wczoraj dzisiaj jutro
byłem tu wczoraj jestem tu dzisiaj
poprawiam kwiaty zapalam znicze
tak nakazuje stary obyczaj
tak mnie uczyli moi rodzice
siadam na ławce bo bolą plecy
modląc się za nich zaplatam dłonie
patrzę na płomień ogromnej świecy
wywołującej tak wiele wspomnień
dym się unosi ponad marmury
pnie się ku niebu jakby znał drogę
czyjeś sylwetki płyną do góry
lecz wzrokiem sięgnąć tam już nie mogę
może to tylko jest przemęczenie
lub wyobraźnia figle mi płata
tęsknota tworzy takie złudzenie
że widzę ludzi tamtego świata
co jeśli jednak to nie omamy
a przenikanie obu wymiarów
kogoś widzimy kogoś mijamy
i to bez zaklęć magii i czarów
chcę bardzo wierzyć że jest świat inny
którego dla nas otworzą bramy
gdy już nie będę sprawny i zwinny
ale zmęczony i schorowany
Gdy się wypali świeca do końca
kiedy nastanie koniec podróży
oczy nie dojrzą promieni słońca
a noc nie będzie już się mi dłużyć















Ale oby. 

Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt