Budzę noc szarpiąc za klamkę. Żartujemy
z dniem pijanym pod stołem. Drewniany
nie czuje dotyku. Zazdroszczę.
Podpieram się o nieboskłon
ozdobiony koronkowym brzegiem. Wyglądam skromniej.
W cierpkośc trunku łatwiej znosić słodycz.
Pociągam serwetkę ukazując nagość
blatu. Przewracam-
y się.
Znów zapomniałam
jak nisko może upaść
niebo.

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.









Ale oby. 

Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt