Zoo - Gaia
Proza » Miniatura » Zoo
A A A
Do zoo wchodzi się od strony deptaku. Tuż za gwarną uliczką rozpoczyna się park, a w samym jego środku rozpościera się olbrzymi teren ogrodu. Okalające wejście wierzby tworzą charakterystyczny nastrój, który udziela się wchodzącym już na początku wizyty. Bilet kosztuje aż 50 złotych, ale nikt nie żałuje wydatku, bowiem możliwość obejrzenia tak ciekawych okazów warta jest każdych pieniędzy. Tak więc do kasy nieprzerwanie ustawiają się kolejki, niecierpliwie wyczekując początku wizyty.

Od wejścia ciągnie się kręta dróżka, przechodząca w rozmaite trasy odpowiadające upodobaniom poszczególnych odwiedzających. Płazy, gady, ssaki - każdy gatunek ma swoje miejsce i wybór kierunku, oznaczonego dla ułatwienia odpowiednim symbolem, pozwala na szybkie odnalezienie wybranego okazu. Słonie, wiewiórki, krokodyle - chyba nie ma takiego gatunku, którego nie sposób byłoby spotkać w zoo. Uliczki zazwyczaj pełne są przechadzających się grup lub pojedynczych jednostek, studiujących w skupieniu tabliczki informacyjne umieszczone sumiennie przy każdej klatce i wybiegu. Zapisane na tabliczkach historie i fakty na temat poszczególnych gatunków są tak fascynujące, że pochłaniają czytającego na miejscu, bez względu na to, ile razy czytał ten tekst już wcześniej.

Niektóre osobniki opisywane są jako bardzo łagodne, ale odnotowano przypadki, kiedy to, nie mając nic konkretnego do roboty, zaatakowały inne bez wyraźnego powodu, wykazując się niespotykaną wręcz brutalnością. Ich klatki wzmocniono dodatkowymi prętami, próbując zniwelować niebezpieczeństwo wypadku. Opiekują się nimi specjalnie wyszkolone zespoły zapewniając 24 godzinną rozrywkę, tak aby nie dopuścić do ani minuty nudy. Wcześniej każda chwila wypełniona była cudacznymi pokazami i coraz bardziej wymyślnymi grami, a sama praca należała do najniebezpieczniejszych w zoo. Jednak pewien uczony odkrył, że najlepiej sprawdzają się specjalne wizualizacje wyświetlane 24 godziny na dobę na zamontowanych w tym celu przy wybiegach wyświetlaczach. Osobniki gapią się apatycznie na filmy, stając się cokolwiek ospałe, znacznie wolniej reagują na bodźce i, co za tym idzie, stanowią istotnie mniejsze niebezpieczeństwo dla zwiedzających i obsługi. Ten gatunek plasuje się na pierwszym miejscu pod względem liczebności i nazywa się z łaciny homo sapiens nierobus.

Są też na przykład gatunki, które cechują się niezwykłą wręcz przebiegłością. Nie można odwrócić ich uwagi zabawą czy video. Wykorzystają każdą chwilę aby coś zniszczyć, kogoś zaatakować lub niepostrzeżenie wydostać się z niewoli. Pod pozorem niewinnej zabawy sieją spustoszenie i muszą być odseparowane, a wejście do tej części ogrodu możliwe jest tylko pod opieką dorosłych. To homo sapiens krętacus - drugi pod względem liczebności gatunek.

Inne osobniki, nastawione pokojowo, słyną z nietypowych zachowań gdyż wykorzystując cokolwiek im wpadnie w łapy tworzą osobliwe konstrukcje, które przez różnych badaczy interpretowane są jako narzędzia, totemy, albo też broń. Mowa o homo sapiens artystos. Lata obserwacji pozwoliły na wysnucie wniosku, że ten gatunek cieszy się największą estymą wśród pozostałych, które są w stanie poświęcić swoje pożywienie, a czasem nawet potomstwo, za cenny wytwór. Panuje też opinia, że samice innych gatunków najchętniej wybierają samce homo sapiens artystos na partnera.

Dość dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszy się homo sapiens karierovus, który jest w stanie wykorzystując śpiących towarzyszy jako schody wspiąć się na najwyższe gałęzie drzew w pogodni za najsmaczniejszymi kąskami. Widowisko takie, przywodzące na myśl popisy akrobatyczne, zwołuje zawsze sporą widownię, tym bardziej, że nie jeden raz, gdy śpiący osobnik budzi się i zdaje sobie sprawę ze swojego nędznego położenia, dochodzi do zaciekłej walki zakończonej zwykle interwencja obsługi zoo.

Godnym polecenia jest na pewno wybieg homo sapiens celebrytus. Osobniki tego gatunku są najbardziej przyjazne dla odwiedzających, chętnie pozują do zdjęć, a przy tym mają niespotykane ubarwienie. Przedstawiciele homo sapiens celebrytus, gdy nie przebywają w towarzystwie odwiedzających wdzięcząc się do obiektywów, spędzają długie godziny iskając się wzajemnie, wyczesując włosie i myjąc się w strumieniu letniej wody.

Jak widać, zoo zgromadziło wiele różnych odmian, a każdego miesiąca przywożone są nowe. W planach jest wyłapanie wszystkich żyjących okazów i umieszczenie ich w ogrodzie gdyż, nie potrafiąc się przystosować do zmieniającego się otoczenia, stanowią zagrożenie dla siebie i innych gatunków.

Długo by przekonywać Cię, Drogi Czytelniku, że zoo to fascynujące miejsce. Każdy znajdzie tu coś dla siebie. Odwiedzające ogród zwierzęta mają swoje ulubione trasy, tak więc koty przechadzają się w pobliżu wybiegów homo sapiens artystus, ptactwo zazwyczaj gromadzi się wokół karierovusów aby z powietrza oglądać ich akrobacje, psy zabierają młode na niedzielne spacery w okolice wybiegów dla celebrytusów, a leniwce wylegują się przy klatkach nierobusów.

A Ty? Gdzie skierujesz swoje kroki?
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Gaia · dnia 27.03.2009 08:32 · Czytań: 784 · Średnia ocena: 3,14 · Komentarzy: 7
Komentarze
bassooner dnia 27.03.2009 12:10 Ocena: Dobre
ja na nierobusów ;-)))

hę... odwrócenie roli, ciekawe - można się siebie ponabijać, takie krzywe zwierciadło.
sam tekst dla mnie taki se, bo można by go jeszcze podpicować - groteska powinna być bardziej śmieszna. no ale mnie też czasami się nie udaje, choć bardzo chcę. db ;-)))
soczewica dnia 27.03.2009 15:48 Ocena: Świetne!
świetne,t ylko po pierwsze te "złote" jednak możnaby zmienić na inną jednostkę monetarną, a poza tym, jeśli już bawimy się w łacine, to te "ę" w "krętacus" trochę gryzie.
aha - płazy, gady, ssaki, to nie nazwy gatunków, a biorąc pod uwagę to, że dwie linijki dalej też jest słowo "gatunek", o zmieniłabym to na gromadę.
mahuss dnia 27.03.2009 19:30 Ocena: Dobre
Ja najchętniej przyglądam się celebrytusom na pudelek.pl :) Pomysł całkiem fajny, acz rzeczywiście przydałoby się ciut więcej błyskotliwości. Po prostu takie teksty powinny parę razy spowodować szczery wybuch śmiechu, mimo dość małośmiesznego przesłania. :)
Jack the Nipper dnia 27.03.2009 22:11 Ocena: Przeciętne
Cytat:
się od strony deptaku. Tuż za gwarną uliczką rozpoczyna się park, a w samym jego środku rozpościera się olbrzymi teren ogrodu. Okalające wejście wierzby tworzą charakterystyczny nastrój, który udziela się


4 x się

Cytat:
wybór kierunku, oznaczonego dla ułatwienia odpowiednim symbolem, pozwala na szybkie odnalezienie wybranego


wybór - wybranego = powt

Cytat:
tabliczki informacyjne umieszczone sumiennie przy każdej klatce i wybiegu. Zapisane na tabliczkach


tabliczki - tabliczkach = powt.

Średnie, bo bez polotu. Za mało złośliwości, przez co ten tekst jest za grzeczny. Szkoda, bo sam pomysł niezly.
Hyper dnia 28.03.2009 00:16 Ocena: Dobre
Pomysł zasługuję na uwagę. Niestety tekst napisany trochę bezpłciowo. Można by rozbudować opisy i dodać jeszcze kilka prześmiewczych gatunków sapiens. Sapiens portalus :)
SzalonaJulka dnia 28.03.2009 02:59 Ocena: Dobre
ano właśnie, płazy, gady i ssaki to nazwy gromad, homo sapiens to gatunek, można by go rozdzielić na odmiany, albo podgatunki...
Nie czepiała bym się, gdyby historia mnie wciągnęła, ale niestety ciut to nudnawe...
ginger dnia 02.04.2009 11:32 Ocena: Dobre
Nieźle. Pomysł jest przedni, tylko wykonanie szwankuje. Nie ma tu żadnego mocnego uderzenia, wszystko opowiedziane jest dość płasko, nie przekonuje. A szkoda. Warto nad tym kawałkiem popracować, bo ma w sobie potencjał :yes:
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Yaro
24/01/2022 21:22
Usunąłem co zbędne. »
annakoch
24/01/2022 20:23
Świetne ! Moja głowa zobaczyła gotowy obraz filmowy.… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 17:39
Dobrze, skoro nie na temat, to usuwam komentarz. zresztą był… »
Florian Konrad
24/01/2022 16:56
Jejciu... co za pytanie. Więc proszę napisać ten tekst o… »
Mareczek
24/01/2022 16:36
Nie zawodzisz Wiolinie.Kolejny wiersz Twojego pióra będący… »
Maciej Bienias
24/01/2022 16:28
Choć gdybym chciał nie wiem jak bardzo uczynić zadość… »
Mareczek
24/01/2022 16:15
Zrobiłaś aniat.wiwisekcję bólu i rozpaczy,która mnie… »
valeria
24/01/2022 11:49
tak:) to nie mówcie głośno, wszyscy mnie zapeszają:) »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:23
Nic tam nie poprawiaj. Skoro tak Ci się napisało, to tak… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 11:21
A mnie zawsze cieszy, że niektóre komentarze są bardziej… »
valeria
24/01/2022 10:53
dziekuję, myślałam, że przejdzie taki błąd. raz jestem… »
pociengiel
24/01/2022 10:50
Za komuny mieliśmy polskie auto Syrenka - głośny dwusuw. Wg… »
ZielonyKwiat
24/01/2022 10:34
Wiersz jak wiersz. To moje zdanie. »
pociengiel
24/01/2022 10:29
daj se luzik, popuść guzik »
Wiolin
24/01/2022 09:50
Valerio. Widzę w tym wierszu wiele niegramatyczności...… »
ShoutBox
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 20:04
  • Dobra, wystarczy tej gadki o niczym.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:58
  • A to zależy co się założy. Ja czasem wolę zapytać Nikogo, niż gadać z Bylekim-ś.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:56
  • Jakże ja bym chciał tak skasować, ale nie mam kogo i za co.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:54
  • A ja, z założenia, nie pytam nikogo o nic.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:52
  • Gdybym wiedział o co chodzi, to bym się nie pytał Kogoś, ale Nikt nie odpowiada. A że jestem Niewiedzący, to pytam i Wiedzących.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:45
  • Skasowałam. znów włączyła mi się autocenzura.
  • ApisTaur
  • 20/01/2022 18:43
  • Obie miejscówki leżą niedaleko Gdzieśtam.
  • ZielonyKwiat
  • 20/01/2022 18:41
  • A ja znam takich z Znikąd. to chyba niedaleko od Nikąd.
Ostatnio widziani
Gości online:20
Najnowszy:Quidem
Wspierają nas