Co myślisz o (cz. 3) - tentyp
Proza » Długie Opowiadania » Co myślisz o (cz. 3)
A A A
- Co myślisz o książkach?
- Rzadko o nich myślę, częściej czytam.
- A co czytasz?
- Wszystko.
- Nawet to, co ci się nie podoba?
- Nawet to.
- Przecież to marnowanie czasu.
- Jak wszystko inne.
- Dla ciebie wszystko to marnowanie czasu, wszystko to przypadek i wszystko jest do dupy. Z takim podejściem to nie dziwię się, że zajść to potrafisz jedynie pod sklep.
- Przeszkadza ci to?
- Tak, przeszkadza, zobacz na mnie! Ja mam przynajmniej własny dom, względnie stałą pracę i żonę, a ty?
- A ja co?
- No, właśnie, kurwa, nic!
- Ale mi jest dobrze. Polej dobry człowieku.
- Poczekaj. Znasz jakąś książkę odpowiednią dla Justynki na imieniny?
- Znam: Konsekwencje związku z osobą uzależnioną od alkoholu. Współuzależnienia.
- Cha, cha, cha. Dobry żart.
- Dzięki, czasem mi się uda.
- Kto jest autorem?
- Jakaś Mikula. Joanna Mikula.
- A myślisz, że ta Mikuła to rzetelnie napisała?
- Zależy czy jest alkoholikiem, albo chociaż z takim mieszka.
- Już po samym imieniu odpada z grona alkoholików. Widziałeś kiedyś alkoholiczkę Joannę?
- Nie, ale na pewno gdzieś jest. Tyle, że nie mówi się do niej Joanna, tylko Asia.
- Dlaczego Asia, a nie Joanna?
- Bo Asia brzmi bardziej alkoholowo.
- Przecież to jeden chuj. Asia czy Joanna? Jeden chuj...
- Wcale, że nie. Imię Asia wypowiem z chęcią na libacji, ale Joanna mi przez gardło nie przejdzie, chyba, że na ślubnym kobiercu. Wtedy Joanna.. Joanna jak w mordę strzelił.
- Robisz z igły widły. Skąd się dowiedziałeś o tej książce?
- Z księgarni. Mignęła mi przed oczami.
- Kupiłeś?
- Kupiłem - flaszkę, którą właśnie pijesz.

..................................

Minęły cztery kieliszki.

...................................

- Co myślisz o internecie? Warto?
- W twoim przypadku warto, choćby dla samego Redtube, wiedząc, że Justynka dała ci szlaban.
- Co to jest to Redtube?
- Porno takie, wiesz, wszystko, nawet z osłem ponoć.
- Fuj.
- No, fuj, polej.
- Chciałbym internet, ale żona nie weźmie. Nie da rady. Tyle długów, dwa kredyty i Provident na karku ze swoimi gorylami.
- Provident to chuuuuje.
- Zazwyczaj to pizdy, bo rzadko widujesz konsultanta, częściej konsultantkę.
- Ich nie wiń. One tylko chcą dorobić, jak każdy. Mordę obtłuc przyjdzie ci facet, a nie ta babka z którą umowę podpisałeś.
- No tak, racja. Wypijmy za panie konsultantki. Kurwa, jakie to trudne słowo - konsultantki.
- Po dwudziestym kieliszku ciężko jest się wyszczać, a co dopiero o konsultantkach bredzić.
- Racja. Dopijmy tego i idźmy się przewietrzyć po następną flaszkę.
- Dobra, ale ja zostanę pod górką, bo nie mogę się w sklepie pokazać.
- Czemu?
- Mam dług.
- Ile?
- 35 złotych. Oddam z szołki, która się kroi na sobotę u Walda.
- Wald was wychuja.
- Najpierw kasa plus krata piwa, inaczej nie robimy tego dachu.
- No raczej. Dobra, to pójdę sam. Poczekaj.

..........................................
- Wróciłem.
- Widzę przecież, co tam masz?
- Luksusowa.
- Może jeszcze, kurwa, zaraz kawior wyjmiesz z kielni?
- Nie żartuj sobie, wiesz, że to tylko nazwa. Luksusowa jest tania i dobra.
- Albo dobra bo tania, jak te wina.
- Albo tak. W górę szkło.
- W górę.
- Jadłeś kawior?
- Nie, daj spokój. To jak pić spermę - facetowi nie wypada.
- A co, kobiecie to już tak?
- To już zależy od kobiety.
- Ale powiedz, czy to nie jest trochę upadlające?
- Być może jest, to zależy od wielu czynników.
- Jakich?
- Srakich, polej.
..........................................

- A co ty w tym internecie robisz?
- A choćby sobie na portal pisarski wchodzę.
- I co? czytasz tam coś?
- No, czytam tam coś.
- A kto tam pisze?
- Ludzie.
- Ale jacy?
- Różni, nie znam osobiście.
- Ale, cholera, jakoś się chyba nazywają, co? Może o jakimś słyszałem. Justynka dużo ma tych wszystkich książek, więc chcąc nie chcąc coś tam mi się obija o oczy.
- Oni mają ksywki, większość jakieś z angielskiego, a my nie znamy angielskiego, więc chuj nam do tego.
- Ooo, widzę, że się klimat poezji udziela, rymujesz, brachu!
- Ba.
- Ale może ktoś tam jest z imieniem i nazwiskiem?
- No chyba jest. Pilipiuk jakiś.
- To polityk czy ksiądz?
- Rzemieślnik. Skąd ci do głowy przyszedł polityk i ksiądz?
- Z nazwiska. I co on tam robi?
- Pisze, jak wszyscy. Ponoć jego książki to bestsellery.
- Bestseller... kurwa, to brzmi poważnie.
- No... Wypijmy za bestsellery!
- Za bestsellery!
...............................

- Myślisz, że Młynarska to najlepszy konferansjer w naszym kraju?
- Myślę, że nasz ksiądz proboszcz bije ją na głowę.
- Fakt.

...................

- Dobra, ja się zwijam. Pozdrów Justynkę. Trzymaj się.
- Ona ma już dość tych twoich pozdrowień, do jutra.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
tentyp · dnia 03.02.2009 10:42 · Czytań: 1084 · Średnia ocena: 4,07 · Komentarzy: 16
Komentarze
ginger dnia 03.02.2009 11:06 Ocena: Bardzo dobre
O jeny... Aż mi łezka pociekła... Nieźle to napisane. Podoba mi się humor i naturalność obu panów.

Wiesz, uzbierałam cały worek brakujących ogonków. Oddaję Ci go, a Ty poukładaj je w odpowiednich miejscach :yes:
Usunięty dnia 03.02.2009 11:31 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
Już po samym imieniu odpada z grona alkoholików. Widziałeś kiedyś alkoholiczkę Joannę?


Cytat:
- Bo Asia brzmi bardziej alkoholowo.


Cytat:
Po dwudziestym kieliszku ciężko jest się wyszczać, a co dopiero o konsultantkach bredzić.


Cytat:
Oni mają ksywki, większość jakieś z angielskiego, a my nie znamy angielskiego, więc chuj nam do tego.


Cytat:
- Myślisz, że Młynarska to najlepszy konferansjer w naszym kraju?
- Myślę, że nasz ksiądz proboszcz bije ją na głowę.
- Fakt.


Uśmiałem się po pachy. Te powyższe cytaty są the best.:lol::lol:
Trzymasz poziom tentypie i trzymaj dalej. Z chęcią przeczytam kolejną część. Z tego powinien jakiś tomik powstać, autentycznie.:yes:
jerremy77 dnia 03.02.2009 12:55 Ocena: Bardzo dobre
bardzo fajne tentypku:D:D
Usunięty dnia 03.02.2009 13:10 Ocena: Bardzo dobre
:lol::lol::lol:
Znalazłem dwa spacjoidy:
- "Co myślisz o ( cz. 3 )"; nawiasy okalające tekst nie są oddzielone od niego spacjami, czyli: "(cz.3)"
- "Konsekwencje związku z osobą uzależnioną od alkoholu.Współuzależnienia."; brak spacji przed współuzależnieniami :)
Zwykle prozy nie komentuję, aleś mnie tak rozbawił, że nie mogłem się powstrzymać :D
zapomin dnia 03.02.2009 13:24 Ocena: Bardzo dobre
:D:D:D
ekonomista dnia 03.02.2009 14:15 Ocena: Dobre
Trochę mi przeszkadza, że w czasie alkoholowego spotkania nie zmienia się ich język i słownictwo. A pożegnanie to już w ogóle brzmi tak trzeźwo, jakby od tygodni nic nie pili.
Myślę, że warto byłoby jeszcze popracować ogólnie nad dialogami. Forma niektórych wypowiedzi jest zbyt... podręcznikowa.
Poza tym, spojrzenie obu panów na fragment otaczającej ich rzeczywistości, bardzo ciekawe :)
Nathien dnia 03.02.2009 19:56 Ocena: Bardzo dobre
Teks bardzo dobry :) Nieźle się uśmiałam. Ale ekonomista ma rację - styl wypowiedzi nie zmienia się niezależnie od ilości wypitych kieliszków.. Ale i tak stawiam BDB ;)
tentyp dnia 03.02.2009 20:07
Fajnie, że się podoba, dobre komentarze napędzają do dalszej pracy:)
Tak ekonomista ma racje, potraktowałem tutaj alkohol jako tło bez żadnego szczególnego wpływu. Gdyby nie było wzmianki o luksusowej (drugiej flaszce) to bym się mógł bronić, że mają takie twarde baniaki, ale mniejsza o to:) Pomyślę jak to zmienić w wersji ostatecznej:)
ekonomista dnia 03.02.2009 20:10 Ocena: Dobre
Po pierwszej flaszce bym się nie czepiał ;)
Usunięty dnia 03.02.2009 23:03 Ocena: Dobre
Tekst z księdzem rządzi :D Fajnie byłoby zrobić większe rozróżnienie postaci, bo na razie nie bardzo wiem co mówi który pan, ale tak też jest dobrze.
Hyper dnia 04.02.2009 00:12 Ocena: Świetne!
Ubawiłam się, jak rzadko, ostatnio. Lekkie, miejscami cięte i żartobliwe. Znakomita charakterystyka imienia kontra zdrobnienie. Świetne!
SzalonaJulka dnia 04.02.2009 16:22 Ocena: Bardzo dobre
Ta część najbardziej mi się podoba :D
Miladora dnia 04.02.2009 21:06 Ocena: Bardzo dobre
Mnie się wszystkie podobają... :D
Ale podzielam zdanie ekonomisty, że po drugiej flaszce to już nie mają prawa być tacy trzeźwi. ;)
Alicja Wysocka dnia 04.02.2009 21:16 Ocena: Świetne!
Dobry kawałek, poprawiłeś mi humor :)
Usunięty dnia 26.05.2009 10:09 Ocena: Bardzo dobre
Czytam dalej i się śmieję :D
MarioPierro dnia 24.08.2009 11:41 Ocena: Świetne!
O, ja pier..., świetne! Po tych pierwszych częściach nie spodziewałem się takiego odjazdu. Na razie najśmieszniejsza, a zarazem chyba najbardziej ambitna część, ale czytam dalej :D
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
wolnyduch
26/05/2022 21:04
Tak bywa, fajne. Pozdrawiam :) »
wolnyduch
26/05/2022 21:03
Ciekawie, z polotem i wyobraźnią, pozdrawiam serdecznie :) »
mike17
26/05/2022 20:59
Jarku, wiersz przejmujący i pełny treściowo. Dziś pieniądz… »
wolnyduch
26/05/2022 20:59
Dobrze się czyta, a przy okazji pokazuje polskie realia,… »
wolnyduch
26/05/2022 20:47
Gratuluję wyróżnienia. Dobrze, że nie tylko surrealistyczna… »
wolnyduch
26/05/2022 20:07
Muszę przyznać, że dobrze wychodzi to zbieranie słów, a… »
wolnyduch
26/05/2022 20:00
Tak, też myślę, że mnogość interpretacji to plus dla… »
wolnyduch
26/05/2022 19:53
Rozumiem i gratuluję drugiego tomiku. Pozdrawiam serdecznie… »
Kobra
26/05/2022 18:54
Bardzo dziękuję Wolnyduchu! Tak, miałam fazę wspomnień. Taki… »
Florian Konrad
26/05/2022 16:23
Dziękuję i również serdecznie pozdrawiam! »
Zdzislaw
26/05/2022 15:48
Brytka - pozdrówka :) FrancodeBies, i o to chodziło :)»
KatarzynaKoziorowska
26/05/2022 14:55
Wolnyduchu, dziękuję Ci bardzo za wyczerpujący komentarz.… »
FrancodeBies
26/05/2022 14:36
Dobry tekst! Trafił w moje gusta. Pozdrawiam serdecznie »
FrancodeBies
26/05/2022 14:31
Poprawia humor! Pozdrawiam serdecznie »
FrancodeBies
26/05/2022 14:15
Na pewno temat reinkarnacji jest ciekawym zagadnieniem oraz… »
ShoutBox
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:45
  • Szanowna redakcjo! Na mój BLOG nikt nie może publikować. Jedynie komentować i wyrażać wszystko co wątrobie zalega. Zatem nie jestem [link]żeniem.
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:25
  • oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:20
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:18
  • Oto adres:
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:15
  • Zabrakło znaków. Coś podobnego. A ja dopiero się rozkręcam. Zatem zapraszam wszystkich do mojego BLOGA, nieśmiałego. u mnie można o wszystkim, nie tylko o poezji. W ramach obowiązujących norm internet
  • Pulsar
  • 20/05/2022 20:08
  • Zapraszam na mojego nieśmiałego BLOGA. Wszystkich, nawet tych bez ślepej kiszki i z dwunastnicą zapasteryzowanymi metaforami. Co zrobić, trudno! Z żołądkiem zakwaszonym refluksem. RRRUU! Wszystko ule
  • Yaro
  • 16/05/2022 19:07
  • To fajnie:)
  • mike17
  • 16/05/2022 17:17
  • Opróżniłem pocztę Jarku :)
  • mike17
  • 16/05/2022 14:29
  • Jarku, nie zapomniałem o Tobie :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty
Wspierają nas