Pierworodni - Gred
Proza » Inne » Pierworodni
A A A

W odwiecznym tańcu światła i mroku, stanął człowiek, którego blask rozświetlał najgłębsze otchłanie życia. Był iskrą pochodzącą z samych głębin duszy, gdzie czas i przestrzeń traciły swą moc, a wszystko co istniało, było podporządkowane tylko jego woli. W jego sercu, pośród palącego bólu, rozbrzmiewała prawda o istocie ludzkości – kruchym, a zarazem niezłomnym, wiecznie poszukującym spełnienia w świecie chaosu i zagubienia.

Jego duch pochodził z czterech światów, stworzony z energii, która przenikała wszystko, co istniało. Przebył przestrzeń nieskończoną, by znaleźć się tu, na ziemi, wśród cierpienia i radości, wśród upadków i odrodzeń. Teraz przemawiał słowem ciszy, które przynosiło spokój zarówno w obliczu życia, jak i śmierci. Jego obecność była wiecznością, niesioną przez czas, który jedynie pozornie dzielił dni od nocy, życie od śmierci.

On był. On jest. On będzie.

Nienawiść, którą nosił w sercu, nie była zrodzona z zemsty, lecz z akceptacji – zrozumienia, że ból i cierpienie są nieodłączną częścią ludzkiego losu. Wziął na siebie ciężar, który zdawał się nie do uniesienia – włócznię, krzyż, karę, otchłań grzechu pierworodnego. Jego życie przemknęło w tej otchłani, ale w nim odnaleźć można było coś więcej – zapowiedź wieczności, której sens był w zasięgu każdego, kto zechciałby spojrzeć poza to, co ziemskie.

On pragnął kochać i być kochanym, tu i teraz. Był synem, który szukał zrozumienia u ojca; był ojcem, który chciał przekazać swe dziedzictwo; i był katem, bowiem w jego sercu tętniła krew grzesznego świata. Był świadkiem cierpienia, które krzyżowało człowieczeństwo na drzewie udręki. Jednak to cierpienie było częścią odwiecznego cyklu, który prowadził do odrodzenia – od śmierci ku nowemu życiu.

Smak krwi, gęstniejącej w jego sercu, nie był końcem. Był zapowiedzią przemiany. Krzyż, na który spoglądał, nie był znakiem ostatecznej klęski, lecz symbolem odkupienia. Każdy człowiek, patrząc na to cierpienie, mógł odnaleźć w sobie tę samą iskrę, to samo światło, które rozświetlało otchłań życia. Było ono w każdym, kto miał odwagę spojrzeć w głąb własnej duszy i zaakceptować zarówno ból, jak i miłość, które kształtują istnienie.

W człowieku światła i cienia znajdowała się prawda o ludzkiej naturze – nienawiść, którą nosił, była częścią jego drogi ku zrozumieniu. Każdy ból, każde cierpienie, każda kropla krwi miała swoje miejsce w tej wielkiej symfonii istnienia, w której światło i mrok współistniały, tworząc jedność. I choć życie przeminęło, wieczność pozostawała w zasięgu ręki – dla tych, którzy potrafili zobaczyć ją przez pryzmat miłości, nienawiści i odkupienia.

Był duchem z czterech światów, który przyszedł, by nauczyć innych, jak patrzeć na życie z innej perspektywy. Jego słowa rozbrzmiewały w ciszy, a jego blask nieprzerwanie rozświetlał mrok, niosąc nadzieję każdemu, kto miał odwagę spojrzeć w jego stronę.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Gred · dnia 30.06.2023 18:00 · Czytań: 361 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
x.jdx
16/03/2026 09:52
Afrodyto, dziękuję za tak uważne czytanie. Cieszę się, że… »
gitesik
15/03/2026 15:46
Juda z Kariotu był skarbnikiem apostołów. Dzięki temu… »
nicekk
15/03/2026 15:18
Zawsze zastanawiam się, czy takie zestawienie natury,… »
gitesik
15/03/2026 15:03
Dziękuję Afrodyta za wspierający moją twórczość komentarz.… »
Afrodyta
15/03/2026 10:15
Niepokojący tekst, historia zbudowana jakby na nieustającym… »
Afrodyta
15/03/2026 10:04
Poruszający wiersz, w którym podmiot liryczny staje się… »
Afrodyta
15/03/2026 09:57
Czyta się jednym tchem i nie da się od tekstu odwrócić… »
lens
13/03/2026 23:02
A mnie zastanawia skąd wiesz, że w gabinecie... Dzięki że… »
retro
11/03/2026 23:39
Przepraszam, że tak późno wrzucam komentarz, ale musiałam… »
retro
06/03/2026 21:23
Mógłby to być amstaff »
spawngamer
06/03/2026 19:39
Początek brzmi jak wstęp do horroru o psychopacie do słowa -… »
Florian Konrad
05/03/2026 19:32
Dziękuję za super komentarz! »
valeria
04/03/2026 13:33
Myślę, że każdy po swojemu interpretuje:) spoko, moja wiosna… »
Mahen
04/03/2026 09:19
Bo z krytykowaniem jest jak z pisaniem wierszy. Trzeba to… »
retro
03/03/2026 15:36
Gertrudo, wybrałaś trudny obraz, do którego stworzyłaś… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 03/03/2026 11:35
  • Gratulacje! Wrzuciliśmy newsa!
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/03/2026 13:50
  • Janusz - serdecznie Ci gratuluję sukcesu wydawniczego i gorąco pozdrawiam - Zbyszek ;-}
  • Janusz Rosek
  • 01/03/2026 09:15
  • Witam wszystkich bardzo gorąco. Chciałbym przekazać Wam, że od dnia 18 marca 2026 roku na rynku wydawniczym dostępna będzie moja książka "Cień nad Wieliczką" w wersji drukowanej. Pozdrawiam.
  • Darcon
  • 15/02/2026 18:12
  • Hej, Wszystkim w ten zimowy wieczór! Właśnie zamieściłem wyniki konkursu "Malowanie słowem"! Czytajcie, gratulujcie i przyjmujcie gratulacje od innych. :) Pozdrawiam.
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:56
  • Niestety, z tych reklam Portal się utrzymuje, ale spróbujemy je wykluczyć tak, żeby nie utrudniały nawigacji, tylko potrzebujemy skrinów
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:53
  • Zbyszku, podeślij skrina na maila redakcyjnego. Polecamy bloker reklam dla Firefoxa, wtedy portal jest wyczyszczony: [link]
  • Zbigniew Szczypek
  • 09/02/2026 22:07
  • Wiktorze - mam jakąś "kotarę" na dole głównej strony, towarzyszącą mi na każdej stronie, Tak samo jakaś ikonka "kurs kreatywnego pisania"-te dwie rzeczy blokują. Ile razy chcę coś napisać, odświerzam.
  • Wiktor Orzel
  • 09/02/2026 15:02
  • Zbyszku, o jakie nakładki chodzi? Podeślesz na maila redakcyjnego screeny?
  • gertruda burgund
  • 06/02/2026 18:48
  • szkoda że MALOWANIE SŁOWEM to tylko pięć tekstów... :( może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty