Bajka w baśni o pożeraczu przestrzeni - Zdzislaw
Poezja » Wiersze » Bajka w baśni o pożeraczu przestrzeni
A A A
Od autora: parafraza baśni

„Uwolnię świat od smrodów i trucizn!
Trzeba go poddać wreszcie naprawie!
Koniec z autami, psuciem natury...
lecz jak odległość przebywać sprawnie?”.

„Matko Naturo, zrób tak, jak dawniej,
niech pola same plony wydają,
miasta uwolnij od samochodów.
Zdrowiej, bezpieczniej, będzie jak w raju”.

Nagle – słyszę świst! Stary obraz prysł.
Oracza widzę, krowy w zaprzęgu,
a z kurnej chaty dymi spod strzechy…
dym naturalny. Koniec mych lęków,

że świat ku zgubie zmierza jak ślepy.
Patrzę pod nogi – mam nowe buty
i z cholewami! Przydatny prezent.
Dobre na lato i ciepłe w lutym.

Aż podskoczyłem w górę z radości.
„Teraz świat piękny, zdrowe powietrze”.
Nagle mi dechu zabrakło w płucach…
skórznie wyniosły nad chmury jeszcze.

Samolot prawie trącił mnie skrzydłem,
postać pilota w kokpicie widzę,
jak odruchowo skręca swe stery…
oczy jak spodki, błysły źrenice.

Kciuk mój zobaczył. Niech wie, że wreszcie
cywilizacji zrzucamy pęta.
Powraca świat nasz! Tylko natura.
Samolot pewnie ostatni lot miał.

Kiedy opadłem, ziemię poczułem
przy horyzoncie za jednym skokiem.
Zadowolony, wąs podkręciłem.
Teraz w dzień przejdę tyle co w roku!

Krok jeszcze jeden to skok następny.
Znowu mil kilka przebyłem z cicha.
Radośnie w sercu, idylla wraca.
Wreszcie jak dawniej, a przestrzeń łykam.

Rozglądam wokół. Świat jak sprzed wieków,
lud w samodziałach, placki na drodze.
Pociągam nosem. Odór… lecz za to
nie ma już spalin. Zdrowiej, narodzie!

Krok nowy robię. Znów mnie wyniosło,
aby pochodzić, zzułem te buty.
Wylądowałem w miasteczku jakimś.
No, teraz mogę zrobić zakupy.

Nagle na głowę spada coś z góry…
Ależ to śmierdzi! Bez dania racji
fekalia mokre po mnie spływają…
Nie mają sraczy?! Kanalizacji?!

Utykam w gnoju, fetor zatyka…
To jest ta świeżość?! Aż w płucach dusi.
Stopy do kostek w brunatnej mazi…
że też na przeszłość dałem się skusić.

W mig wzuwam buty, zawracam w miejscu
i jednym skokiem dziesięć mil za mną.
Gdzie tu jezioro? Muszę zmyć z siebie.
Miast być szczęśliwym zmagam się z traumą.

Zbyt silny skok był, jezioro z tyłu,
więc się odwracam i krokiem mierzę.
Znów za daleko! Cholerne skórznie…
Zzułem i boso do celu bieżę.

Po półgodzinie wreszcie nad wodą.
Zanurzam głowę, zmywam fekalia.
Uff… co za radość! Nie śmierdzę wreszcie.,
Usiadłem z brzegu. „Czy ze mnie wariat,

żeby wyprosić powrót przeszłości?
Nawet te buty, nie przymierzając,
miast mi pomagać… przestrzeń połykam,
lecz wciąż nie trafiam, skaczę jak zając”.

Miałem już dosyć „dalekonośnych”,
co wciąż przenoszą, cel omijając.
Woni natury sprzed kilku wieków
się nawąchałem, nos zatykając.

„Wracam do domu i w czasy znane! –
solennie rzekłem, skórznie znów wzułem. –
Nieście z powrotem, gdzie był początek…”.
Pół dnia straciłem. Trafiłem z trudem

i to nie w miejsce, skąd startowałem.
Daleko, blisko, po pas w mokradle…
Rozrzut zbyt wielki. Buty pod pachę
i na bosaka. Nad ranem padłem…

na szczęście w miejscu, skąd startowałem.
Dość mam podarku, choć krok to mile.
„Matko Naturo! Wróć mnie na łono”.
Buty od siebie precz odrzuciłem.

Dobrą mam Matkę. Znowu świsnęło.
Nim pociemniało, widzę przez chwilę,
jak ktoś z butami żwawo umyka…
„A przeżyj chłopie, co ja przeżyłem”!

Prysł stary obraz. Znaczy ten nowy.
Nowy mam obraz... gadam od rzeczy.
Sam już się gubię. At, to nieważne.
Ulga, że widzę znajome śmieci.

Z mechanicznymi się przeprosiłem
końmi, współczesnym karmię obrokiem.
Memento, człeku, ci przekazuję:
„Nie proś o dawne, bo wyjdzie bokiem”.

Tu… baśń się kończy, bajką spisana.
Choć przyszłość dla mnie jest niepoznana,
a przeszłość znane podsuwa karty…
wybieram pierwsze. Z każdego rana.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Zdzislaw · dnia 09.11.2025 07:49 · Czytań: 172 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 2
Komentarze
Miladora dnia 13.11.2025 16:09
Chociaż strasznie długa, to jednak całkiem interesująca bajka o milowych butach. :)
Nieźle poniosła Cię wyobraźnia, Zdzisławie.

Wprawdzie byłoby do czego się przyczepić, ale mi się nie chce, bo mnie rozbawiłeś. :)

Miłego wieczoru. :)
Zdzislaw dnia 15.11.2025 09:37
Miladora - w tych butach stawiam długie kroki, to i baśń w bajce jest długa. Takie nowe przesłanie w starym anturażu ;)
Do tego to baśń (więc jest długa), tylko zapis jak w bajkach (w znaczeniu - fraszki dla dorosłych), a więc rymowany ;)
Pozdrawiam :)
Proza: Górna Półka
Proza: Dolna Półka
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
ClakierCat
15/12/2025 12:49
Tak Ajw, Mila powiedziała: po za tym Mila upomina za… »
ClakierCat
15/12/2025 11:31
Pozwól na moje uwagi: 1. Ładny Twój styl i passage - jak… »
ClakierCat
15/12/2025 01:28
Ten wiersz ma wyjątkowy przekaz, uniwersalność również… »
ClakierCat
14/12/2025 23:22
"niczym"* more? także szuja czy popielnik czy… »
stanlee
13/12/2025 10:40
Dzięki za tak ciekawy komentarz. Potrafisz dostrzec coś… »
Janusz Rosek
09/12/2025 10:33
Madawydar Dziękuję bardzo za Twój komentarz i najwyższą… »
ClakierCat
08/12/2025 22:48
Podoba mi się Twój wiersz, dodałem od siebie: biała… »
Madawydar
08/12/2025 12:16
To jest właśnie magia Świąt. Czyni cuda. Pierwszym cudem… »
Madawydar
08/12/2025 11:43
Samotność, bezmiar wód i dokuczliwa bezczynność. I ta wiara,… »
Zdzislaw
07/12/2025 11:41
Pocienglu-Grainie, mój wierny trolliku - tego typu… »
pociengiel
06/12/2025 22:41
Pornografomanie, pytasz mając najlepsze źródła. »
Zdzislaw
06/12/2025 21:51
O, jest i pociengiel, znany z innych portali jako Grain. Mój… »
Madawydar
06/12/2025 09:12
Mie jestem zwolennikiem aluzji politycznych na PP. To nie to… »
pociengiel
06/12/2025 07:20
Publiczne znieważenie Prezydenta RP jest przestępstwem, za… »
Madawydar
05/12/2025 06:47
Nie wszystkie ścieżki historii są nam znane. Są przy tym… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 04/12/2025 11:42
  • Powodzenia wszystkim, kategoria konkursowa została już utworzona, można zgłaszać do niej teksty!
  • Darcon
  • 04/12/2025 11:25
  • Stało się, skład uczestników konkursu Malowanie Słowem zamknięty. Teraz czekamy na pierwsze konkursowe opowiadania. :)
  • Darcon
  • 29/11/2025 14:37
  • Uwaga! Zostało ostatnie miejsce w konkursie Malowanie Słowem! Nie zwlekaj, żeby nie żałować. :)
  • Kushi
  • 26/11/2025 21:13
  • Pada śnieg, pada śnieg... ;)
  • Miladora
  • 25/11/2025 21:06
  • Przyjdą następne, tylko nie wiadomo, czy jeszcze tej zimy. :) Ale oby. :)
  • Wiktor Orzel
  • 25/11/2025 14:19
  • Po zaspach w Krakowie już niestety nic nie zostało...
  • Darcon
  • 24/11/2025 07:29
  • Hej, Drodzy Użytkownicy. W konkursie "Malowanie Słowem" zostały już tylko trzy wolne miejsca. Nie zwlekajcie! Pozdrawiam. :)
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty