Basia - Yaro
Proza » Miniatura » Basia
A A A
Od autora: Utwór brał udział w II edycji konkursu "Malowanie słowem".

Obraz Ewy Juszkiewicz (Basia)

Milej lektury życzę. Pozdrawiam Jarek:)

Gdy dymy na wodach płyną w dal w szuwarach śpią kaczki na gniazdach.

Żaby śpiewają hymn pochwalny świerszcze w trawie stroją skrzypce w subtelności tego aktu.

Nie chce się spać małej dziewczynce zawsze wieczorem, gdy księżyc patrzy w oczy i milczy długo, dopóki świt nie wygoni na inną stronę może jasną może ciemną kto by się głowił.

Może mnie czymś zaskoczysz wieczorem pozwalam pieścić słowem uszy i szeptem modlitwy ona pozwala mi się nie nudzić. Na imię mam Basia po babci.

Niewiele mam do stracenie niewiele do powiedzenia zapytaj mnie o co chcesz.

I dokąd mnie zabierasz, dlaczego teraz gdy mogę tak wiele a zdrowia zbyt mało by się dzielić z innymi uśmiechem, radością, wspólną zabawą. Ucieka czas mało mnie wokół spokój budzi w duszy niepokój smutek z lękiem mieszają się. Oczy często są mokre od łez i szeptu gdzieś w środku

nie poddam się wrócę tutaj, bo każdy człowiek, mała dziewczynka ma duszę przecież stworzył nas jeden Bóg.

Kiedyś tutaj wrócę będę barwnym rozsiewanym ptakiem albo kotkiem, który się pieści i tuli.

Pomagają mi dobrzy ludzie i Bóg smutki studzi, wiem muszę odejść daleko mamo nie płacz, żeby mi lżej było przed bramami nieba, bądź gdzieś indziej nie wiem sama nie wie nikt, nikt nie zna prawdziwej odpowiedzi poprowadzi mnie ktoś niewidzialny. Chcę w pełni żyć, lecz czas kończy się na ustach opuchniętych od pierwszej chemii. Zapominam skąd i dokąd się udaję byle nie męczyć się i nie myśleć o tym co zdarzy się nie tylko mi. Jest nas wiele dusz, które pragną wyjść z ciał i popłynąć w siną dal najlepiej z bocianami, końcem sierpnia poczuć jeszcze lata i początku jesieni zapachu grzybów z lasu i skoszonych łąk i pól szarych pooranych w zmarszczki starca.

Przybędzie anioł śmierci Samuel zabierze mnie, Rafał nie uzdrowił mnie widocznie nie mógł otrzymał inne rozkazy, widocznie to mój czas. Spójrz mi w oczy widać żal, lecz życie kocham i wybaczam sobie stan w jakim jestem. [i]Dziecko moje nie bój się ból umierania to kilka sekund zostaw list uspokój serca rodziców nie masz nic do stracenia. Weź kredkę w palce namaluj im swoją twarz i proś o modlitwę niezapomnienia i nie zwalniaj od myślenia nad sensem istnienia, kiedyś będziemy razem spotkamy się wśród zielonych pastwisk i głębokich dolin. Życie wybacz, że odchodzę zamknij rozdział zamknij drzwi. Do zobaczenia po drugiej stronie w pięknym horyzoncie światów. Wyglądam bardzo źle wiem nie pomożesz mi choćbyś chciał nie obiecuj mi nic, niczego nie potrzebuję.

Ściskając w dłoniach pluszowego misia najlepszy przyjaciel nie opuszczam go nawet na krok.

Wybaczcie ja to wszystko zmyśliłam.

 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Yaro · dnia 01.01.2023 11:38 · Czytań: 488 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 4
Komentarze
Roxanna dnia 01.01.2023 15:57
Ostatnie zdanie totalnie mnie zaskoczyło :)
Podobają mi się obrazy natury, te wtrącenia są często nieoczywiste i ciekawe - np.

Jest nas wiele dusz, które pragną wyjść z ciał i popłynąć w siną dal najlepiej z bocianami, końcem sierpnia poczuć jeszcze lata i początku jesieni zapachu grzybów z lasu i skoszonych łąk i pól szarych pooranych w zmarszczki starca.

Lot z bocianami na pewno będzie mi się kojarzył z Twoim tekstem.

Zastanawiam się nad formą - czy jej niekonsekwencja, zwłaszcza w interpunkcji była zamierzona? Strumień świadomości Basi?
Yaro dnia 03.01.2023 16:39
Bardzo dziękuję za komentarz i podobanie tekstu.


Jeśli chodzi o prozę zawsze miałem problemy z jej pisaniem dlatego wolę pisać wiersze przychodzi mi to łatwiej i nie musze zastanawiać się nad interpunkcją.

Pozdrawiam serdecznie z gratulacjami:)
wolnyduch dnia 04.01.2023 19:02
Ciekawa ek fraza, muszę poszukać obrazu, bo go nie widziałam.
nie jestem mistrzem interpunkcji, ale sądzę, że tu i ówdzie przydałby się jej korekty.
W zdaniu "niewiele mam do stracenie" literówka, do stracenia, być powinno, literówki to moja zmora, niestety. Czytając tekst zrobiło mi się smutno, iż mała dziewczynka jest chora na nowotwór, też zaskoczyło mnie ostatnie zdanie, ale to dobre, optymistyczne zaskoczenie.

Ogólnie mi się podoba, ale w moim odczuciu można by nanieść drobne szlify.

Pozdrawiam serdecznie, a tak poza tym z ciekawości spytam, kiedy ogłoszenie wyników konkursu?
Yaro dnia 05.01.2023 17:51
Dziękuję za komentarz słowa wiele znaczą dla mnie.

Wyniki są już ogłoszone. Pozdrawiam serdecznie:)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
28/02/2024 22:59
Gosposię, Zbysiu, w odpowiedzi na mój komentarz, ująłeś w… »
Kazjuno
28/02/2024 22:13
Zbysiu Zaciekawiłeś mnie powyższym komentarzem. Bliski… »
Jacek Londyn
28/02/2024 19:03
Zdzisławie, z treści fraszki wnioskuję, że pomimo… »
Marek Adam Grabowski
28/02/2024 15:55
Zamiast pisać od nowa wklejam mój komentarz z innego… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:24
Kaziu Nie zrozumiałeś mnie niestety, jeśli chodzi o… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 15:06
Kaziu To jest niedokończony przeze mnie komentarz, tak jak… »
Kazjuno
28/02/2024 13:26
Sposobów na poderwanie "gosposi" może być wiele.… »
Kazjuno
28/02/2024 13:01
Cieszę się, że przeczytałeś i dzięki za taaaaaaki duży i… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:40
Kaziu Pisałem wcześniej o pomyśle na część 5-tą, już ją… »
Zbigniew Szczypek
28/02/2024 00:14
Roninie Podobała mi się ta miniatura. Chociaż zacząłem od… »
Kazjuno
27/02/2024 23:32
No, Zbysiu, Muszę pogratulować! Nie należę raczej do… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 23:23
Kaziu Nie pamiętam, co czytałem i nie skończyłem… »
pliszka
27/02/2024 23:22
Muszę przyznać, że tekst ten skłonił mnie do szczególnie… »
pliszka
27/02/2024 22:57
Uderzająco prawdziwe i smutne. I nie tylko z miłością tak… »
Zbigniew Szczypek
27/02/2024 21:42
Dobry wieczór Pliszko Bardzo Ci dziękuję, że jako jedyna… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 28/02/2024 12:15
  • Dla nas to było takie samo zaskoczenie jak i dla Was ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 28/02/2024 12:00
  • No to śmieszne nie było, już rozwijałem matę i owijałem papierem ryżowym krótkie tanto... ;-]
  • Redakcja
  • 28/02/2024 11:50
  • Wracamy po krótkiej przerwie. Tęskniliście? ;-)
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
Ostatnio widziani
Gości online:28
Najnowszy:joanna_wie