Pamiętam ten pierwszy szok,
gdy makramowe sploty ujrzałem.
Śledziłem każdy jej ruch i krok,
tak bardzo zachwycony byłem tym.
Tworzyła ze sznurka rzeczy przydatne,
ozdoby na podwórko, przedmioty codzienne.
Dla oka miłe, dla rąk tak udatne,
rzemiosło piękne i wręcz promienne.
Sam też zapragnąłem tej trudnej sztuki,
dopiąłem swego.
Zamiast marnować czas bez nauki,
wolę tę twórczą, sznurkową robotę.
Morał z tej bajki wynika:
z samego patrzenia są tylko nici,
a z pracy rąk – masz kwietnika!






Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory 




Ważne: Regulamin | Polityka Prywatności | FAQ
Polecane: Przeglądaj promocje na książki i komiksy | montaż anten Warszawa | Komercyjne Sesje Rpg - Zielonka k/Warszawy - Mistrz z Gralnią | montaż anten Sulejówek | montaż anten Marki | montaż anten Wołomin | montaż anten Warszawa Wawer | montaż anten Radzymin | Hodowla kotów Ragdoll | ragdoll kocięta | ragdoll hodowla kontakt