Górna półka – dolna półka - Kemilk
Proza » Inne » Górna półka – dolna półka
A A A

Idea jest słuszna – wrzeszczę wniebogłosy, by mnie wszyscy słyszeli. – Tylko kurewsko wykonana – dodaję najciszej, jak mogę.

Nie wiem, czy słyszeli, lepiej by nie, ale to powiedziałem; nie spękałem i byłem cholernie szczery, posiłkując się wulgaryzmem. Stałem się obserwatorem znudzonym tygodniowym lub dłuższym oczekiwaniem na werdykt, którego, za chuja, nie rozumiałem.

– Kurwa?

Niedowierzanie przemieszane ze zniechęceniem obejmowało, niczym imadło, moje myśli. Po kiego grzyba: „moje”, przecie wiadomo, że nikogo innego i ta składnia. Teraz widzę, że coś się nie lepi, oby tylko nie było powtórzeń i będzie górna półka, mimo że ogonek chwilę wcześniej straciłem.

– Kurwa?

I znowu nie dowierzam. To był tylko marnie wykonany żart, a „cieszy” oko, dumnie wynosząc się ponad wszystkim. Subiektywizm, to on stoi za brakiem obiektywizmu, co do mojej (kurwa, znowu to „moje”) twórczości. Więcej dystansu, chłopie. No i go znajduję wśród innych autorów. Że niby nie dał akapitów i dolna półka, chociaż tekst miodzio? Coś ty MP642 zdjełał, że jako jeden z niewielu wylądowałeś na dole? Ja ciem zatem wywyższam i mówię bez ogródek (nie ten warzywny), ser jest dobry i nie widzę w nim przewiny. Uwalniam cię zatem…

– Kurwa?

Tym razem to pytanie do mnie. Co ja odpierdalam? Zasady są przecież proste: dobry tekst na górze, a słaby na dole. Co nie Marianie? Spadałeś czasami na dół, a przecież każdy Twój tekst jest dobry i dopracowany. Jaka siła ściąga cię na dół, raczej nie grawitacja. A na górze czasami teksty słabe techniczne, nudne, których czytać się nie da. Ki diabeł? Słabe na górze i dobre na dole? Nic z tych rzeczy, bo górna półka przytula także te najlepsze. Jednym słowem miszmasz, a ja głupieję do reszty. Może chodzi o to, by zatrzymać jeszcze tych, którzy zostali, żeby się nie obrazili i nie przestali publikować? Czy nie jest to cel nadrzędny?

Portale umierają powolną śmiercią, a podróżnicy szukają miejsc, gdzie można się pochwalić kunsztem pisarskim, kreatywnością i czekają na odzew, na głosy uwielbienia, ale też na krytykę, bo to ona pozwala dwa razy szybciej pchać wózek. Tam, gdzie nie ma „gównoburzy”, tam ruch niemal zamiera, a tam, gdzie jest, niejeden zniechęci się do pisania. O co więc w tym wszystkich chodzi, jeżeli żadne z rozwiązań się nie sprawdza.

– Idea jest słuszna!

Tylko, czy ma sens tak długie czekanie na pojawienie się tekstu?

– Kurwa ma!

Bo, co to jest kilka dni, w porównaniu z miesiącami, a nawet latami oczekiwania, aż autor zdecyduje się opublikować? Gdyby jeszcze… Może nie będę kończył, bo pisałem o tym nieco wyżej. A najgorsze jest w tym wszystkim to, że twórcy portalu robią to, bez żadnych profitów (chyba się podlizuję), dla idei, poświęcają swój czas (i nerwy?), bo przecież wiadomo. A ja marudzę...

– Idea jest słuszna…

I my robimy to samo, chociaż na końcu drogi widzimy światełko i chcielibyśmy, by to było wydawnictwo, a nie nadjeżdżający pociąg.

– Nie patrz, jak piszę!

Opieprzam przypadkowego przechodnia, który znalazł się w moim pokoju.

– Przepraszam – mówi nieco zaskoczona, otwiera balkon i odlatuje z nieprzyjemnym chichotem.

– Zostań! – wołam za nią, wena jednak nie słyszy i zostawia mnie sam na sam z klawiaturą.

– Zostań, zostań, zostań… – słyszę cichutki głos w lewym uchu.

Niestety to tylko chochlik, śmiejący się z tego tekstu.  

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Kemilk · dnia 28.02.2023 19:47 · Czytań: 604 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 16
Komentarze
Darcon dnia 28.02.2023 19:57
Dobrze napisane, Kemilku. :) Błyskotliwe i miejscami zabawne. Cieszy mnie, że przejmujesz się losem utworów na portalu. Oby jak największej liczbie osób zależał ich los.
Jeśli zaś chodzi o fragmenty MP642, bo chyba jego publikacje i półka były inspiracją utworu, to właściciel portalu stara się znaleźć rozwiązanie, aby właśnie fragmenty powieści, minipowieści lub bardzo długich opowiadań, miały oddzielną zakładkę, np. "powieści w odcinkach", bez podziału na półki. Z dwóch powodów. Pierwszy to trudności z oceną fragmentów, wyrwanych z całości. Drugi typowo organizacyjny - fragmenty są często wrzucane do poczekalni hurtowo, przez co zajmują później sporą część "paska" danej półki.
Gorzej, jeśli Autor/Autorka nie jest zadowolona z półki (najczęściej dolnej) i nie zagląda już na portal lub w ogóle nic nie komentuje, ani swojego, ani cudzego. A w poczekalni nadal "wisi" jego kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt części do opublikowania...
Warto spróbować "przełamać" ramy i zastanowić się, jak to wygląda od drugiej strony, redakcji.
Pozdrawiam.
Marek Adam Grabowski dnia 01.03.2023 14:23
Józefie poznaliśmy się na pisarki. Fajnie, że wróciłeś, chociaż jak domyślam się tylko na moment. Redakcje ma prawo jakoś zaznaczać, co jej się bardziej podoba, ale metoda półek wyszła średnio. Natomiast samo czekanie na akceptację jest ok, gdyż to ratuje nasz przed pseudo utworami wstawianymi przez trolle. Oczywiście też zmniejsza to liczbę publikacji. Zmieniając temat pochwalę ci się, że moje dwa opowiadania https://www.portal-pisarski.pl/czytaj/63581/pomniki-w-srodmiesciu/#komentarz501276 i https://www.portal-pisarski.pl/czytaj/64982/zycia-na-prowincji-jest-spokojne/#komentarz501277 ukazały się w czwartej antologii SPP "Do czytania".

Pozdrawiam
Dobra Cobra dnia 01.03.2023 17:24
Panie i Panowie,

Komentarz nie odnosi się do Autora tekstu, jest uogólnieniem zachodzącej sytuacji.

Redakcja ocenia kawałki wedle swojej oceny. Właściwie to każdy człowiek ma takie ocenianie w sobie, dzięki czemu wie, co się mu podoba, a co mniej. Lbo wcale. Żadna straszna rzecz - tak po prostu jest.

Wiadomo, że każdy Autor jest bardzo przywiązany do swego dziecka i chciałby dla niego jak najlepiej. Aby było czytane, chwalone, publikowane i ... stawiane na górna półkę.

I te zależności prowadzą do zamieszania, płaczów i nienawiści.


Niech każdy robi swoje. Redaktor pilnuje po swojemu poziomu Portalu, ty pilnujesz siebie i swojego pisania. A że jednemu się spodoba, a drugiemu nie? To już sprawa gustu, a z tym się nie dyskutuje.

Jest też grono osób zawistnych, więc jak wypłyniesz na głębsza wodę literacką, będą cię chciały utopić. No i jednostki przekonane o swojej genialności, którym każdy winien bić brawo od rana do wieczora.

Takie życie.


Rób swoje, wierz w swoje dzieci prozatorskie, pisz po swojemu o tym, co ciebie interesuje i kręci. A , że jeden oceni to tak, a drugi inaczej...

Bądź wiernym sobie.


Ukłony,

DoCo
JOLA S. dnia 01.03.2023 18:13
Święte słowa, DoCo. :) :)
Kemilk dnia 01.03.2023 19:22
Dzięki Darkon za pochylenie się nad tekstem i komentarz, te chyba są cenniejsze niż górna, czy dolna półka. Trochę pomarudziłem, bo tak jak piszesz tekst MP642 mnie do tego skłonił. Dobrze napisany, ciekawie i wylądował na dole. Rozwiązanie, które proponujesz (osobne miejsce dla powieści) wydaje się dobre. Trudno je oceniać przez pryzmat rozdziału, lepiej poczekać na większą część i wtedy czytać. Ocena będzie bardziej obiektywna. Ogólnie jest kłopot z powieściami, bo one co do zasady są pomijane w czytaniu i komentowaniu, a i pomoc rzadko się otrzyma. Inna rzecz to "umieranie" portali, lub obniżanie ich wartości poprzez niskich lotów dyskusję.
W sumie przydałaby się funkcja, by odpowiadać pod konkretnym komentarzem.
Pozdrawiam

Dzięki Marku za wizytę i koment. W sumie nie wiem, co to jest antologia SPP - podaj link do tej antologii:)
Pozdrawiam

Dzięki DoCo za wizytę i koment. W moim tekście raczej chodzi mi o to, by sprawne władanie piórem było główną przesłanką kwalifikowania danego utworu. Ja sam od dłuższego czasu publikuję w jednym miejscu (chyba z wygody) i to mi wystarcza, co nie znaczy, że nie zaglądam w inne miejsca :)
Pozdrawiam

Pozdrawiam Jolu:)
retro dnia 02.03.2023 13:17
Brakuje jeszcze środkowej:) Optymalnej.
Każdy ma swój gust, a o gustach się nie dyskutuje. Jednak uważam, że Portal Pisarski do czegoś zobowiązuje. Do podnoszenia swoich umiejętności. Rozwoju. Pracy nad tekstami. Gdy nie mam pewności, co do swego utworu to potrafię "nękać" przyjaciółkę i prosić o to, aby rzuciła okiem. Co można jeszcze poprawić? Czy widzi błędy, które mi umknęły? Nad czym jeszcze powinnam popracować? Chcę mieć pewność, że zrobiłam wszystko co mogłam na dany moment, aby utwór mnie nie zawiódł. Abym sama siebie nie zawiodła. Nie raz popełniałam błędy i nie dwa, ale zawsze zależało mi na podnoszeniu poprzeczki, a co za tym idzie umiejętności pisarskich.
MP642 dnia 02.03.2023 20:58
Ponieważ zostałem niejako "wywołany do tablicy", to może napiszę, żeby była jasność: nie przejmuję się jakoś bardzo tym, czy mój tekst zostanie umieszczony na dolnej czy na górnej półce. Oczywiście, zawsze przyjemnie jest zostać docenionym, ale z drugiej strony, z całym szacunkiem, kim są i jakie kwalifikacje mają PT Redaktorzy, którzy o tym podziale decydują, żeby stanowić dla jakiegokolwiek piszącego jakiś znaczący autorytet, nie mówiąc już o byciu "wyrocznią"?

Moim zdaniem "idea jest słuszna", ale chyba byłoby lepiej, gdyby "Górną Półkę" zastąpić po prostu tekstami, w ocenie Redakcji, najlepszymi i polecanymi przez nią, zaś "Dolną Półkę" jakimś działem "Do poprawy", gdzie lądowałyby teksty "najgorsze", kłujące w oczy błędami stylistycznymi, ortograficznymi czy innymi, przy czym kwestią otwartą jest, czy Redaktor byłby zobowiązany jakoś wskazać te błędy, czy może zostawiałby to innym Czytelnikom - wtedy ten dział mógłby się nazywać jakoś "Pomóż poprawić" albo coś w tym rodzaju - i wtedy teksty te czytali by głównie Czytelnicy zainteresowani pomocą innym... albo po prostu lubiący wykazywać błędy:)

Co do oddzielnej zakładki przeznaczonej na teksty w odcinkach, to "idea jest słuszna", natomiast w przypadku "Uwięzionego w Serze" nie ma to chyba aż tak dużego znaczenia o tyle, że poszczególne fragmenty nie są ze sobą ściśle powiązane, czasami jedynie występują jakieś odniesienia do poprzednich "rozdziałów", jednak, jak sądzę, większość odcinków stanowi odrębne całości, które można czytać bez znajomości poprzednich części, a które łączy ze sobą głównie specyficzny styl.
Kemilk dnia 04.03.2023 17:50
Do Retro
Masz rację, chodzi o podnoszenie poprzeczki (a nie jej obniżanie) Niestety, gdy się osiągnie przeciętny poziom, to porady stają się rzadkie. A środkowa półka nie byłaby taka zła i na przykład oceny recenzentów (od 1 do 10), które nie wymagałyby uzasadnienia (to jest jednak dosyć czasochłonne)
Pozdrawiam

Do MP642
Tak jak pisałem w tekście, na górnej powinny lądować utwory, które przynajmniej technicznie są dobrze napisane, a tak czasem nie jest. I gdy na dolnej lądują dobre utwory,, wtedy czuje się dysonans. W sumie i tak najbardziej wartościowe są komentarze, szczególnie te "bolesne", dzięki nim się uczymy.
Pozdrawiam
The Meanest Cat dnia 05.03.2023 17:14
Oho. Tak przypuszczałam, że gdzieś na portalu w końcu natrafię na dyskusję o idei górnej i dolnej półki. I jak zwykle, pogadamy sobie w niedzielne popołudnie, a i tak "zginiemy w zupie".

Uważam, że z głupszym pomysłem jeszcze się nie spotkałam, tak mocno segregującym i denerwującym ludzi, choć pewnie ci, którzy są na PP od lat, przywykli.

Urażone ego Autorów pomijam. Ktoś, kto zna wartość swojego pisania, ma już jakieś obycie i dorobek (nie mówię o ludziach, którzy nagle wklejają zawartość swojej szuflady i czekają na zachwyty), gdy wskaże mu się miejsce w piaskownicy, najwyżej pożegna się z towarzystwem i wyjdzie po angielsku (ewentualnie z leciutkim niesmakiem).

Z tym, że nie wiem, jaka była idea dolnej półki, ale jakakolwiek by nie była - nie wyszło.

Jak się domyślam, chodziło o to, aby osoby, których pisanie jest jeszcze niedojrzałe, nieopierzone, mogły się rozwijać, doskonalić warsztat, dopracowywać swoje utwory, dzięki merytorycznym komentarzom i sugestiom ludzi, którzy się znają.

W praktyce wygląda to tak: na górnej półce śmietanka poetycka dyskutuje pod swoimi docenionymi (ach!) tekstami, jest tam jakaś wymiana myśli, coś się w każdym razie dzieje. Na dolną półkę pies z kulawą nogą nie zagląda, bo po co, skoro zamieszczana jest tam taka grafomania, że aż z czachy dymi? Ludziom dobrze piszącym i obcującym na co dzień z dobrą twórczością, szkoda czasu na czytanie bzdur i wyłuszczanie po raz nie wiem który z rzędu kolejnemu "miszczowi pióra", o co w poezji chodzi. Tak więc opublikowanie komuś tam tekstu, to posłanie go w niebyt.

Pomijam już całą otoczkę subiektywizmu Pt. Redaktorów. Z całą pewnością teksty "inne" w sensie jakiegoś eksperymentu, zabawy, wyłamujące się z kanonu, też tam lądują i przechodzą bez echa, bo kto poważnie potraktuje coś, co pojawiło się między "sercami w rozterce" i " otchłaniami rozpaczy"? Ostatnio natrafiłam tam na kapitalny tekst (poetycki), będący świadczącą o dużym kunszcie zabawą ortograficzno-językową. Jeśli to znalazło się w towarzystwie totalnych gniotów, to chyba mi ktoś czegoś dolał do kawy...

Tak więc, jeśli ktoś liczył, że dolna półka będzie czymś w rodzaju szkółki, to się mocno przeliczył. Mało kto ma na tyle zacięcia do "pracy u podstaw", żeby tam z poświęceniem cokolwiek czytać i próbować każdemu pomagać. Jeśli ktoś już jest dobry, to wybiera dyskusje na poziomie, o ile zostanie do nich łaskawie dopuszczony, a nie nie łazi po zaułkach i wyszukuje perełki wśród plew lub daje lekcje dobrego pisania. To się nie obroniło, pozostaje jedynie potencjalne źródło frustracji i dobry sposób na odstraszanie i zniechęcanie Autorów.
Bo jeśli ktoś tu się pojawia, to po to, aby czegoś się o swoim pisaniu dowiedzieć, co jest praktycznie niemożliwe, jeżeli na dzień dobry jego tekst ląduje w jakimś podrzędnym dziale., który większość traktuje po macoszemu, jako matecznik grafomanii.

A właśnie, jak napisał przedmówca, najważniejsze są komentarze, to dla nich tutaj przychodzimy.

Najlepszą ideą byłaby chyba jedna półka dla wszystkich, bez głupkowatych podziałów, plus jakiś dział na dzieła naprawdę wybitne, wyjątkowe, zasługujące na specjalne wyróżnienie. Wtedy nikt nie czułby się upokorzony, zepchnięty do ścieku, a więcej tekstów doczekałoby się komentarzy, porad, wskazówek, opinii.
W obawie przed zalewem utworów, można wprowadzić jakieś limity.

Takie moje zdanie Wrednego Kota.

Pozdrawiam,
The Meanest Cat.
wolnyduch dnia 05.03.2023 18:18
W moim odczuciu podział na półki może wiele osób zniechęcać,
tym bardziej, że ocena prozy czy poezji zawsze jest subiektywną oceną x osób.

Poza tym, to co w oczach krytyka jawi się czymś słabym, dla zwykłego czytelnika
może jawić się czymś zupełnie innym, dodam tylko, że jeśli autor wydaje książkę w postaci prozy czy też poetyckiego tomiku,
to o jego sprzedaży decyduje gust zwykłego czytelnika,
nawet, jeśli nie jest wyrafinowany.

W każdym razie tego typu podziały mogą budzić niezdrowe emocje,
w moim odczuciu. Z pewnością nie zawsze jest tak, iż na dolną
półkę trafiają li tylko słabe jakościowo teksty.

Pozdrawiam odważnego Autora, który podjął się drażliwego tematu...
voytek72 dnia 05.03.2023 18:29
Kiedyś na PP nie było półek, za to była zakładka "Redakcja poleca" gdzie redaktorzy wyróżniali najlepsze ich zdaniem teksty. Czyli zamiast podziału na lepsze, gorsze było coś w rodzaju nobilitacji.
Rozumiejąc, że racje redakcji mogą grać tu jakieś role, uważam że poprzedni system był jednak lepszy.

A tekst... wzbudził dyskusję. To dobrze. Pozdrawiam.
The Meanest Cat dnia 05.03.2023 20:06
Voytek72 - 100% racji, popieram! To było właśnie bardzo dobre podejście!
Kemilk dnia 06.03.2023 20:07
Dzięki The Meanest Cat za obszerny komentarz. Faktycznie dolna półka nieco deprecjonuje (tak mi się zdaje), zdecydowanie lepszy byłby kącik "redakcja poleca" z pięcioma, sześcioma utworami, które by się zmieniały w czasie (jak coś dobrego się pojawi). Fajny pomysł od voytek72.
Pozdrawiam

Dzięki wolny duchu za komentarz, to jest jedna z przyczyn, że na dolnej dosyć często pojawiają się lepsze utwory od części z górnej półki.
Pozdrawiam

Dzięki voytek72 za komentarz.
Fajny pomysł :)
Pozdrawiam
Afrodyta dnia 02.04.2023 13:43 Ocena: Bardzo dobre
Podoba mi się Twój tekst. Przypomina trochę dialog twórcy z narratorem, a może twórcy z samym sobą, nawet wtedy, gdy przywoływany jest czytelnik lub inny autor. Moim zdaniem to zaleta. Poza tym uwagę zwraca ruch, który wywołują emocje, będące jednak czymś naturalnym, nawet oczywistym w obrębie tekstu. Zakończenie wypadło świetnie, staje się jakimś uwolnieniem, odwróceniem tematu, trochę autoironią. Zastanawia mnie tylko zapis "za huja" w piątym wersie. Jeśli to nie jest celowy zabieg, to może lepiej napisać przez "ch". W zdaniu: "Tak gdzie nie ma gównoburzy" wkradła się chyba literówka. Pewnie miało być: "Tam, gdzie nie ma..." Pozdrawiam serdecznie.
Bernierdh dnia 10.04.2023 00:01
Ja również uważam pomysł z półkami za nieudany. Uważałem tak, gdy się pojawiły te ładnych parę lat temu i dawałem temu wyraz, ostatnio znów po dłuższym czasie zacząłem zaglądać na ten portal i odkryłem, że nic się nie zmieniło: to wciąż wspaniałe miejsce, ale pomysł z półkami wciąż jest bardzo zły, w (moim zdaniem) całkiem sporym stopniu zniechęcający do zarówno publikowania, jak i komentowania tekstów. Szkoda, że te półki są.

Podoba mi się forma Twojego tekstu, to jak wydaje się chaotyczny, ale jak zręcznie nad nim panujesz, a także jego humor oraz język :) Zauważyłem "huja" i w sumie jestem ciekaw, czy to specjalnie, bo w mojej głowie pojawiają się zarówno argumenty za, jak i przeciw.

Świetna ta końcówka z weną i chochlikiem.

Pozdrawiam cieplutko!
Kemilk dnia 10.04.2023 13:45
Afrodyta
Dzięki za komentarz i wskazanie błędów. Fajnie, że się podobał.
pozdrawiam
Bernierdh
Dzięki za miły komentarz. Co do "huja" to błąd.
Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ks-hp
18/04/2024 20:57
I taki autor miał zamysł... dziękuję i pozdrawiam... ;) »
valeria
18/04/2024 19:26
Cieszę się, że przypadł do gustu. Bardzo lubię ten wiersz,… »
mike17
18/04/2024 16:50
Masz niesamowitą wyobraźnię, Violu, Twoje teksty łykam jak… »
Kazjuno
18/04/2024 13:09
Ponownie dziękuję za Twoją wizytę. Co do użycia słowa… »
Marian
18/04/2024 08:01
"wymyślimy jakąś prostą fabułę i zaczynamy" - czy… »
Kazjuno
16/04/2024 21:56
Dzięki, Marianie za pojawienie się! No tak, subtelnością… »
Marian
16/04/2024 16:34
Wcale się nie dziwię, że Twoje towarzyszki przy stole były… »
Kazjuno
16/04/2024 11:04
Toż to proste! Najeżdżasz kursorem na chcianego autora i jak… »
Marian
16/04/2024 07:51
Marku, dziękuję za odwiedziny i komentarz. Kazjuno, także… »
Kazjuno
16/04/2024 06:50
Też podobała mi się twoja opowieść, zresztą nie pierwsza.… »
Kazjuno
16/04/2024 06:11
Ogólnie mówiąc, nie zgadzam się z komentującymi… »
d.urbanska
15/04/2024 19:06
Poruszający tekst, świetnie napisany. Skrzący się perełkami… »
Marek Adam Grabowski
15/04/2024 16:24
Kopiuje mój cytat z opowi: "Pod płaszczykiem… »
Kazjuno
14/04/2024 23:51
Tekst się czyta z zainteresowaniem. Jest mocny i… »
Kazjuno
14/04/2024 14:46
Czuję się, Gabrielu, zaszczycony Twoją wizytą. Poprawiłeś… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/04/2024 10:37
  • Z okazji Św. Wielkiej Nocy - Dużo zdrówka, wszelkiej pomyślności dla wszystkich na PP, a dzisiaj mokrego poniedziałku - jak najbardziej, także na zdrowie ;-}
  • Darcon
  • 30/03/2024 22:22
  • Życzę spokojnych i zdrowych Świąt Wielkiej Nocy. :) Wszystkiego co dla Was najlepsze. :)
  • mike17
  • 30/03/2024 15:48
  • Ode mnie dla Was wszystko, co najlepsze w nadchodzącą Wielkanoc - oby była spędzona w ciepłej, rodzinnej atmosferze :)
  • Yaro
  • 30/03/2024 11:12
  • Wesołych Świąt życzę wszystkim portalowiczom i szanownej redakcji.
  • Kazjuno
  • 28/03/2024 08:33
  • Mike 17, zobacz, po twoim wpisie pojawił się tekst! Dysponujesz magiczną mocą. Grtuluję.
  • mike17
  • 26/03/2024 22:20
  • Kaziu, ja kiedyś czekałem 2 tygodnie, ale się udało. Zachowaj zimną krew, bo na pewno Ci się uda. A jak się poczeka na coś dłużej, to bardziej cieszy, czyż nie?
  • Kazjuno
  • 26/03/2024 12:12
  • Czemu długo czekam na publikację ostatniego tekstu, Już minęło 8 dni. Wszak w poczekalni mało nowych utworów(?) Redakcjo! Czyżby ogarnął Was letarg?
  • Redakcja
  • 26/03/2024 11:04
  • Nazwa zdjęcia powinna odpowiadać temu, co jest na zdjęciu ;) A kategorie, do których zalecamy zgłosić, to --> [link]
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty