Alkoholika - dach64
Poezja » Wiersze » Alkoholika
A A A

 

Alkoholika.


Ostatecznie w Strykowie pozbyłem się
tego całego czerwcowego żelastwa. 
Trzasnąłem drzwiami, zamknąłem na klucz.
Zabrałem ze sobą czerwcowe papiery.
Była sobota, parna i duszna noc. 
Nie czułem się najlepiej,
a właściwie to czułem się, jak ktoś,
kto po latach picia
od trzech miesięcy nie sięga po alkohol.
W pierwszym otwartym, całodobowym sklepie
zamiast butelki wódki
kupiłem zimne piwo bezalkoholowe.
Udałem się na działkę do opuszczonego
przez wszystkich domu.
Włączyłem klimatyzację i ulokowałem się
w fotelu plecami do okna.
Zaświeciłem jedną jedyną żarówkę. 
Tak szczerze mówiąc na to liczyłem.
W kącie pokoju jedna jedyna 
pajęczyna, co prawda niewielka ale zawsze coś.  
Pomyślałem, to jest ten czas - wbiję wzrok
w śmiertelną pułapkę na muchy.
Żadnych wierszy o ciężarówkach.
Żadnych wierszy o miłości.
Siedząc pod tą niewielką pułapką,
jak pod rozłożystym dębem,
poczułem pierwsze oznaki przyjemnego chłodu.
W słabym świetle tej jednej jedynej żarówki 
odwróciłem się twarzą do okna
i wpatrywałem w swoje słabe odbicie.
Nie wygląda to najlepiej,
ale też nigdzie nie widać śladów wieczności.
To ostatnia rzecz, która jest mi teraz potrzebna.

Wtedy poczułem, twoja ciepła i lepka dłoń
coraz bliżej mojej dłoni.
Tak łatwo o zły początek.

 

         Łagiewniki, 15. 07. 2016.

 

 

 

 

 

 

 

 



 
 

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
dach64 · dnia 11.05.2024 06:38 · Czytań: 164 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 3
Komentarze
ajw dnia 14.05.2024 12:22
Przewrotna końcówka, ale bardzo przemyślana. Szczególnie gdy rysa na szkle w każdej chwili może nastąpić pęknięcie, ale gdy się dba może posłużyć do końca..
jeden dnia 14.05.2024 17:48
Poczułem tę parną, czerwcową noc.
Potwierdzam powyższe: "Tak łatwo o zły początek" "robi" ten wiersz.
dach64 dnia 14.05.2024 18:25
Dziękuję za komentarze. Zawsze czytam, nie zawsze odpowiadam, co nie znaczy, że w ten sposób ustalam zasady oraz priorytety. Po prostu, jest to i również i może nawet przede wszystkim uzależnione od mojego wolnego czasu - a tutaj nie mam takiego komfortu, jakbym sobie życzył. Bardziej, jeżeli już oddaję swój wolny czas poezji. Kocham poezje i tęsknię za nią, jak nie ma jej w pobliżu.
Odp. ajw.
Czy wiersz jest przemyślany?! Zapewne tak. Zawsze z taką energią i oddaniem, jak wszystko, co robimy. Poprzez poezje nabieramy intuicji. Intuicji poznawczej oraz delikatnej. Staramy się być lepszymi - to ważne- poprzez poezję. Każdy nasz krok dobrze, gdy jest przemyślany... a co dopiero taki zgoła wiersz.
jeden, odp. Na komentarz.
Bardzo jestem wzruszony Twoim komentarzem. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo. Poczułeś czerwcową noc opisaną w moim wierszu, znaczy się poczułeś to wszystko, o co zabiegam. Przestrzeń literacka. Jak zwał tak zwał. Jest dla mnie kluczowym elementem i osnową. Zbudować, właściwie to nie zbudować, a wytyczyć pierwiastki przestrzeni i poddać pod wrażliwość czytelnika. Przestrzeń jest dla mnie punktem wyjścia, jak miejscem wydarzeń, jak symboliką. Przestrzeń jest wieczna i zawsze otwarta na każdy umysł. Pisząc wiersz, jesteśmy już niejako uzależnienieni od przestrzeni. Bardzo przyjemnie było przeczytać komentarze. Pozdrawiam.
.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
valeria
26/05/2024 08:24
Fajny tekst na wakacje. »
valeria
26/05/2024 08:22
Każdy potrzebuje swojego czasu. Ładny tekst. »
OWSIANKO
25/05/2024 11:19
ivonna  bardzo cieszy mnie Twój komentarz. Wolałbym nie… »
Jacek Londyn
25/05/2024 08:40
Bez obciążenia tym wszystkim fika się łatwiej.:) »
ivonna
24/05/2024 22:11
Hej Owsianko :) Lepiej bym nie ujęła tych odczuć w reakcji… »
valeria
24/05/2024 18:45
Gdybyś miał wszystko, to byś fikał:) »
Jacek Londyn
24/05/2024 16:39
Krótko i mocno: Dziękuję. :) Sprawdziłem odstępy.… »
Korektorka
24/05/2024 15:52
Dzień dobry, Krótko, a mocno; dziękuję. Jedna uwaga: za… »
Kazjuno
23/05/2024 22:35
Podobało mi się. Szczególnie ta reklma: Pozdrawiam »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:32
Dzień dobry. Twój tekst jest skierowany do nielicznej… »
Jacek Londyn
23/05/2024 14:03
Zbyszku, trzymam Cię za słowo. :) »
Janusz Rosek
23/05/2024 10:23
Gabriel G. Serdecznie dziękuję za ten komentarz.… »
Kazjuno
22/05/2024 20:27
Cieszę się Gabrielu z Twoich odwiedzin i komplementów.… »
Gabriel G.
22/05/2024 17:56
Dobry tekst. Dobrze się czyta. Gdybym miał na cokolwiek… »
Gabriel G.
22/05/2024 16:03
Dzięki za komentarz Kazjuno. No właśnie muszę się… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 13:58
  • Aż chce się pisać i publikować w PP. Toż to przedsionek do książkowych wydawnictw!
  • Zbigniew Szczypek
  • 14/05/2024 17:56
  • No nie może być, gwar jak dawniej! Warto było, tylko niech już tak zostanie!
  • Wiktor Orzel
  • 08/05/2024 15:19
  • To tylko przechowalnia dawno nieużywanych piór, nie jest tak źle ;)
  • Zbigniew Szczypek
  • 08/05/2024 10:00
  • Ufff! Kamień z serca... Myślałem, że znów w kostnicy leżę
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/05/2024 20:47
  • Hallo! Czy są tu jeszcze jacyś żywi piszący? Czy tylko spadkobiercy umieszczają tu teksty, znalezione w szufladach (bo szkoda wyrzucić)? Niczym nadbagaż, zalega teraz w "przechowalni"!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty