek z… »
ivonna
21/06/2024 15:29
Kaziu, ja też z podobnych pobudek odkrywam tutaj swoją… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:D.Kwiatek