Nie cofniesz czasu! - Marek Adam Grabowski
Proza » Historie z dreszczykiem » Nie cofniesz czasu!
A A A
Klasyfikacja wiekowa: +18

Była pochmurna jesień. Mrok zaczynał zakrywać cmentarz we wsi Kości Wielkie. Blondynka Sylwia stała nad grobem.

 - To już prawie trzy lata – myślała sobie.

 - Czy to moja wina? Ja go do tego wszystkiego doprowadziłam!

Pamiętała jak się utopił. Tak bardzo ją kochał. Bardziej niż życie. Ale ona go nie. Co miała w tej sytuacji zrobić?

Grób milczał, a wiatr był coraz zimniejszy.

 

Zaczynało z lekka padać.

Sylwia szła powolnym krokiem.

 - Wiem, gdzie muszę się udać. - Myślała sobie. - Do czarownicy.

 

 - Nie, niemożliwe! - Witch uderzyła swoimi czarnymi pazurami w blat stołu. Aż omal nie wylała jakiegoś płynu ze stojącej na nim butelki.

 - Ale musisz mi pomóc! - Sylwia błagała. - Jak nie ty, to kto?

 - No, nikt! Właśnie nikt! - Witch z bladej robiła się czerwona.

 - Muszę cofnąć się w czasie i naprawić, to co zrobiłam! - Sylwia krzyczała przez łzy. - Ta podróż w przeszłość to jedyna szansa.

Widać było, że jest zdesperowana.

 - Nie cofniesz czasu! Nie zmienisz tego, co już było! - Witch zdawała się być tym wszystkim zdenerwowana. - Nie próbuj zabawiać się w Boga!

 - Coś ty taka religijna jak na satanistkę? - Sylwia spytała, czy może bardziej oznajmiła.

Nastała chwila milczenia.

W końcu przerwała ją Witch, która wycedziła przez zęby:

 - Magię przekracza to, o co prosisz!

Sylwia wybiegła z płaczem z leśnej chatki czarownicy. Teraz jej łzy mogły opadać na pożółkłe liście, mieszając się z kroplami dżdżu.

Witch wybiegła jednak za nią.

 - Poczekaj! - krzyknęła. - Jest pewien magiczny sposób na podróż w czasie, ale to bardzo ryzykowne.

 - Wytłumacz mi – poprosiła Sylwia.

 - Widzisz – głos Witch był pełen niepokoju. - Są trzy problemy. Po pierwsze, możesz to zrobić tylko raz w życiu.

 - Dzisiaj jest ten raz – odparła Sylwia.

 - Po drugie, tej zmiany już nie można cofnąć.

 - I nie będzie potrzeby. Wiem, co mam uczynić.

 - Po trzecie, nie może to być coś, co zmieniłoby bieg historii. Jeśli twoja ingerencja będzie zbyt duża, to wszystko się rozjebie. - Głos Witch był coraz bardziej przejęty. - Tego trzeciego punktu chyba nie spełniasz. Moim zdaniem chcesz za dużo.

 - Pewnej granicy nie przekroczę - zapewniła Sylwia.

 - Zobaczymy, czy twoje zmiany będą przyjęte. Niekoniecznie misja się uda. - Przestroga w głosie Witch brzmiała groźnie.

 

Sylwia stanęła przy gruszy. Z oddali obserwowała chłopaka.

Dzień był szary i smutny.

On zaś wpatrywał się w wodę. Widać było, iż chce teraz tylko jednego.

Woda była szara. Jakby zapowiadała śmierć.

Sylwia nie mogła być bezczynna.

 - To jest ten moment; to jest ostatnia chwila - powiedziała sama do siebie.

Wyszła zza gruszy.

 

Uśmiechnięta Sylwia wkroczyła do domku Witch.

 - Się ma! - przywitała się pełna energii.

 - I jak? - Witch spytała ją retorycznie. - Widzę, że się udało!

 - I to jak! - Dumna Sylwia wyciągnęła komórkę. - Tym razem wszystko uwieczniłam. Nie można doprowadzić frajera do samobójstwa i nie umieścić tego w socjal-mediach!

Marek Adam Grabowski

Warszawa 2023

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Marek Adam Grabowski · dnia 06.12.2023 09:05 · Czytań: 443 · Średnia ocena: 4 · Komentarzy: 4
Komentarze
Zbigniew Szczypek dnia 19.02.2024 00:14 Ocena: Bardzo dobre
Witaj Marku
Grzebałem sobie w "Kościach" i dobrałem się do świeżego "szpiku"(jak dla mnie, bo teraz czytałem). Powiem szczerze - podoba mi się! Oczywiście pomysł i zakończenie - tak, dzisiejsze dziewczyny takie są, właśnie tak popier....ne, nie inaczej. Z utęsknieniem czekam na dzień, kiedy mój synek, przyprowadzi taką wywłokę, może przed śmiercią jeszcze będę miał radochę, zrzucając ją ze schodów. Oczywiście wszystko nagram dla rodzinki i jej znajomych B)
Pozdrawiam - Zbyś ;)
Marek Adam Grabowski dnia 19.02.2024 10:02
Dziękuję; miło słyszeć o takich grzebaniach. Polecam też moją powieść https://bookedit.pl/produkt/.../ogrody-ciszy-marek-adam-grabowski/

Pozdrawiam
Kazjuno dnia 19.02.2024 14:11 Ocena: Bardzo dobre
Ten kawałek też przegapiłem. Sorry! Pomysł, jak to u Ciebie cymes, paluszki lizać.
Podobało mi się.


Pozdrwiam.
Marek Adam Grabowski dnia 19.02.2024 15:28
Spoko. To chyba rzeczywiście jedno z moich lepszych, a przynajmniej mocniejszych.

Pozdrawiam
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Janusz Rosek
12/07/2024 08:57
Kazjuno Bardzo dziękuję za Twój komentarz i słuszne… »
Kazjuno
12/07/2024 08:07
Przeczytałem Januszu z zainteresowaniem. Wewnętrzne rozterki… »
valeria
10/07/2024 13:53
Podoba mi się. Łagodne lato :) »
valeria
10/07/2024 13:51
Dziękuję, opis poprawiony już:) zachęcam :) od soboty jestem… »
Berele
10/07/2024 13:37
Pointa mogłaby okazać się jakaś lżejsza, ale udała się ta… »
Jacek Londyn
10/07/2024 13:08
Valerio, cieszę się, że się wydało, że ktoś z nas (a… »
Berele
10/07/2024 10:59
Nawet fajne neolęgi. Spodobał mi się wiersz ubogi w… »
Berele
10/07/2024 10:37
Dużo ładnych figur w wierszu. Na minus poetyckość eteru i… »
Dar
09/07/2024 21:49
złotym strumieniem spłyniesz po mej wyjątkowej kreacji… »
valeria
09/07/2024 21:38
Pięknie, rozpływam się :) »
Dar
09/07/2024 18:29
Ciepłym deszczem rozpoczniesz lato gdy tak zmysłowo… »
Dar
08/07/2024 11:31
Ludzie z chorobami psychicznymi otrzymują stopień… »
Kazjuno
08/07/2024 00:29
Przyznam się Kasiu, że początkowo czytało mi się tekst… »
Dar
06/07/2024 19:35
valeria Myślę, że kobiety czerpią najwięcej energii z… »
Miyo
06/07/2024 19:23
witam uważam na podstawie obserwacji, że stresu nie można… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:17
Najnowszy:Arcte