Pamiętnik mordercy - Bellisima
Proza » Miniatura » Pamiętnik mordercy
A A A

Mówią, że mordercy przestają czuć albo są niestabilni jak szkło sklecone śliną i brudem. To wygodna bajka. Prawda jest bardziej mdła. Bardziej cuchnąca. W większości przypadków jesteśmy zwyczajni — aż do wymiotów. Mamy rodziny, ręce pachnące płynem do naczyń, śmiejemy się z nieśmiesznych żartów. Jemy przy stole, gdzie resztki zasychają w szczelinach, niewidoczne, ale zawsze obecne.

Bywają dni, gdy uczucia schodzą jak stara farba — nie elegancko, tylko płatami, odsłaniając wilgotny, spękany mur pod spodem. Zostaje obojętna skorupa, lepka od ciszy, gęsta jak powietrze w zamkniętym pokoju. Cisza po hałasie nie jest czysta. Jest ciężka, zalegająca, jak osad na dnie gardła.

Czasem emocje przelewają czarę, ale nie z hukiem. Raczej jak coś, co fermentowało za długo. Nie ma krzyku. Chaos nie szarpie ciałem. Jest napięcie, obce i obleśne, wypełzające spod skóry, rozpychające wnętrze, jakby coś próbowało znaleźć szczelinę, przez którą mogłoby się sączyć. Każdy zna ten stan. Prawda? Różnimy się tylko tym, co pozwalamy przez te szczeliny wypłynąć.

 

Fascynuje mnie jednak coś innego.

 

Moje „hobby” nie polega na oczywistym finale. Nie interesuje mnie popularny moment, kiedy blask gaśnie, ani teatralne ostatnie tchnienie. To zbyt czyste. Zbyt łatwe. Zbyt głośne. Mnie pociąga to, co zostaje, gdy nikt już nie patrzy uważnie. To, co zaczyna się psuć, ale jeszcze udaje, że jest całe.

Rozpływam się nad widokiem struktur, które tracą swoją jednoznaczność. Nad ciepłem, które trwa za długo i zaczyna być podejrzane. Nad powierzchniami, które zmieniają się niepostrzeżenie, wilgotniejąc, matowiejąc, jakby oddychały ostatkami pamięci. Światło nie jest tu łaskawe — obnaża. Wślizguje się w zagłębienia, podkreśla nierówności, sprawia, że wszystko wydaje się bliższe, bardziej intymne, nieprzyzwoicie odsłonięte.

Uczę się struktur od nowa: podobnych, a jednak zawsze innych, miękkich tam, gdzie powinny być zwarte, i sztywnych tam, gdzie spodziewałoby się uległości. Migoczące refleksy pojawiają się w miejscach, które nie powinny odbijać światła. Subtelna para unosi się jak oddech pomieszczenia, które jeszcze nie zapomniało, że było zamieszkane. Zapach nie jest ostry — jest mdlący, wgryzający się powoli, jak myśl, której nie da się odgonić.

Oddaję cichy hołd tej jednej chwili zawieszenia między trwaniem a rozpadem. Między „jeszcze” a „już nie”. To moment lepki, niekomfortowy, trudny do zniesienia — właśnie dlatego tak doskonały.

 

Nie każdy musi to rozumieć.

Wystarczy, że ja patrzę.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Bellisima · dnia 18.01.2026 20:25 · Czytań: 222 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 1
Komentarze
Madawydar dnia 19.01.2026 15:48
Psychodeliczny tekst. Wyrafinowany język narracji. Dobrze, że to on-line. W wymiarze rzeczywistym bym się przestraszył.

Pozdrawiam

Mad
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
spawngamer
10/02/2026 08:48
Dziękuję za komentarz Jolu. Też pozdrawiam. »
JOLA S.
09/02/2026 23:11
Tekst, jego forma przykuwa uwagę. Jak dla mnie niezwykła.… »
Zbigniew Szczypek
09/02/2026 22:02
Valerio Smakowanie owocu jest jak smakowanie miłości, można… »
spawngamer
09/02/2026 19:20
Dziękuję Berele, tak, dlatego ten obraz nasunął mi sam… »
Afrodyta
09/02/2026 19:17
Zbyszku, Anatomio, bardzo dziękuję za obecność i… »
Berele
09/02/2026 18:51
Tekst nie jest zaangażowany światopoglądowo i jest ciekawą,… »
Berele
09/02/2026 17:30
Bardzo ładny tekst. Podoba mi się, jak „podpaliłeś” to… »
japoneczka
08/02/2026 22:50
Jestem wdzięczna Zbyszku za Twoje komentarze.Dużo się można… »
Zbigniew Szczypek
08/02/2026 18:19
Tetu Ja sobie żartuję ale skoro grożą dziennikarzom, to… »
tetu
08/02/2026 16:33
Nikogo nie zamierzam mordować :) Miło widzieć Zbysia ;)»
Anatomia
08/02/2026 14:31
Dziękuję za refleksję nad moim wierszem Zbyszku. To zawsze… »
Berele
08/02/2026 13:40
»
Berele
08/02/2026 13:00
Spodobałop mi się twoje pisanie, a obraz zaintrygował. W… »
Zbigniew Szczypek
08/02/2026 02:21
"Przedwiośnie" jak nic, kolejne w Twoim życiu? Bo… »
Zbigniew Szczypek
08/02/2026 00:30
Tetu Możesz mnie zabić narodzę się nowy... Tak, najgorzej… »
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 09/02/2026 22:07
  • Wiktorze - mam jakąś "kotarę" na dole głównej strony, towarzyszącą mi na każdej stronie, Tak samo jakaś ikonka "kurs kreatywnego pisania"-te dwie rzeczy blokują. Ile razy chcę coś napisać, odświerzam.
  • Wiktor Orzel
  • 09/02/2026 15:02
  • Zbyszku, o jakie nakładki chodzi? Podeślesz na maila redakcyjnego screeny?
  • gertruda burgund
  • 06/02/2026 18:48
  • szkoda że MALOWANIE SŁOWEM to tylko pięć tekstów... :( może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?
  • Zbigniew Szczypek
  • 04/02/2026 16:19
  • Czy te nowe nakładki/skórki na stronie są konieczne? przeszkadzają w normalnym korzystaniu ze strony PP? Może na stałe z boku, dla zainteresowanych? A nie nachalnie
  • Zbigniew Szczypek
  • 04/02/2026 16:16
  • Trochę mnie z Wami nie było - serdecznie pozdrawiam!
  • Darcon
  • 04/02/2026 15:20
  • Dla zainteresowanych edytowałem swój wpis w wątku UTWORY konkursu Malowanie słowem.
  • Darcon
  • 09/01/2026 08:00
  • Mamy to. :) Pierwszy utwór konkursu "Malowania słowem" dostępny na stronie głównej. EDIT. Mamy już dwa utwory :)
  • Redakcja
  • 07/01/2026 13:49
  • Wszystkiego dobrego Wszystkim Portalowiczom!
  • Kushi
  • 04/01/2026 21:22
  • Wszystkiego najlepszego w Nowym 2026 roku dla całego Portalu Pisarskiego <3 :)
Ostatnio widziani
Gości online:133
Najnowszy:frybezowski