Przemijanie Erosa - Magda
Proza » Obyczajowe » Przemijanie Erosa
A A A
Kiedy zaczęło się moje życie? Takie prawdziwe, spełnione? Kiedy wichry samotności ustały, przestając szumieć w mojej głowie, pozwoliły otworzyć oczy i ujrzeć słoneczną plażę, słońce, morzę, a w morzu... ON. Prawdziwy Eros. Półdługie blond włosy, kokieteryjne spojrzenie, spływające po jego muskularnym ciele kropelki półsłonej wody. Takie widoki przyprawiają mnie o przyjemne dreszcze.
Na tej plaży stworzyliśmy fundamenty naszego platonicznego związku. Zaufanie, wyzbycie się wzajemnego wstydu, szczerość, iskierki... Potrafiliśmy leżeć bez słowa i łapać każdy promień słońca... krople potu dodawały erotycznego nastroju. Uwielbiał smarować mnie oliwką... brzuch, plecy, ramiona, piersi, uda, pośladki... A jeszcze większość sprawiała mu zabawa w "Małego Odkrywcę", kiedy za kompas służył język wędrujący od północy do południa, rozgrzewając wszystkie arktyczne punkty w moim ciele. Z oschłej i zimnej królowej śniegu stałam się wiecznie gorącą Afryką...
Aż któregoś dnia (na naszej plaży nie było nocy. Tylko słońce, plaża, my...) przywędrowała chmura, a za nią jeszcze jedna i następna... Namnożyły się, oczerniając nasze piękne niebo. I już nie byłeś tak cudowny, jak wtedy, gdy widziałam Cię po raz pierwszy. Miałeś przetłuszczone włosy, matową skórę na całym ciele i oczy pozbawione blasku. Leżałeś obok mnie, lecz już całkiem obojętnie. Pioruny trzaskały od naszych nieposkromionych kłótni, wyzwisk i wzajemnych niedomówień.
A wtedy... A wtedy znów zaczął szumieć wiatr, sypiąc mi piachem prosto w oczy, nie pozwalając niczego dojrzeć.
Skończyła się nasza miłość, skończyły się nasze wspólne dni, a nastały długie, samotne, nie do zniesienia noce, które z biegiem czasu stają się coraz bardziej uciążliwe.
Może kiedyś znów odnajdziemy naszą wspólną plażę?
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Magda · dnia 07.04.2007 18:06 · Czytań: 732 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Inne artykuły tego autora:
Komentarze
MarcinD dnia 07.04.2007 18:09
Hmm, kilka literówek, jakie sobie pozwoliłem poprawić... A sam tekst...? Dobra historia złego końca dobrego związku ;). Coś się kończy, by coś mogło się zacząć... A może znajdziesz się kiedyś na zupełnie innej plaży z innym Erosem?
DamianMorfeusz dnia 03.07.2008 13:12
A jeszcze większość sprawiała mu zabawa w "Małego Odkrywcę", kiedy za kompas służył język wędrujący od północy do południa, rozgrzewając wszystkie arktyczne punkty w moim ciele. Z oschłej i zimnej królowej śniegu stałam się wiecznie gorącą Afryką... - ten fragment mi się podobał. Całość ciekawa dla miłośnika ckliwej prozy, w której liczy się poetycka symbolika, a nie historia. A ja wolę jednak rzetelną prozę ;)
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Zola111
27/01/2022 00:42
Bardzo słuszne skojarzenie, Inesko, rumaki i poezja nie… »
bruliben
26/01/2022 23:34
Oj tak Wiolinie, Czasem jest szczodra, innym razem skąpa w… »
pociengiel
26/01/2022 23:25
dzięki, no bywa »
Wiolin
26/01/2022 21:51
Witaj Niczydarze. To "MY" ma wymiar za… »
Wiolin
26/01/2022 21:29
Witaj Pociengiel. Nie potrafię tegoż wiersza sformatować,… »
Wiolin
26/01/2022 21:16
Witaj Bruliben. O jak fajnie to ująłeś...Ona ma to do… »
valeria
26/01/2022 21:13
wiersz fajny, otwierają się horyzonty, warto je zbilansować… »
Wiolin
26/01/2022 21:09
Witaj Florianie. Za mądrze i za wiele politycznie.… »
Wiolin
26/01/2022 20:39
Witaj Florianie. Ty tak po nowemu...Licowanie podpowiada… »
Wiolin
26/01/2022 20:15
Witaj Julando. No nie wierzę....Zapewne minęły 4 lata od… »
Yaro
26/01/2022 20:02
Najważniejsze by w życiu być człowiekiem. Szarość jest… »
Wiolin
26/01/2022 19:56
Witaj Zolu. Tak naprawdę boję się tej inności. Jestem… »
Wiolin
26/01/2022 19:35
Witaj Ewuniu. Rzeczywiście pieśni kojarzą mi się z Rosją,… »
OWSIANKO
26/01/2022 16:26
rzeczywiście, poezja pisana prozą »
OWSIANKO
26/01/2022 16:13
Dziękuję, Afrodyto. »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
Ostatnio widziani
Gości online:33
Najnowszy:UrszulaPienkowska
Wspierają nas