Co myślisz o (cz. 4) - tentyp
Proza » Długie Opowiadania » Co myślisz o (cz. 4)
A A A
- Witam Zbyszku.
- Się masz, młody! Siadaj.
- Przyniosłem po cztery.
- No i gra, ja mam jeszcze po jednym w schowku.
- Widzę, że posprzątałeś garaż, brawo.
- No, na bezrobociu rożne głupie pomysły przychodzą do głowy, więc z nudów czasem i garaż człowiek posprząta.
- Ja dziś miałem egzamin w szkole.
- I jak?
- Bardzo dobrze.
- No to zdrówko!
- Zdrówko!
..........................
 
- Potrzebuję stałej kobiety Zbyszku. Poważnie.
- Nie bluźnij młody. W tym wieku? Szalej i skacz z kwiatka na kwiatek póki jeszcze możesz.
- Na chuj mi takie skakanie?
- Myślę, że sobie sam odpowiedziałeś pytaniem na pytanie
- Nie żartuj. Brak mi motywacji do pracy, szkoły i do wszystkich innych, zwykłych, codziennych pierdół.
- I kobieta to niby ma być ta motywacja, hę?
- No tak właśnie myślę... wiesz, człowiek potrzebuje miłości. No choćby ty. Masz problemy alkoholowe, bezrobocie, resztki zębów, trzykrotnie przeżywany kryzys wieku średniego i żyjesz. Żyjesz dzięki Justynce. To złota kobieta.
- Ludzie nie potrzebują miłości, potrzebują...
- Chwila! Oglądałeś Factotum?
- Nie, a co?
- Nieważne
- Dziwny jesteś. No więc nie potrzebują miłości tylko sukcesu...
- ...W takiej lub innej formie - może to być miłość, ale nie musi. To chciałeś powiedzieć?
- Tak, ale skąd ty...
- No to co pierdolisz, że nie oglądałeś Factotum, skoro to cytat z pudełka DVD tegoż właśnie filmu.
- Może...
- Co, chciałeś się wymądrzyć staruszku? Starego misia na sztuczny miód nie nabierzesz, ja oglądam około czterech filmów dziennie, a w niedziele bywa, że sześć.
- Ta, chyba te na tym Redtubie, o którym ostatnio coś wspominałeś.
- Wal się, człowieku.
- Dobrze, że dodałeś - człowieku. Justynka ostatnio powiedziała, że jestem świnia a nie człowiek.
- Kiedy?
- We wtorek.
- We wtorek to byłeś urżnięty jak wieprz. Miała racje. Złota kobieta.
- Tak mówisz, bo z nią nie mieszkasz.
- Ale przecież wiele razy sam mówisz o tym, jak bardzo ją kochasz.
- No bo kocham, ale to nie zmienia faktu, że obcując z jedna i tą samą kobieta dzień w dzień można dostać  pierdolca.
- Ona jest i tak w gorszym położeniu. Musi znosić odór alkoholu i potencje sprowadzoną do minimum.
- Nie wkurwiaj ucha! Od mojej potencji to ty się odwal.
- Cha, cha, a co? Pomagają te piguły dla konia?
- Żebyś wiedział! Trzymaj, to ostatnie piwo.
- Spoko, muszę i tak iść do Marka zrobić komputer.
- Co to znaczy "Zrobić komputer"?
- Zazwyczaj sformatować. Po czterech piwach na pewno mu sformatuje bo nic innego nie będzie mi się chciało kombinować.
- Dobrze wiedzieć.
 
........................
 
Minęła godzina
 
........................
 
- Masz na jeszcze dwa?
- Mam, ale co z Markiem?
- Chuj z nim, zadzwonię i powiem, że płytki nie wziąłem.
- Dobra to ja skoczę, bo jak znam życie długu jeszcze nie spłaciłeś.
- Znasz życie staruszku, wracaj szybko.
 
--------------------
 
- Otworzysz?
- Jasne. Dzięki.
- Smakuje?
- No, cholera,  wchodzi mi dziś wyjątkowo dobrze.
- Na krzywy ryj  to nawet ocet słodki.
- Spadaj. Jakby cztery poprzednie z nieba spadły.
- Nie no, żartuje. Zdrówko.
- Zdrówko.
 
 .....................
 
- Wróćmy do wątku kobiet. Ostatnio z kumplem siedzę na murku, tym obok katedry i palimy pety. Wiesz, taka rozrywka. Palić pety i gapić się na chodzące manekiny. Zastanawiać się dokąd, cholera, oni wszyscy tak się spieszą i czemu mają miny jakby im ojca taczką ktoś przejechał...
- ... No i?
- No i właśnie trafiło się ślepej kurze ziarno.
- Portfel znalazłeś?
- Nie. Podeszła panna. Spytała o ogień. Ja nie jestem z tych co komentują każdy tyłek przechodzący w pobliżu, ale wiesz, ona to co innego. Człowieku, klasa. Ekstraklasa. Założę się że jak dodaje fotkę na Naszą-klasę to padają serwery. Rozumiesz?
- Rozumiem. W skrócie - Dobra dupa.
- Nie, kurwa, żadna dupa. Bogini. Twarz pełna dobroci, empatii,  a do tego nogi. Nogi... To była kobieta, a nie dupa.
- Odłóż małolat te książki bo ci ryją baniak. Opisujesz jakaś ładną kobietę jakby sama Afrodyta zeszła na ziemie i kumpli szukała. Gadałeś z nią?
- Nie, dałem ognia. CO miałem gadać? Dasz mi swój numer czy może, że nie wiedziałem, że anioły latają tak nisko? To teksty na siksy, nie na kobiety.
- No tak czy siak - coś tam mogłeś wydukać.
- Właśnie chyba dobrze, że nic nie zagadałem.
- Czemu?
- No tego kumpla podpytałem czy ją zna. Powiedział, że aby w waginie tarcie było trzeba najpierw jej szufle piachu wsypać... tak się ponoć sypie.
- A z kim ty tam byłeś?
- Z Darkiem, synem Edka, z którym robiłeś elewacje u Bandowskich.
- O Boże... Ten Darek to przecież na nazwisko powinien mieć Masturbator. W życiu nie miał kobiety i jedyne co potrafi o nich powiedzieć to, że każda się z każdym pyka bez pierwszej randki. Ma odciski od walenia gruchy i kompleks niespełnionego mężczyzny.
- To prawie jak ty.
- Co jak ja? Co, kurwa, jak ja?
- No niespełniony mężczyzna.
- Zamknij się i nawet nie wypominaj tabletek bo wypierdolę cię w kosmos z taką precyzją jakbym był inżynierem NASA.
- Dobra już, dobra. Wyluzuj. Dystans, człowieku.
- Mam dystans, na swój wiek to zajebisty dystans mam, ale nie trawie czepiania się dolegliwości, która może spotkać każdego. Ciebie także.
- Sorry, zdrówko.
- Zdrówko...
 
...............
 
- Jutro pójdę sam na murek, może trafię na nią.
- Spróbować można i tak nie masz nic lepszego do roboty.
- Właśnie...
................
 
- Oglądałem program na discovery o Egipcjanach. Wczoraj wieczorem.
- No i ?
- No i było o mumifikacji. Wiedziałeś, że wyciągano mózgi hakiem przez nos?
- Nie, ale ze względu na wielkość twojego mózgu bądź ostrożny gdy smarkasz.
- Odwal się, małolat.
- Ta... będę leciał, może jutro wpadnę.
- Dobra. I przynieś mi jakieś filmy.
- Spoko. Factotum ci przyniosę.
- Spieprzaj!
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
tentyp · dnia 08.02.2009 15:35 · Czytań: 872 · Średnia ocena: 2,5 · Komentarzy: 7
Komentarze
jerremy77 dnia 08.02.2009 16:34 Ocena: Słabe
oj chyba się starzejemy,albo za mało "wlane" było...w porównaniu z poprzednimi niestety to jest (jak dla mnie)słabiutkie:(
ginger dnia 08.02.2009 20:33 Ocena: Dobre
Faktycznie jak do tej pory najsłabsza część. Poza tym sporo literówek - przejrzyj jeszcze raz ogonki :yes:
Miladora dnia 09.02.2009 02:26 Ocena: Przeciętne
Przecinki, ogonki, literówki... przelatuj Tentypek i poprawiaj, Imbirek prawdę gada... :D
- Myślę, że sobie sam odpowiedziałeś. (pytaniem na pytanie - do skreślenia).
Faktycznie słabszy, jakbyś rozpęd stracił - tym razem dla mnie tylko przeciętny... :shy:
Aha - Witam Zbyszku - lepiej "Witaj, Zbyszku" (sprawdź podobne).
Usunięty dnia 09.02.2009 07:57 Ocena: Dobre
Nie powiem nic nowego po moich przedmówcach. Jest to faktycznie słabsze od trzech pozostałych części, ale przecież nie znaczy, że słabe. W tej części klimat wypadł raczej filozoficzny niż alkoholowo-filozoficzny. Z drugiej strony nie jest możliwe aby każda część stała na takim samym poziomie, jedne są lepsze a drugie gorsze. W tej części tempo trochę zwolniło i mam nadzieję, że w następnej znów ruszy z kopyta. Ocena dobra z czystym sumieniem. :yes:
tentyp dnia 10.02.2009 07:41
dzięki za szczere słowa :) zobaczymy w jakim kierunku to dalej pójdzie;)
Usunięty dnia 26.05.2009 10:16 Ocena: Dobre
Dobre :D najlepsze z mózgiem i Egipcjanami. Czy nie powinno być Discovery? Tzn. z wielkiej litery?
MarioPierro dnia 24.08.2009 12:37 Ocena: Dobre
Jakieś takie przyciężkawe to, nawet nie porównując do poprzedniej części. Ale nie jest najgorzej, można się uśmiechnąć w paru miejscach, a najbardziej to rzeczywiście w tym ostatnim wątku z mózgiem.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
alos
09/02/2023 01:08
Dzięki. »
skroplami
08/02/2023 23:20
Tak, to jest to coś :). Poruszasz mocny temat swoim stylem,… »
Marian
08/02/2023 16:59
Marku, dziękuję za wizytę. Pozdrawiam. »
Marek Adam Grabowski
08/02/2023 14:43
Przypominam moją ocenę z innego portalu. Pozdrawiam »
Korektorka
08/02/2023 13:38
Dzień dobry, Kolejny bardzo dobry tekst, uderzający.… »
Florian Konrad
08/02/2023 11:13
jak zwykle - dziękuuuję :) »
Marian
08/02/2023 09:00
Darcon, dziękuję za wizytę i komentarz. Niedawno… »
jemioluszka
07/02/2023 22:21
Nie macie pojęcia jak to jest stać nad grobem. Wszyscy… »
jemioluszka
07/02/2023 22:09
Ballada o trupie. Zgoda. Czym jest Poeta dziś, jeśli nie… »
jemioluszka
07/02/2023 22:06
No i tak właśnie jest. Uchylasz drzwi do jakiejś prawdy... o… »
jemioluszka
07/02/2023 22:02
Tytuł i pierwsze dwa wersy uderzają świeżością i… »
jemioluszka
07/02/2023 21:57
Intymny obraz jakichś trudnych wydarzeń wyciosanych w słowa,… »
Darcon
07/02/2023 20:25
Hej, Marianie. To właściwie nie jest beletrystyka, tylko… »
mike17
07/02/2023 18:52
Dzięki, Wolny Duchu, za najwyższą ocenę i komentarz :)»
TakaJedna
07/02/2023 16:25
To jeszcze raz ja. Nie o stylu tym razem, a o treści.… »
ShoutBox
  • Narcyz
  • 09/02/2023 08:55
  • Zgubilem się w matni własnych planów i zamierzeń. Czy ktoś zna drogę? Ta którą idę wydaje się być na szczyt ale krajobrazy mówią co innego. Dolina jak szlak do piekła.
  • Yaro
  • 07/02/2023 22:00
  • Witaj Michał! Pozdrawiam serdecznie:)
  • mike17
  • 07/02/2023 18:48
  • Witam wszystkich i pozdrawiam serdecznie po baaardzo długiej nieobecności :)
  • TakaJedna
  • 03/02/2023 12:41
  • Chyba muszę wymienić okulary ;) (to żart oczywiście). Pozdrawiam
  • Wiktor Orzel
  • 03/02/2023 11:45
  • Jak miło widzieć dobrze znane twarze!
  • zawsze
  • 02/02/2023 18:34
  • Tak, też się do tego uśmiecham, choć ostatnio mnie tu mało i bardzo mało :)
  • Tjereszkowa
  • 30/01/2023 18:28
  • Super znajome nicki znaleźć!
  • Szymon K
  • 30/01/2023 13:19
  • Polecam ksiązkę,
Ostatnio widziani
Gości online:24
Najnowszy:The Meanest Cat
Wspierają nas