chwytam się brzytwy,
chociaż jeszcze nie tonę,
czuję pieczenie, ostrze kreśli
nową linię życia.
krople krwi, jak mój niepokój,
spływają na białą kartkę,
tworząc niewyraźne obrazy.
gdy zastygną,
rozpocznie się proces gojenia.
to trochę potrwa,
jak długo – nie wiem.
a gdy odpadnie ostatni strup,
skóra będzie tam delikatniejsza,
droga prostsza,
z celem, który sam wybiorę.

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.





Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt