Łowiłem ryby w nadwiślańskich stawach,
Łozy wikliny przeginał wiatr,
Nocne modlitwy szeptała trawa
I cicho szemrał chór letni żab
Łowiłem ryby w nadwiślańskich stawach,
Gdy słońca pierścień do snu się kładł,
Widziałem księżyc jak zza gór wstawał
w przepysznym majestacie gwiazd.
O, Wisło, moja rzeko rodzinna,
Prastara, wieczna wodo głębinna,
Uniosłaś z sobą garść młodych lat,
Błogim wspomnieniem brzegi podmywasz:
- Gdzież są te czasy? Gdzież jest ten rybak?
- Gdzież jest ten dawny umarły świat?...









Pozdrawiam.
może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt