No, proszę, Ajw - skusiłaś się na wiersz rymowany i w dodatku na pantum, które wbrew pozorom wcale nie jest taką łatwą formą.
Całkiem ciekawie połączyłaś słoneczną burzę z burzą między słowami, ale do wykonania trochę się przyczepię.
Cytat:
słońce ma dzisiaj / nieziemskie humory
rzuca błyskami / jak kapryśna muza
zorzą polarną / faluje po niebie
między słowami / rozpętana burza
Pogrubione wyrazy to brak rymu.
W ostatniej zwrotce zastosowałaś rym:
- i nie chodzi tutaj o zwykłe amory
słońce ma dzisiaj nieziemskie humory -
Gdybyś "amory" wprowadziła do pierwszej zwrotki, wtedy uzyskałabyś konsekwencję formy.
W pierwszej zwrotce masz metrum 5/6, czyli 11 zgłosek w wersach.
W drugiej:
Cytat:
rzuca błyskami / jak kapryśna muza
przez nasze myśli / mknie wzburzona fala
między słowami / rozpętana burza
wiatr słoneczny wpada / i ogień rozpala
Trzy wersy prawidłowo, w czwartym wychodzisz poza metrum, bo jest 6/6, czyli 12 zgłosek.
Na przykład można tak ujednolicić metrum:
- a wiatr słoneczny (wicher słoneczny) / wciąż ogień rozpala - 5/6/11.
W trzeciej:
Cytat:
przez nasze myśli / mknie wzburzona fala
i nie chodzi tutaj / o zwykłe amory - 6/6/12
wiatr słoneczny wpada / i ogień rozpala - 6/6/12
słońce ma dzisiaj / nieziemskie humory
W drugim wersie wystarczy usunąć "i":
- nie chodzi tutaj / o zwykłe amory - 5/6/11
Jednak w ostatniej zwrotce powinna być inna kolejność wersów, bo klasyczne pantum kończy się powrotem do 1 i 3 wersu pierwszej zwrotki, jedynych dotąd niewykorzystanych.
Czyli:
- (... mknie wzburzona fala
(...) nieziemskie humory
(...) wciąż ogień rozpala
(...) o zwykłe amory -
Oczywiście to tylko przykład, bo nie sądzę, by nie można było pokusić się o pewną dowolność i zakończyć wiersz tak, jak to zrobiłaś, czyli
nieziemskimi humorami. Nawet spodobało mi się to odwrócenie wersów.
Jednak warto wyrównać metrum i uzupełnić rym w pierwszej zwrotce.
No to miłej zabawy.
