Rozkwitam bujnie, choć tak nieletnie są
moje przywidzenia.
Pęka w środku słowo - genezy
nie rozumie nikt.
Przyjrzyj się płodnym łzom - są
zbyt duże, aby stały się okazjonalną pamiątką.
Cisza, tak podobna do Ciebie,
współgra z ziemią,
odtrąca niebo.
Jesteś zbyt delikatny, by wrócić
na manowce. Wrzosowisko wciąż czeka
na nawrót Twojej duszy.
Pokuta, celnie zadana,
złorzeczy przyjemności.
Dziś to ja rozdaję karty - nikczemny jest
każdy krok po więcej.
Może miłość, może cnota pozbawią
serce bliskości pozostałych uczuć?
To pozłacane powietrze.
To srebrzysty haust gwiazdy,
co zalęgła się w kąciku oka.
Wyrozumiała noc, co nie liczy już
na poranek. Warto poczekać
na wieczór, by wykląć księżyc, że zapragnął
być kimś jeszcze.






może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?
Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 

Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt