ŁÓDŹ: NOCNA ZMIANA NIE MOŻE POWRÓCIĆ - suld
Poezja » Wiersze » ŁÓDŹ: NOCNA ZMIANA NIE MOŻE POWRÓCIĆ
A A A

Moja Sybilla nie czeka z posiłkiem. Ona wie,
kości bieleć będą na pętli Retkinia,
nie dotrę do domu.

Z mgły smogowej dojechała dwunastka,
nocna zmiana wojowników wchodzi na pokład.
Mało o sobie wiemy,
z różnych nudnych nowel dobrani przypadkiem,
łączą nas lęki wobec kadrowej, niedzielne niepokoje.

Sybilla tłumaczyła, ażeby dotrzeć do domu,
trzeba przejechać całą linię, lecz najpierw jej pół, czwartą część,
poruszyć się z miejsca.

To wczoraj jest czy dziś, my z pracy, czy do pracy?
Nic się nie zmienia: ulica, ogródki działkowe, stadion RTS,
w tunelu świat tonie w dobrze znanym mroku,
trzęsie niezaczarowanym pojazdem,
nie widać Itaki.

Wiesz jak ja, nie ujrzymy naszych dzieci,
zanim ruszymy w kierunku domu, zawołają:
z powrotem, nocna zmiano, nawijaj na pętli.

Zmęczony jesteś, wojowniczy Achaju, ja tak samo, śpij, obudzę,
co ci opowiem, nie uniesiesz, bo nie warte uniesienia.
Ładny dzień się zapowiada w mieście, odsypiać będziemy.
To cześć, do jutra, do dziś, przecież wcale nie wysiadłeś.
Sybilla w domu wie, nigdy nie dotrę
- trzyma mnie Łódź.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
suld · dnia 21.07.2023 07:27 · Czytań: 329 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 1
Komentarze
Madawydar dnia 30.08.2023 10:09 Ocena: Bardzo dobre
Ponuracki, ale do bólu prawdziwy koszmar pracy"na nockach", gdzie ranek i dzień niczym w zasadzie nie rożni się od zmierzchu i nocy, gdzie nie mamy szans zobaczyć swoich dzieci, nikt nie czeka z obiadem, a droga do pracy i z pracy nudna jak flaki z olejem i ciągliwa jak upierdliwy makaron.

Pozdrawiam

Mad
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
23/05/2024 22:35
Podobało mi się. Szczególnie ta reklma: Pozdrawiam »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:32
Dzień dobry. Twój tekst jest skierowany do nielicznej… »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:03
Zbyszku, trzymam Cię za słowo. :) »
Janusz Rosek
23/05/2024 10:23
Gabriel G. Serdecznie dziękuję za ten komentarz.… »
Kazjuno
22/05/2024 20:27
Cieszę się Gabrielu z Twoich odwiedzin i komplementów.… »
Gabriel G.
22/05/2024 17:56
Dobry tekst. Dobrze się czyta. Gdybym miał na cokolwiek… »
Gabriel G.
22/05/2024 16:03
Dzięki za komentarz Kazjuno. No właśnie muszę się… »
Gabriel G.
22/05/2024 15:46
Bardzo dobra historia. Uwielbiam klimat tamtych lat.… »
Kazjuno
22/05/2024 10:12
Sprawdziłem Januszu. W Languege Tool jest możliwość zamiany… »
Janusz Rosek
22/05/2024 09:24
Kazjuno Bardzo dziękuję za konkretny komentarz i porady.… »
Kazjuno
21/05/2024 22:07
Jacku Londyn, przesadzasz. Januszu, ten program, wprawdzie… »
Jacek Londyn
21/05/2024 21:22
Januszu, Kazjuno radzi: Kopiujesz każdy z rozdziałów… »
Kazjuno
21/05/2024 20:35
Karkołomne Januszu opisałeś przygody z dzieciństwa. Czyta… »
Janusz Rosek
21/05/2024 18:36
Valerio Cieszę się bardzo, że spodobał Ci się ten prosty… »
Zdzislaw
21/05/2024 12:36
Zbigniewie - może nie ze wszystkim się zgodzę, ale z ogólnym… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 13:58
  • Aż chce się pisać i publikować w PP. Toż to przedsionek do książkowych wydawnictw!
  • Zbigniew Szczypek
  • 14/05/2024 17:56
  • No nie może być, gwar jak dawniej! Warto było, tylko niech już tak zostanie!
  • Wiktor Orzel
  • 08/05/2024 15:19
  • To tylko przechowalnia dawno nieużywanych piór, nie jest tak źle ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 08/05/2024 10:00
  • Ufff! Kamień z serca... Myślałem, że znów w kostnicy leżę
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/05/2024 20:47
  • Hallo! Czy są tu jeszcze jacyś żywi piszący? Czy tylko spadkobiercy umieszczają tu teksty, znalezione w szufladach (bo szkoda wyrzucić)? Niczym nadbagaż, zalega teraz w "przechowalni"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 06/05/2024 18:38
  • Dla przykładu, że tylko krowa nie zmienia poglądów, chciałbym polecić do przeczytania "Stołówkę", autorstwa Owsianki. A kiedyś go krytykowałem
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty