tu kończy się sen a zaczyna las - tetu
Poezja » Wiersze » tu kończy się sen a zaczyna las
A A A

rozkołysany brzuch — jeszcze żywy
strach i dziecko

zaśpiewam ci kołysankę
nim drzewom przypomnimy drżenie
zbudzisz się jako las

i będziesz mogło obserwować chmury
a chmury są tutaj przewlekłe
ciągną się od bagien po usta

oddychamy — jeszcze oddychamy
ziemia wysysa nasze wody
a ja patrzę wzrokiem niedoszłej matki

jak pochylone drzewo karmi
spragnioną dziewczynkę

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
tetu · dnia 29.10.2023 05:55 · Czytań: 538 · Średnia ocena: 4,5 · Komentarzy: 11
Komentarze
Berele dnia 29.10.2023 08:44 Ocena: Bardzo dobre
Ciekawa metaforyka. Fragment od "ziemia wpija" dosyć zagmatwany. Figury są tam ciekawe, ale brakuje normalnej gramatyki. Skojarzenie z pochyłym drzewem jakoś dekoncentruje. Nie wiadomo, czy to specjalnie. Mnie osobiście również nie podoba się użycie środków budujących dramat opowieści, a może mających na celu wskazanie, że to o dramat właśnie chodzi: "jeszcze żywy", "a (chmury)", "jeszcze (oddychamy) itd. Peelka wszystko widzi przez pryzmat baśni, horroru, kryminału, a przecież mowa o normalnych rzeczach. Z jednej strony to ból dojrzewania, ale z drugiej przesada. Poezja ta jest dosyć oryginalna i raczej taka bez odwrotu, ostateccznie zdefiniowana, więc należy ją tylko wspierać i czekać, by się rozwinęła. To np. szczerze mnie ujęło "ciągną się od bagien po usta".
tetu dnia 29.10.2023 11:49
Witaj Berele

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.
Bardzo szanuję takie opinie jak Twoja, dlatego tym bardziej mi miło, że zajrzałeś. Być oryginalnym w poezji, to dziś niezwykle trudna rzecz, wydaje się, że wszystko już było. Nazwanie mojej poezji oryginalnej, to duży komplement dla mnie. Dziękuję za taką opinię. Zastanawiam się nad Twoimi słowami bardzo głęboko. Czy fragment od ziemia wpija nasze wody naprawdę jest zagmatwany? Być może tak bardzo wrosłam w ten obrazek, że czegoś nie zauważam. Wyżej wymieniony wers w kontekście z niedoszłą matką stanowi dla mnie bardzo sugestywny obrazek. Hm? Ale tak jak wspomniałam, może czegoś nie dostrzegam. Natomiast bardziej interesuje mnie ta "nienormalna gramatyka" tutaj to już zgłupiałam. Brakuje normalnej gramatyki Hm? Nie widzę nic nienormalnego gramatycznie we fragmencie wskazanym przez Ciebie. Możesz wyjaśnić o co chodzi? Piszesz, że to normalne rzeczy. Zastanowiło mnie to. Bardzo lubię jak wiersz jest niejednoznaczny i czytelnik widzi w nim coś swojego, układa go w głowie na swój własny sposób, ale tutaj nie mogę się zgodzić. To nie są normalne rzeczy i nie ma to nic wspólnego z baśnią, to horror, który nigdy nie powinien mieć miejsca. Muszę w takim razie jeszcze raz zastanowić się nad całością. Dziękuję raz jeszcze, za nowe, inne światło i Twoją konkretną opinię. Pozdrawiam.

Ps
I jeszcze jedno, to że ja nie mogę się z czymś zgodzić, to tak naprawdę jest mało ważne;) Liczy się to, co czytelnik myśli o wierszu, co poczuł.
Berele dnia 29.10.2023 12:12 Ocena: Bardzo dobre
Wg mnie powinnaś pisać językiem bardziej uniwersalnym, takim ogólnie przyjętym. Wpijanie się ziemi to metafora, ale w słowniku jest to zagłębianie się w coś zębami, paznokciami. W tym momencie prosimy czytelnika o większą, szczególną wrażliwość, domysły i wyobraźnię, inteligencję, bo to nie jest żaden absurd tylko metafora. Ale czy nie oczekujemy zbyt wiele? Są granice wiary w ufoludki, czy fascynacji kreskówkami. Czy nie lepsze by tu były właśnie paznokcie czy zęby, bliższe nam wszystkim, zamiast dziwnie brzmiącego czasownika wpijać? A może to wpijanie to dla ciebie rodzaj picia, ale to właśnie by świadczyło o zbyt subiektywnym podejściu.
tetu dnia 29.10.2023 12:39
Dziękuję za odpowiedź. Długo zastanawiałam się jakiego słowa tutaj użyć.
Celowo użyłam takiego czasownika, ponieważ obraz w tym wersie ma iść dwutorowo. Musiałam znaleźć takie słowo, które spełni swoje zadanie. Nie chodzi tu bowiem tylko o "wchłanianie", ale też o sprawianie bólu, co nie jest w tym wierszu bez znaczenia. Stąd taki a nie inny wybór czasownika. Ale doceniam Twoje zdanie.
Ciekawa jestem innych opinii, o ile się pojawią. Miłego.
Marek Adam Grabowski dnia 30.10.2023 15:23 Ocena: Świetne!
Piękny wiersz; i smutny, przynajmniej w mojej interpretacji.

Pozdrawiam

Ps. Pochwalę się, że moja powieść "Ogrody ciszy" ukazała się nakładem wydawnictwa Book edit. https://bookedit.pl/produkt/.../ogrody-ciszy-marek-adam-grabowski/
Jaaga dnia 01.11.2023 10:06 Ocena: Bardzo dobre
Wstrząsnęłaś mną tetu. "zbu­dzisz się jako las" - ten wers rzucił mnie na kolana, bo jak to mogę odczytać? Przepuszczam klimat i słowa przez siebie samą i czuję niepokój. "a chmu­ry są tutaj prze­wle­kłe" - gdzie jest to "tutaj". Tyle pytań i tyle domysłów. "zie­mia wpija nasze wody" - tu już można wyobrazić sobie prawdziwy koszmar. Dziękuję tetu.
Agnieszka
aleksander81 dnia 05.11.2023 16:40
Są w tym wierszu fragmenty bardzo dobre i te słabsze, mogłabyś użyć bardziej naturalnych form, czy po prostu innych wyrażeń w niektórych miejscach. Np. Zamiast „wpija” można było użyć np. słowa o delikatniejszym brzmieniu „wchłania”, przekaz ten sam, ale bliżej poezji. Albo zamiast nienaturalnie brzmiącej frazy „i będziesz mogło obserwować chmury”, „wtedy będzie obserwować niebo” i wtedy kolejne wersy

a chmury są tutaj przewlekłe
ciągną się od bagien po usta

Powyżej dla mnie najlepszy fragment tekstu, gdzie zmieniłbym tylko „tutaj” na inne słowo, msz lepiej się będzie czytało.
Początek tez całkiem obiecujący. Pamiętaj, że niczego nie musisz przyjmować za pewnik ani dobrą radę, od Ciebie tylko zależy czy wiersz taki pozostanie, czy dasz mu czas na ewolucję. Pozdrawiam serdecznie.
ateop dnia 06.11.2023 05:53
"Strach i dziecko" to już wskazuje na jakiś dramat, wielki dramat życia, dla mnie jakby za mocne, po takim wstępie trudno czytać. Nawet to ładne zakończenie nie całkiem mnie uspokoiło. ...;)
ajw dnia 07.11.2023 14:48
Jest w tym wierszu coś surrealistycznego, co mnie fascynuje, ale też słowa, które zamieniłabym na inne. Właściwie to jedno słowo: "wpija". Jakoś tak wpija mi się w tyłek (sorry, ale nigdy nie lubiłam za ciasnych majtek, które wpijały się w wyżej wymieniony i stąd to skojarzenie :) Spodobały mi się natomiast "przewlekłe chmury"
Arkady dnia 12.11.2023 15:07 Ocena: Świetne!
Smutny wiersz, ale niestety bardzo współczesny (jak dla mnie) Nie wiem czy do końca dobrze zrozumiałem, ale odczuwam wielką tragedię niedoszłej matki... Moim zdaniem dobrze to opisałaś. Pozdrawiam CS
Wiolin dnia 23.11.2023 12:33
Witaj Tetu.

Ja sam lubię poprawiać i to robię, ale i daję poprawiać wiersz innym, ale to wszystko co w Twoim, uważam że jest na właściwym i niezmiennym miejscu. Wszyscy wiemy że każdy z nas nosi w sobie inny rodzaj wrażliwości, wiedzy, oglądania słów z innej strony. Nadany temu ton w sposób jaki przedstawiłaś, musi być tym czym jest...czujesz to we właściwy sobie sposób, i tak to pozostaw.
Bardzo przenikliwy wiersz. Pozdrawiam.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
22/05/2024 10:12
Sprawdziłem Januszu. W Languege Tool jest możliwość zamiany… »
Janusz Rosek
22/05/2024 09:24
Kazjuno Bardzo dziękuję za konkretny komentarz i porady.… »
Kazjuno
21/05/2024 22:07
Jacku Londyn, przesadzasz. Januszu, ten program, wprawdzie… »
Jacek Londyn
21/05/2024 21:22
Januszu, Kazjuno radzi: Kopiujesz każdy z rozdziałów… »
Kazjuno
21/05/2024 20:35
Karkołomne Januszu opisałeś przygody z dzieciństwa. Czyta… »
Janusz Rosek
21/05/2024 18:36
Valerio Cieszę się bardzo, że spodobał Ci się ten prosty… »
Zdzislaw
21/05/2024 12:36
Zbigniewie - może nie ze wszystkim się zgodzę, ale z ogólnym… »
Janusz Rosek
21/05/2024 11:00
Jacku Londyn. Dziękuję bardzo za cenne rady. Wezmę to sobie… »
dach64
21/05/2024 09:16
Zawsze warto jest próbować i angażować się w różne style,… »
Jacek Londyn
21/05/2024 09:15
Lustereczko, powiedz przecie... Ważne, że śmiejesz się z… »
Zbigniew Szczypek
21/05/2024 09:00
Kaziu Nie wszystkie eksperymenty zakończone były… »
Zbigniew Szczypek
21/05/2024 08:39
Zdzisławie "Szlachetne zdrowie..." Tak już jest,… »
Kazjuno
21/05/2024 08:32
Zbysiu. Rozumiem twój brak czasu. Z. Cybulski z B. Kobielą… »
Janusz Rosek
21/05/2024 08:23
Kazjuno Dziękuję bardzo za Twój komentarz. Z przykrością… »
Jacek Londyn
21/05/2024 08:09
Dzień dobry. Miałem okazję odwiedzić podobne,… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 13:58
  • Aż chce się pisać i publikować w PP. Toż to przedsionek do książkowych wydawnictw!
  • Zbigniew Szczypek
  • 14/05/2024 17:56
  • No nie może być, gwar jak dawniej! Warto było, tylko niech już tak zostanie!
  • Wiktor Orzel
  • 08/05/2024 15:19
  • To tylko przechowalnia dawno nieużywanych piór, nie jest tak źle ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 08/05/2024 10:00
  • Ufff! Kamień z serca... Myślałem, że znów w kostnicy leżę
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/05/2024 20:47
  • Hallo! Czy są tu jeszcze jacyś żywi piszący? Czy tylko spadkobiercy umieszczają tu teksty, znalezione w szufladach (bo szkoda wyrzucić)? Niczym nadbagaż, zalega teraz w "przechowalni"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 06/05/2024 18:38
  • Dla przykładu, że tylko krowa nie zmienia poglądów, chciałbym polecić do przeczytania "Stołówkę", autorstwa Owsianki. A kiedyś go krytykowałem
Ostatnio widziani
Gości online:22
Najnowszy:dobibliotekipl