Tachiony - Florian Konrad
Poezja » Wiersze » Tachiony
A A A

 

jest dość nieprzyjemnie, wręcz ordynarnie pokacowo,
klimat w pokoju schnie na wiór. siedzę na bezwódczu
i czuję, jak przenikają mnie szybkopędne obrazy.

na przykład taka wiewiórka, niemal do reszty
wjeżdżona w asfalt. tylko ogon jako tako się ostał.
i falowała ta martwa kita, poruszana pędem powietrza,
gdy przetaczały się obok i nad nią, auta.

znowu wizualizuje mi się dzieciństwo. zarazem
chcę pełni dorosłości. takiej bez trzymanki i na chama.

o, ludzie się schodzą. cali z powietrza. deszyfranci
moich kolorowych wizyjek, niewidzialni przyjaciele,
panie o małpich twarzach jak u Bukowskiego,
prawilne ziomeczki w szmizjerkach.

parytety – do parteru! niech tylko ksobne się liczy,
dreszcz leci z absurdalnie wielką prędkością
przez trawione gorącem ciała.

musi być agresywniej i z głębi, jakby markiz de Sade,
siedząc na plecach Walaszka, pisał scenariusz nowego
odcinka Matysiaków! abyśmy wydobyli z wnętrz
całe pokłady pozornie niespajalnego, cisnęli sobie
w twarze bryłkami tego urobku!

parę złych wiadomości: dziecko zaczęło rosnąć
w oku naszej wspólnej koleżanki. trzeba je wybrać,
ranę przemyć tequilą lub octem. jeden z kumpli
wspominał coś o zdolności kredytowej,
WIBOR-ze. no i się doigrał.

musimy mu przyszyć do głowy kolorową
czapeczkę ze śmigiełkiem (widziałem takie
u dzieciaków na amerykańskich filmach)
i zamknąć gnojka w jednoosobowej kapsule
(nie wiem, skąd wziąć! może zrobimy z toi-toia!),
aby posiedział sam ze sobą,
nauczył się szczeniackiego egocentryzmu.

a tak poważnie: nic nie trzeba. kruszą się ściany,
pęka strop tej dyskoteki. nawet mżawka podeschła.
ostatnie strugi, ciurkotliwie ściekające z fal
eternitu, niosą powtarzający się obraz:
ja mozolący się nad listem, który zamierzam
wrzucić do butelki. i cisnąć nią
w rozkołysaną przestrzeń.

ja pochylony nad kartką, o głowie rozpłaszczanej
przez zwały piachu nasuwające się na skronie.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Florian Konrad · dnia 24.05.2024 20:27 · Czytań: 154 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
24/06/2024 23:39
Witaj, witaj, nowy Portalowiczu! Dzięki serdeczne za wizytę… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:27
Na poezji się znam mało i mogę pisać tylko o swoich… »
D.Kwiatek
24/06/2024 23:15
Witaj. Świąteczny klimat sobie w letnią noc zaserwowałem -… »
D.Kwiatek
24/06/2024 21:28
Książki Twardocha czytam zawsze zafascynowany światem jaki… »
Janusz Rosek
24/06/2024 18:09
Kazjuno Dziękuję bardzo za Twój komentarz i bardzo… »
Kazjuno
24/06/2024 16:37
Cieszę się Gabrielu z Twojej wizyty. Staram się pisać na… »
Gabriel G.
24/06/2024 13:39
Witam. Czytam każdy wrzucany przez ciebie Kazjuno fragment… »
Kazjuno
24/06/2024 12:20
Znowu Januszu świetne anegdoty. Ryknąłem śmiechem, czytając… »
Dar
24/06/2024 04:57
Dorastanie bywa trudne... »
Kazjuno
23/06/2024 11:15
Ivonno, napisałem Ci wiadomość na privie. Serdeczności,… »
valeria
23/06/2024 10:45
Wiersz budzi emocje, ale każdy ma swoje teorie i… »
Janusz Rosek
23/06/2024 08:14
Kasiu. Piękny wiersz. »
ivonna
21/06/2024 22:17
Kaziu, przecież nie ma pośpiechu. Wszystkiego dobrego! i. »
Kazjuno
21/06/2024 21:08
Ivonno, dzisiaj już nie naniosę poprawek z… »
ivonna
21/06/2024 15:29
Kaziu, ja też z podobnych pobudek odkrywam tutaj swoją… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty