Labirynt świadomości - Gred
Proza » Inne » Labirynt świadomości
A A A

Przebyta droga była długa. Czasem męcząca, pełna przeszkód, momentów zwątpienia i chwil, gdy wydawało się, że prowadzi donikąd. A jednak... każda sekunda, każdy krok, nawet ten postawiony w ciemności, miał swoją wartość. Być może nie zawsze potrafiłem ją dostrzec, być może często gubiłem się w labiryncie własnych myśli, zastanawiając się, czy ofiara, którą składam, ma jakiekolwiek znaczenie. Jednak życie samo w sobie jest niepojęte – to symfonia sprzeczności, gdzie ból przeplata się z euforią, a światło istnieje tylko dzięki cieniom.

Moje istnienie zdaje się być nieuchwytną mieszaniną ciała i duszy, bytem podzielonym, echem czterech światów, który rozpadł się na dwie nierówne części.

Jedna z tych części jest mną – tym, którego znam, którego zaakceptowałem, oswoiłem. To tożsamość świadoma, otwarta na świat i jego zmiany, starająca się odnaleźć sens w bezsensie, harmonię w chaosie. Jest we mnie spokój, choć niekiedy podszyty melancholią. Jest wola życia, pragnienie odkrywania, zgłębiania, rozumienia. To ja – ten, który czerpie z doświadczeń, próbując odnaleźć swoją drogę.

Ale jest też druga część. Ta dzika. Niespokojna, nieokiełznana, pełna irracjonalnych porywów, szaleńczych myśli, pragnień i emocji, których nie sposób ujarzmić. To tchnienie chaosu, burza, której nie da się zatrzymać – myśli niczym rwąca rzeka, niepoddające się ramom logiki, lawina słów, obrazów i dźwięków, które czasami same się zapętlają, tworząc nowe światy poza granicami rzeczywistości.

Bywa, że ta część przejmuje nade mną kontrolę. Wtedy milknę. Nie dlatego, że nie mam nic do powiedzenia, lecz dlatego, że mam zbyt wiele myśli, zbyt wiele odczuć, których nie sposób ująć w słowa. Jak opowiedzieć o czymś, co jest nieopisywalne? Jak przekazać innym odczucia, których sam nie potrafię pojąć?

A jednak – próbuję. Nieustannie wyrażam siebie, szukając formy, w której moje myśli znajdą ujście. Słowa stają się medytacją, podróżą w głąb samego siebie, sposobem na oswojenie rzeczywistości i nadanie jej kształtu. Czy ktokolwiek naprawdę usłyszy moje myśli? Czy moje słowa dotrą do tych, którzy potrafią je zrozumieć? Nie wiem, czy jestem gotów na odpowiedź, ale wiem, że muszę mówić. Muszę pisać. Muszę dzielić się tym, co pulsuje we mnie jak nieugaszony płomień.

Kim więc jestem? To pytanie, które wraca do mnie niczym echo. Kim byłem, zanim znalazłem się tutaj, pośród tych wszystkich myśli? Czy byłem obietnicą życia, które nigdy nie zostało w pełni wykorzystane? A może jedynie cieniem tego, kim mógłbym się stać?

Nie znam odpowiedzi. Być może nigdy jej nie poznam. Ale jedno wiem na pewno – dążę do psychologicznej introspekcji, do zgłębiania własnego istnienia. Każde przeżycie, każde zetknięcie się z rzeczywistością jest świadomym wyborem, cegiełką, która składa się na fundament mojej tożsamości. Nie oceniam siebie w kategoriach grzechu czy niewinności. Jestem podzieloną duszą, która toczy niekończącą się rozmowę ze sobą samym.

Świat, który mnie otacza, nie daje prostych odpowiedzi. Nie podsuwa gotowych rozwiązań, nie tłumaczy sensu mojego istnienia. Muszę sam odnaleźć swoją ścieżkę, zrozumieć, dokąd prowadzi, co czeka na jej końcu. W tej wędrówce nie szukam akceptacji. Szukam zrozumienia. Nie proszę o przewodnika, lecz o to, by moje słowa znalazły echo w umysłach tych, którzy także szukają. Być może gdzieś, pośród nieskończonych możliwości, istnieje ktoś, kto czuje to samo, kto także nosi w sobie podzieloną duszę.

Jeśli tak, niech te słowa staną się mostem. Niech połączą dwie odległe świadomości, dwa odrębne istnienia, które przez chwilę mogą stać się jednym. Bo może właśnie na tym polega prawdziwe istnienie – na nieustannym poszukiwaniu siebie w innych, na szukaniu bratnich dusz w labiryncie nieskończonych ścieżek.

A jeśli nigdy ich nie odnajdę? Wówczas pozostaje mi jedno – nie przestawać szukać.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Gred · dnia 13.02.2025 22:14 · Czytań: 232 · Średnia ocena: 3 · Komentarzy: 2
Komentarze
Darcon dnia 13.02.2025 22:45
Hej, Gredzie.
Jesteś jednym z tych nielicznych Autorów, którego utwory umieszczam regularnie tak na górnej półce jak i na dolnej. Większość piszących, przynajmniej tu, na portalu pisarskim, plasuje się na jednej albo na drugiej półce, rzadko na obu. Być może zastanawiałeś, a być może wcale nie, dlaczego Twoje teksty lądują raz tu a raz tam, dlatego postanowiłem w końcu skreślić kilka słów pod jednym z nich.
Powyższą miniaturę wybrałem nie przez przypadek, a to dlatego, że najchętniej umieściłbym ją gdzieś po środku. Z jednej strony to dobrze napisany utwór, obrazowo przedstawiasz swoje odczucia i wątpliwości, zadajesz pytania, szukasz wyjaśnień.
Z drugiej strony, to utwór pełen patosu i retorycznych spostrzeżeń. Poniżej kilka przykładów.
Cytat:
Prze­by­ta droga była długa.

Poruszana w utworach droga najczęściej jest długa, bo o krótkiej nikt by nic nie pisał. A to u Ciebie zdanie otwierające utwór.

Cytat:
Jed­nak życie samo w sobie jest nie­po­ję­te

Cytat:
Moje ist­nie­nie zdaje się być nie­uchwyt­ną mie­sza­ni­ną ciała i duszy

Cytat:
Jedna z tych czę­ści jest mną – tym, któ­re­go znam, któ­re­go za­ak­cep­to­wa­łem, oswo­iłem. (...)

Ale jest też druga część. Ta dzika.

Cytat:
A jed­nak – pró­bu­ję.

Cytat:
A jeśli nigdy ich nie od­naj­dę? Wów­czas po­zo­sta­je mi jedno – nie prze­sta­wać szu­kać.


Oczywiście, że życie jest niepojęte, gdyby było, każdy z nas przeżyłby je bez błędów i porażek.
Istnienie każdego to mieszanina ciała i duszy. Ok. Być może nie u ateistów.
O dwóch naturach człowieka (oswojonej i dzikiej) mówi i pisze się od wieków.
Każdy próbuje, Gredzie.
I każdy z nas (przynajmniej piszących) - szuka.

Oczywistościami nie porwiesz czytelnika, nawet jeśli ubierzesz je w piękne słowa i metafory.

Do tej pory najbardziej podobał mi się Twój Dualizm istnienia.

Pozdrawiam serdecznie.
Madawydar dnia 14.02.2025 11:29 Ocena: Dobre
Wydaje mi się, że każdy człowiek żyje w dwóch współistniejących światach - tym zewnętrznym powszechnie dostępnym i widzialnym dla wszystkich oraz tym wewnętrznym ukrytym głęboko w zakamarkach świadomości. Zdecydowany realista, twardo stąpający po ziemi nie uroni choćby małego skrawka ze swojego wewnętrznego świata. Wystarczy jednak poluzować nieco splatane węzły w sieci neuronów, by wyciekła z nas energia innego rodzaju znajdująca swoje ujście w morzu stworzonych dzieł, w oceanie wykreowanych obrazów, czy choćby takich maleńkich jeziorkach twórczości, jak np. portal-pisarski. Wszystkie te dzieła, obrazy, książki, rzeźby, filmy stanowią namacalny dowód istnienia wewnętrznych światów ich autorów.
Niestety ta wyciekająca z człowieka energia może mieć charakter niszczycielski. Wtedy np.taki niepozorny mały człowieczek, austriacki adept malarstwa przeobraża się w zbrodniarza wojennego, przykładny mąż i dobry ojciec w okrutnego mordercę.

Pozdrawiam

Mad
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Madawydar
19/01/2026 15:48
Psychodeliczny tekst. Wyrafinowany język narracji. Dobrze,… »
pociengiel
18/01/2026 11:28
Nie zajmuję się kwestiami wynikającymi z niedouczenia… »
pociengiel
18/01/2026 10:34
Wycisz się, skocz do biblioteki, poczytaj Awantury i wybryki… »
Pulsar
18/01/2026 09:01
Dziadek był zwiadowcą w armii czerwonej? Piękne geny. To są… »
Pulsar
18/01/2026 08:50
"WRON (Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego) to… »
Miladora
18/01/2026 01:53
Bardzo ładnie wyszło Ci to dopracowanie, Gert. :) Tekst, nie… »
pociengiel
17/01/2026 22:12
Dzięki Madawydar, ale PZPR WALCZY! - pozostaje aktualne.… »
Pulsar
17/01/2026 20:58
No właśnie! Były inne napisy. wrona orła nie pokona.… »
Madawydar
17/01/2026 20:50
Lato 2082 roku. Jestem studentem na urlopie dziekańskim… »
Pulsar
17/01/2026 20:48
To ciebie też chyba wyłapano jako działacza Solidarności. Z… »
Madawydar
17/01/2026 20:34
- chyba ...chwilę odwrotu w stronę... . - rzeczy nie mają… »
valeria
17/01/2026 10:57
Dziękuję serdecznie:) »
JOLA S.
17/01/2026 10:32
Lubię bajki, o smokach też. Co za emocje i to o poranku.… »
gertruda burgund
16/01/2026 22:22
Dziękuję! Pozdrawiam (: »
gertruda burgund
16/01/2026 22:18
Dziękuję bardzo za przeczytanie i komentarze! JOLA S. ,… »
ShoutBox
  • Darcon
  • 09/01/2026 08:00
  • Mamy to. :) Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory :)
  • Redakcja
  • 07/01/2026 13:49
  • Wszystkiego dobrego Wszystkim Portalowiczom!
  • Kushi
  • 04/01/2026 21:22
  • Wszystkiego najlepszego w Nowym 2026 roku dla całego Portalu Pisarskiego <3 :)
  • JOLA S.
  • 01/01/2026 21:17
  • Dobry wieczór w Nowym 2026 Roku. Dawno mnie tu nie było. Piękne wspomnienia były silniejsze. Do siego dla wszystkich i do usłyszenia.
  • Janusz Rosek
  • 01/01/2026 11:11
  • Szczęśliwego Nowego Roku 2026 i spełniania marzeń.
  • Redakcja
  • 04/12/2025 11:42
  • Powodzenia wszystkim, kategoria konkursowa została już utworzona, można zgłaszać do niej teksty!
  • Darcon
  • 04/12/2025 11:25
  • Stało się, skład uczestników konkursu Malowanie Słowem zamknięty. Teraz czekamy na pierwsze konkursowe opowiadania. :)
  • Darcon
  • 29/11/2025 14:37
  • Uwaga! Zostało ostatnie miejsce w konkursie Malowanie Słowem! Nie zwlekaj, żeby nie żałować. :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty