Gdy ktoś ci bliski umiera, nieważne jak,
naturalnie, w wypadku, czy z zemsty, cierpisz,
ucieka ci życie, sens istnienia, a rozum już
nie istnieje.
Mamy tak wiele i niewiele, a jednak
nie można zamrozić, odłożyć na półkę,
na zaś czegoś, co tak cenimy, swoje odbicie.
Odeszła w cierpieniu, nie zdążyłem
opowiedzieć o marzeniach, zakamarkach duszy,
gdzie cierpiałem, śmiałem wraz z innymi,
nie wiem,
to takie nieludzkie tańczyć na grobach zmarłych,
a jednak może tego chcą, od zawsze chcieli,
by nie błagać, przepraszać, nie mieć im za złe,
i zagrać.
Wstawiam fotografię za ramkę obrazu,
ku pamięci, a może by się usprawiedliwić,
nie do końca wiem, co jest sprawiedliwe, co nie.
Pamięć, to jedno co mi pozostało,
bo gdy przyjdzie naprawdę umierać, co o sobie powiem,
że zapomniałem, kto w to uwierzy.
Zapalam świeczkę i gaszę światło.
Obrazy nie znoszą słonecznych dni, tracą blask,
płowieją, kochają ciszę i mrok,
tulą podcienie.

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.





Pozdrawiam.
może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt