Olśnienie cd - Izak New Ton
Proza » Długie Opowiadania » Olśnienie cd
A A A
Anka podeszła bliżej. Mężczyzna leżał przytulony do asfaltu. Lewa dłoń zaciśnięta w pięść nad głową, prawa oparta na lepkiej poduszce, która cały czas powiększała swą objętość. Nogi powykręcane nienaturalnie, zdawały się uczestniczyć w jakimś chorym tańcu. Twarz należała do młodego człowieka. Mógł mieć około 30 lat. Ciemne rozczochrane włosy, parodniowy zarost, twardy zarys szczęki i orli nos. I jeszcze usta, spękane, wręcz bajkowo wykrojone usta, wykrzywione w dziwnym grymasie, oznaczającym zapewne ból. Nie! Anka zafascynowana pochyliła się. On się uśmiechał! Drwiąco, cynicznie ale to na pewno był uśmiech. Nagle poczuła na sobie spojrzenie. Patrzył na nią półprzytomnie, próbując coś powiedzieć. Uklęknęła, przysuwając bliżej twarz.
-Chciałem tylko zobaczyć... jeszcze raz...
-Cicho, wszystko będzie dobrze.
-Nie. Ten jeden raz chciałem... kiedyś... straciłem je.
-Cii. Nic nie mów, oszczędzaj siły.
-muszę... to nie działa. Z tyłu w spodniach, weź!
Odruchowo podążyła za jego słowami. Z wytartej jeansowej kieszeni wystawał kawałek gazety.
-weź! zrozu...
Sięgnęła, sama do końca nie łapiąc skąd w niej tyle odwagi. Drżącymi dłońmi rozłożyła zmęczony od wielokrotnego dotykania papier. W środku leżała fotografia.
Łakomie zaczęła pochłaniać literki.
- Ale to jest...- umilkła. Mężczyzna patrzył przed siebie daleko. Nogi zrezygnowały już z tańca, grymas rozmył się gdzieś niezauważalnie. Wzdłuż twarzy płynęła samotna kropla. Zaczął padać deszcz.
Anka wsunęła pośpiesznie znalezisko do torby. Jak w transie chwyciła kompakt, zamocowała lufę. Oczy wpatrzone w dal, rozchylone wargi, zaciśnięte dłonie. Pach! Pach! Pach! Nie mogła przestać. Kiedy w dali psychodelicznie zaśpiewały syreny, wstała z kolan i zaczęła iść, zostawiając za sobą leżące zwłoki i ciągle płaczącą kobietę.
Poleć artykuł znajomym
Pobierz artykuł
Dodaj artykuł z PP do swojego czytnika RSS
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • E-mail znajomego:
  • E-mail polecającego:
  • Poleć ten artykuł znajomemu
  • Znajomy został poinformowany
Izak New Ton · dnia 16.04.2009 12:52 · Czytań: 878 · Średnia ocena: 3,5 · Komentarzy: 2
Komentarze
93sowka93 dnia 19.04.2009 17:08 Ocena: Dobre
dobry opis śmierci :)
Jack the Nipper dnia 22.04.2009 15:39 Ocena: Bardzo dobre
Cytat:
Twarz należała do młodego człowieka.


Mam dziwne wrażenie opisania twarzy jak przedmiotu - tak samo jak "Obrus należał do ciotki"

Cytat:
Anka zafascynowana pochyliła się.


Szyk: Anka pochyliła się zafascynowana (+ nagłym odkryciem)

Cytat:
gdzieś daleko. Nogi zrezygnowały już z tańca, grymas rozmył się gdzieś


2 x gdzieś.

W sumie bardzo dobrze, szkoda że taki krótki ten fragment.
Polecane
Ostatnie komentarze
Pokazuj tylko komentarze:
Do tekstów | Do zdjęć
Kazjuno
15/06/2024 11:36
Iwonno. Na pewno udało Ci się stworzyć klimat zabawnych… »
pociengiel
14/06/2024 16:20
W takich parkach starzy Indianie wciąż zbierają chrust z… »
Jacek Londyn
14/06/2024 11:19
Tereso, nie daj mu dłużej czekać. Stary park to dobre… »
Kazjuno
14/06/2024 09:53
Licaaszu. Zarówno Darcon, Ivoona i ja (chociaż z moją… »
Kazjuno
14/06/2024 09:27
Odpisuję Janusz z poślizgiem. Zrezygnowałem wczoraj z jazdy… »
ivonna
14/06/2024 04:05
Hej :) Ciekawy pomysł na opowiadanie, ciekawie poprowadzone… »
valeria
13/06/2024 19:54
Dzięki, po prostu skupiam się na pisaniu. Gdybym była cały… »
mike17
13/06/2024 17:31
Akcenty przyrodnicze mile widziane, zwłaszcza że doskonale… »
Janusz Rosek
13/06/2024 13:51
Kazjuno Z przyjemnością przeczytałem Twoje teksty. W… »
Janusz Rosek
13/06/2024 09:27
Kazjuno Dziękuję bardzo. Słuszne uwagi. Nie zauważyłem tych… »
Kazjuno
12/06/2024 21:51
Jak poprzednie, Januszu, wspomnienia także 3 powyższe mnie… »
Kazjuno
12/06/2024 16:15
Bardzo dziękuję Jacku za opinię i cenne uwagi. Też… »
Jacek Londyn
12/06/2024 14:47
Kazjuno, jestem. Nie będę krytykował. Przedstawię parę… »
Kazjuno
11/06/2024 12:26
Mam Jacku nadzieję na Twoją krytykę moich wypocin… »
Jacek Londyn
11/06/2024 07:53
Dzień dobry. Dziękuję za komentarz. A przesłanie...… »
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!
Ostatnio widziani
Gości online:0
Najnowszy:Usunięty