Rozdział 3 - gitesik
A A A

Rozdział 3

Ucieczka ze stacji

Korytarze Handel-7 zamieniły się w scenę z koszmaru. Alarmy wyły jak ranione zwierzęta, a czerwone światło awaryjne malowało ściany krwawymi refleksami. Erden i Lyra przepychali się przez tłum panikujących ludzi – handlarzy porzucających swoje towary, mechaników rzucających narzędzia, rodziny biegających w poszukiwaniu bezpiecznego schronienia.

– Musimy dotrzeć do doków! – krzyknął Erden, starając się przebić przez chaos. – Tam znajdziemy Perseverance!

Lyra, trzymając się blisko niego, z trudem utrzymywała równowagę w tłumie. Jej skaner kwantowy nieustannie pulsował, analizując zagrożenia wokół nich.

– Masz jakiś plan, kapitanie? – zapytała, unikając rozpędzonego Altarianina. – Nie możemy po prostu wsiąść na pokład i lecieć!

– Max! – zawołał Erden, aktywując komunikator. – Jakie są nasze opcje?

Głos sztucznej inteligencji zabrzmiał w jego słuchawce, spokojny mimo chaosu: – Kapitanie, analizuję dwie trasy. Główne doki będą ciężko dostępne – Rada kontroluje już większość głównych korytarzy. Alternatywnie, mogę otworzyć dostęp do tunelu serwisowego prowadzącego przez strefę cargo. Krótsza trasa, ale ryzyko napotkania patroli.

– Tunel serwisowy! – zdecydował Erden. – Nie mamy czasu na bezpieczne opcje.

Przez labirynt

Max przekierował ich do ukrytego przejścia – wąskiego korytarza o metalowych ścianach pokrytych rdzą i olejem. Powietrze było gęste i duszne, a jedynym źródłem światła były migające diody awaryjne.

– Kim są Rada Czarnych Gwiazd? – zapytała Lyra, starając się złapać oddech. – Dlaczego tak desperacko chcą tej mapy?

Erden przesunął dłonią po ścianie, sprawdzając stabilność konstrukcji. – To nie jest zwykła organizacja przestępcza. Rada to cień dawnego Imperium – pozostałości po starym systemie, który upadł tysiąc lat temu. Wierzą, że artefakty Pierwszych Strażników mogą przywrócić im władzę nad galaktyką.

– A ty? – Lyra zatrzymała się, jej oczy błysnęły w ciemności. – Dlaczego ty szukasz tej mapy?

Erden zawahał się. – Bo prowadzi do Kryształu Wieczności. Legendarnego artefaktu, który może kontrolować czas i przestrzeń. Ale nie tylko ja go szukam. Imperator Vex Shadowbane – przywódca Rady – również chce go zdobyć.

Lyra wstrzymała oddech. – Kryształ Wieczności? To więcej niż mit. To... to może oznaczać koniec wszystkiego, co znamy.

– Lub jego początek – odpowiedział Erden ponuro. – Dlatego musimy go znaleźć pierwsi.

Strefa cargo

Wysoka metalowa brama z zardzewiałymi zawiasami prowadziła do strefy cargo. Erden nacisnął przycisk otwierający, a brama z głośnym zgrzytem odsłoniła widok na gigantyczną przestrzeń wypełnioną kontenerami i maszynami. W powietrzu unosił się zapach spalenizny i ozonu.

Pracownicy stacji próbowali zabezpieczyć ładunki, ale większość już zrezygnowała i szukała dróg ucieczki. Holtery i roboty transportowe stały porzucone, tworząc metalowy labirynt.

– Mój statek czeka w dokach 47-C – powiedział Erden, prowadząc Lyra między kontenerami. – Jeszcze kilka minut i będziemy...

Dźwięk kroków za ich plecami sprawił, że zamarli. Dwóch uzbrojonych członków Rady Czarnych Gwiazd przeszukiwało strefę, ich czarne pancerze błyszczały w świetle lamp awaryjnych. Na hełmach widniał czerwony symbol gwiazdy.

– Tam! – zawołał jeden z nich, wskazując w ich stronę. – Zatrzymać ich!

Pościg

Erden złapał Lyra za rękę i rzucili się do biegu między kontenerami. Blasterowe pociski syczały wokół nich, rozpraszając się o metalowe powierzchnie.

– Szybciej! – krzyknął Erden, omijając przewrócony holter.

Lyra potknęła się o skrzynkę z częściami zamiennymi, ale Erden złapał ją w ostatniej chwili, ciągnąc za sobą.

– Nie poddawaj się! – zawołał, gdy dotarli do końca strefy.

Doki 47-C znajdowały się już przed nimi. Perseverance czekał na swoim stanowisku, jego kadłub lśnił w świetle lamp dokowych.

Na pokładzie

Erden wskoczył na pokład, a Lyra podążyła za nim. Znajomy widok mostka kapitańskiego sprawił, że poczuł się bezpieczniej.

– Max, wszystkie systemy online! Przygotuj do natychmiastowego startu! – zawołał.

– Systemy gotowe, kapitanie. Paliwo na poziomie trzydziestu czterech procent. Silnie zalecam natychmiastowy start – odpowiedziała AI.

Erden zajął swoje miejsce w fotelu kapitańskim, a Lyra usiadła przy konsoli nawigacyjnej. Jej palce przesuwały się po przełącznikach z zaskakującą pewnością.

– Masz doświadczenie w pilotowaniu? – zapytał, uruchamiając silniki.

– Kilka lat na uniwersytecie archeologii kosmicznej – odpowiedziała, sprawdzając systemy obronne. – Ale to była teoria.

– Zaufaj mi. Po prostu trzymaj się mocno!

Statek zadrżał, gdy silniki kwantowe nabrały mocy. Erden nacisnął dźwignię do przodu i Perseverance zaczął się wznosić z doku.

Walka w kosmosie

Za nimi rozległy się eksplozje, gdy członkowie Rady Czarnych Gwiazd otworzyli ogień. Przez okno mostka widzieli, jak czarne statki Rady wyłaniają się spoza stacji.

– Uważaj! – krzyknęła Lyra, patrząc na ekran radarowy pełen czerwonych punktów.

– Max, identyfikacja wrogów! – zawołał Erden, wykonując gwałtowny manewr w lewo.

– Sześć myśliwców klasy Interceptor. Uzbrojenie: lasery wysokiej energii i pociski śledcze. Zalecam natychmiastowe manewry uniku – odpowiedziała AI.

Erden wziął głęboki oddech. – Lyra, przygotuj osłony! Max, uruchom systemy obronne!

Perseverance wpadł w wir walki kosmicznej. Blasterowe pociski syczały wokół statku, a Erden wykonywał desperackie manewry, wykorzystując swoje lata doświadczenia.

– Trzymaj się! – krzyknął, gdy statek zadrżał od trafienia w osłony.

Ekran pokładowy zasygnalizował alarm. – Paliwo spada! Osłony na siedemdziesiąt procent! – zawołała Lyra.

Schronienie

W tym momencie Lyra zauważyła coś na radarze. – Kapitanie! Jest tu mała planetoida. Możemy spróbować schować się za nią!

– Zróbmy to! – odpowiedział Erden, kierując statek w stronę skalistego ciała niebieskiego.

W ostatniej chwili zniknęli za zakrzywioną powierzchnią planetoidy, a statki Rady przeszły obok, nie zauważając ich. Perseverance dryfował w cieniu, ukryty przed skanerami wroga.

– Udało się! – powiedziała Lyra, z ulgą opadając w fotelu.

– Jeszcze nie koniec – odparł Erden, obserwując jak statki Rady systematycznie przeszukują okolice. – Musimy wymyślić plan. Oni nie odpuszczą tak łatwo.

W cieniu planetoidy, Perseverance czekał na swój następny ruch. A gdzieś w głębi kosmosu, tajemnica Kryształu Wieczności wzywała ich do siebie.

 

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
gitesik · dnia 24.07.2025 16:00 · Czytań: 219 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Florian Konrad
16/03/2026 19:56
Dziękuję! »
x.jdx
16/03/2026 09:52
Afrodyto, dziękuję za tak uważne czytanie. Cieszę się, że… »
gitesik
15/03/2026 15:46
Juda z Kariotu był skarbnikiem apostołów. Dzięki temu… »
nicekk
15/03/2026 15:18
Zawsze zastanawiam się, czy takie zestawienie natury,… »
gitesik
15/03/2026 15:03
Dziękuję Afrodyta za wspierający moją twórczość komentarz.… »
Afrodyta
15/03/2026 10:15
Niepokojący tekst, historia zbudowana jakby na nieustającym… »
Afrodyta
15/03/2026 10:04
Poruszający wiersz, w którym podmiot liryczny staje się… »
Afrodyta
15/03/2026 09:57
Czyta się jednym tchem i nie da się od tekstu odwrócić… »
lens
13/03/2026 23:02
A mnie zastanawia skąd wiesz, że w gabinecie... Dzięki że… »
retro
11/03/2026 23:39
Przepraszam, że tak późno wrzucam komentarz, ale musiałam… »
retro
06/03/2026 21:23
Mógłby to być amstaff »
spawngamer
06/03/2026 19:39
Początek brzmi jak wstęp do horroru o psychopacie do słowa -… »
Florian Konrad
05/03/2026 19:32
Dziękuję za super komentarz! »
valeria
04/03/2026 13:33
Myślę, że każdy po swojemu interpretuje:) spoko, moja wiosna… »
Mahen
04/03/2026 09:19
Bo z krytykowaniem jest jak z pisaniem wierszy. Trzeba to… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 03/03/2026 11:35
  • Gratulacje! Wrzuciliśmy newsa!
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/03/2026 13:50
  • Janusz - serdecznie Ci gratuluję sukcesu wydawniczego i gorąco pozdrawiam - Zbyszek ;-}
  • Janusz Rosek
  • 01/03/2026 09:15
  • Witam wszystkich bardzo gorąco. Chciałbym przekazać Wam, że od dnia 18 marca 2026 roku na rynku wydawniczym dostępna będzie moja książka "Cień nad Wieliczką" w wersji drukowanej. Pozdrawiam.
  • Darcon
  • 15/02/2026 18:12
  • Hej, Wszystkim w ten zimowy wieczór! Właśnie zamieściłem wyniki konkursu "Malowanie słowem"! Czytajcie, gratulujcie i przyjmujcie gratulacje od innych. :) Pozdrawiam.
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:56
  • Niestety, z tych reklam Portal się utrzymuje, ale spróbujemy je wykluczyć tak, żeby nie utrudniały nawigacji, tylko potrzebujemy skrinów
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:53
  • Zbyszku, podeślij skrina na maila redakcyjnego. Polecamy bloker reklam dla Firefoxa, wtedy portal jest wyczyszczony: [link]
  • Zbigniew Szczypek
  • 09/02/2026 22:07
  • Wiktorze - mam jakąś "kotarę" na dole głównej strony, towarzyszącą mi na każdej stronie, Tak samo jakaś ikonka "kurs kreatywnego pisania"-te dwie rzeczy blokują. Ile razy chcę coś napisać, odświerzam.
  • Wiktor Orzel
  • 09/02/2026 15:02
  • Zbyszku, o jakie nakładki chodzi? Podeślesz na maila redakcyjnego screeny?
  • gertruda burgund
  • 06/02/2026 18:48
  • szkoda że MALOWANIE SŁOWEM to tylko pięć tekstów... :( może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty