Samobójcza cywilizacja śmierci - Marek Sikorski
Publicystyka » Eseje » Samobójcza cywilizacja śmierci
A A A
Od autora: Wszystko na świecie sprowadza się do zabijania, unicestwiana i pogardy życia. W ten sposób osiąga się zyski, których wartość jest tylko czymś przemijającym, bo bogacze też umierają! Zanim tak się stanie, to czasami potwornie się cierpi lub kończy się żywot w hańbie, bo przecież nikt nie umiera z radości - ecce homo.

Ludzka cywilizacja od samego początku nosi w sobie sprzeczność, która z biegiem dziejów przestała być jedynie paradoksem, a stała się zasadą ontologiczną porządkującą całe jej istnienie: życie utrzymuje się dzięki zabijaniu, a rozwój dokonuje się poprzez śmierć. O ile w świecie biologicznym zabijanie bywa elementem mechaniki przetrwania, o tyle w przypadku homo sapiens przekracza ono porządek natury i zostaje przekształcone w fundament sensu. Człowiek nie poprzestaje na zabijaniu jako konieczności — on czyni z niego wartość, nadaje mu rangę moralną, metafizyczną i symboliczną. W tym momencie śmierć przestaje być faktem, a staje się ideologią.
Cywilizacja nie rodzi się więc w opozycji do śmierci, lecz w całkowitym wobec niej podporządkowaniu. Jej najtrwalsze dzieła — piramidy, mauzolea, pomniki władców i „mężów stanu” — są w istocie kamiennymi formami kultu przemocy. Nie upamiętniają one troski o życie, lecz skuteczność dominacji, podboju i eksterminacji. Religie, które miały rzekomo chronić człowieka przed rozpaczą przemijania, w rzeczywistości sankcjonują ją na wyższym poziomie abstrakcji. Ich mitologie ufundowane są na ofierze, męczeństwie i sakralizacji mordu. Moralność wyrasta tu nie z afirmacji istnienia, lecz z rytualnego oswajania cierpienia i unicestwienia, które zostaje przedstawione jako źródło sensu.

Nowoczesność nie tylko nie zerwała z tym dziedzictwem, ale doprowadziła je do stadium technologicznej doskonałości. Homo sapiens stworzył przemysł śmierci — systemy masowego rażenia, obozy zagłady, fabryki broni i aparaty biurokratyczne zdolne do uśmiercania na skalę bezprecedensową. Zabijanie zostało odczłowieczone, zamienione w procedurę, algorytm i proces logistyczny. Oderwane od twarzy ofiary, przestało wywoływać jakikolwiek moralny opór. Nawet pożywienie, najbardziej elementarny warunek życia, produkowane jest w ramach zinstytucjonalizowanego masowego uśmiercania, w którym inne istoty sprowadza się do statusu biologicznego odpadu użytkowego.

Najbardziej złowieszczą cechą tej cywilizacji jest jednak jej zdolność do całkowitego odwracania znaczeń. Śmierć zostaje nazwana wolnością, eliminacja — prawem, a unicestwienie — postępem. Aborcja i eutanazja funkcjonują w tym porządku jako symbole emancypacji, choć w istocie są logiczną konsekwencją świata, w którym wartość życia mierzona jest jego użytecznością. Jednostce oferuje się iluzję wyboru, podczas gdy realnym beneficjentem pozostaje system, dla którego śmierć jest kolejną usługą, procedurą i źródłem zysku.

Również globalna ekonomia opiera się na tym samym martwym fundamencie. Kapitał finansuje wojny, nierówności generują masową śmierć głodową, a technologia — zamiast redukować cierpienie — jedynie je racjonalnie dystrybuuje. Nawet choroby i epidemie wpisują się w logikę selekcji, w której słabość staje się winą, a śmierć — neutralnym „efektem ubocznym” systemu.

Najgłębszym absurdem tej cywilizacji pozostaje jednak fakt, że w samym centrum kultu śmierci umieszcza ona obietnicę życia wiecznego. Człowiek, który niszczy planetę, inne gatunki i samego siebie, wierzy jednocześnie w nagrodę pośmiertną. Ta sprzeczność nie jest źródłem nadziei, lecz ostatecznym wyrazem nihilizmu: skoro sens istnienia zostaje całkowicie przeniesiony poza życie, to życie tu i teraz traci jakąkolwiek wartość.

Cywilizacja homo sapiens jawi się zatem jako projekt radykalnie beznadziejny — struktura, która nie tylko produkuje śmierć, ale wytwarza narracje usprawiedliwiające własne unicestwienie. Jeśli istnieje „wirus śmierci”, nie ma on charakteru biologicznego, lecz kulturowy. I to właśnie on czyni ten świat być może najbardziej jałowym, martwym duchowo i autodestrukcyjnym eksperymentem, jaki kiedykolwiek zaistniał w kosmosie.

Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Marek Sikorski · dnia 03.03.2026 11:41 · Czytań: 101 · Średnia ocena: 0 · Komentarzy: 0
Komentarze

Ten tekst nie został jeszcze skomentowany. Jeśli chcesz dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
lens
13/03/2026 23:02
A mnie zastanawia skąd wiesz, że w gabinecie... Dzięki że… »
retro
11/03/2026 23:39
Przepraszam, że tak późno wrzucam komentarz, ale musiałam… »
retro
06/03/2026 21:23
Mógłby to być amstaff »
spawngamer
06/03/2026 19:39
Początek brzmi jak wstęp do horroru o psychopacie do słowa -… »
Florian Konrad
05/03/2026 19:32
Dziękuję za super komentarz! »
valeria
04/03/2026 13:33
Myślę, że każdy po swojemu interpretuje:) spoko, moja wiosna… »
Mahen
04/03/2026 09:19
Bo z krytykowaniem jest jak z pisaniem wierszy. Trzeba to… »
retro
03/03/2026 15:36
Gertrudo, wybrałaś trudny obraz, do którego stworzyłaś… »
spawngamer
02/03/2026 20:15
Przeraża mnie trochę Twoja wizja bowiem obraz nasuwa… »
Marian
02/03/2026 18:02
Manuelu, bardzo dziękuję za przeczytanie i komentarz. »
Zbigniew Szczypek
01/03/2026 13:45
Valerio Może mi się wydaje ale gdzieś to już u Ciebie… »
Zbigniew Szczypek
01/03/2026 13:21
Lens Bardzo podoba mi się ta gra słów. Nie mam zamiaru… »
Zbigniew Szczypek
01/03/2026 13:02
Pulsarze Ni to wiersz, ni krytyka ale dotarło do mnie, jak… »
x.jdx
26/02/2026 09:34
Bardzo mnie wciągnął ten świat. Ta mieszanka czułości,… »
retro
24/02/2026 21:29
Obraz przedstawia bawiące się dziewczynki. W pierwszej… »
ShoutBox
  • Redakcja
  • 03/03/2026 11:35
  • Gratulacje! Wrzuciliśmy newsa!
  • Zbigniew Szczypek
  • 01/03/2026 13:50
  • Janusz - serdecznie Ci gratuluję sukcesu wydawniczego i gorąco pozdrawiam - Zbyszek ;-}
  • Janusz Rosek
  • 01/03/2026 09:15
  • Witam wszystkich bardzo gorąco. Chciałbym przekazać Wam, że od dnia 18 marca 2026 roku na rynku wydawniczym dostępna będzie moja książka "Cień nad Wieliczką" w wersji drukowanej. Pozdrawiam.
  • Darcon
  • 15/02/2026 18:12
  • Hej, Wszystkim w ten zimowy wieczór! Właśnie zamieściłem wyniki konkursu "Malowanie słowem"! Czytajcie, gratulujcie i przyjmujcie gratulacje od innych. :) Pozdrawiam.
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:56
  • Niestety, z tych reklam Portal się utrzymuje, ale spróbujemy je wykluczyć tak, żeby nie utrudniały nawigacji, tylko potrzebujemy skrinów
  • Wiktor Orzel
  • 11/02/2026 11:53
  • Zbyszku, podeślij skrina na maila redakcyjnego. Polecamy bloker reklam dla Firefoxa, wtedy portal jest wyczyszczony: [link]
  • Zbigniew Szczypek
  • 09/02/2026 22:07
  • Wiktorze - mam jakąś "kotarę" na dole głównej strony, towarzyszącą mi na każdej stronie, Tak samo jakaś ikonka "kurs kreatywnego pisania"-te dwie rzeczy blokują. Ile razy chcę coś napisać, odświerzam.
  • Wiktor Orzel
  • 09/02/2026 15:02
  • Zbyszku, o jakie nakładki chodzi? Podeślesz na maila redakcyjnego screeny?
  • gertruda burgund
  • 06/02/2026 18:48
  • szkoda że MALOWANIE SŁOWEM to tylko pięć tekstów... :( może jeszcze do 7.02 ktoś się zmobilizuje?
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty