Blok błękitów jest jak żywy organizm, w którym tętni metafizyka codzienności. To wewnętrzne pejzaże ludzi, splecione z barwą błękitu, światłem, samotnością i czułością.
Czasem, gdy wracam późno i ulica oddycha chłodem, widzę go: blok, który nie jest już budynkiem, ale oddechem. Światła w jego oknach przypominają gwiazdy, które zapomniały, że należą do nieba. Patrzę i mam wrażenie, że każde mieszkanie to osobna modlitwa, odmawiana w innym odcieniu błękitu.
W tym bloku nie ma dwóch takich samych świateł, tak jak nie ma dwóch jednakowych samotności. Każdy błękit ma swój rytm: jeden drży jak serce, drugi stoi nieruchomo jak wspomnienie, które nie chce zniknąć.
To nie blok, to archipelag ludzkich dusz, zawieszonych między snem, a jawą, między obecnością, a tęsknotą.
Błękitowisko jest mapą pamięci, zbudowaną z półtonów, z chwil zawieszonych między dniem a nocą. To nie jest opowieść o miejscu: to opowieść o tym, jak miejsce nas pisze, jak uczy nas patrzeć, milczeć, trwać.
Czasem myślę, że mieszkaliśmy nie w blokach, lecz w błękitach. A teraz próbuję tylko przypomnieć sobie, jak się tam oddychało.










Ale oby. 

Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt