Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Portal Pisarski » Wspólne Pisanie » Poezja
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Miladora Użytkownik
  • Postów: 7392
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 31-12-2017 19:01
wena jest kotem – albo myszą
którą na próżno pragniesz złapać
zresztą czymkolwiek jest – pal licho
i tak ci daje ciągle mata

raz się pojawia a raz znika
i choć przywabiasz ją jak możesz
gra z tobą w durnia – jak to mysza
lub (stop – cenzura) jeszcze gorzej

do ręki czasem daje temat
ubrany w pięknie brzmiące słowa
a gdy go spiszesz – cudów nie ma
zostaje chłam że olaboga

chcesz ją przekupić – ależ proszę
wyciągasz flachę wódki z kąta
myśląc że zaraz sypnie złotem
a to niestety zwykły tombak

potem ucieka gdzie pieprz rośnie
a ty zostajesz z gigant kacem
i z wierszem który powstał kosztem
alkoholowych przeinaczeń
Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 435
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 01-01-2018 01:35
Ja bym dociekał i opowiedział,
Nieraz we złościach cholery pięknej,
Do mnie też przyszła i zniewoliła,
Proponowałem, może usiądziesz.

Potem sięgnąłem po złote wino,
I powiedziałem, tak miłym słowem,
Będziemy pisać sami do rana,
Sami do rana – tylko oboje…

Sic… !
https://www.facebook.com/andrzej.feret.56/
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
dodatek111 Użytkownik
  • Postów: 404
  • Skąd:
Dodane dnia 02-01-2018 14:07
wyciągasz flachę wódki z kąta
z nadzieją że ci poukłada
a ono w głowie wszystko sprząta
pomysłów zjawia się zagłada

napisać można proste zdanie
ale zrymować się nie uda
może za zimno na pisanie
i brak kolorów szara nuda

gdzie są jesienne cudne barwy
i z obfitości znane plony
pewnie schowane do konserwy
więc może w puszkach szukać weny

może w markecie jest suszona
albo w promocji z sucharami
cała nie mogła być zjedzona
z szynką kupioną przed świętami

pomysłów można szukać wszędzie
w kałuży szronie czasem błocie
nastrój jest w szopce i kolędzie
lub nic nie pisać i po kłopocie
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Miladora Użytkownik
  • Postów: 7392
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 06-01-2018 02:30
pomysłów można szukać wszędzie
ale bez weny – trudna sztuka
i tylko noce są bezsenne
bo jej się nie chce w okno stukać

tango – ach proszę – zagraj tango
może ta zołza się przywlecze
zazdrosna że znów tańczysz z panną
gdy ona włóczy się po świecie

albo pocałuj – tego pewnie
już nie wytrzyma wredna baba
i zjawi się jak bóg na niebie
w podskokach albo i w lansadach

o reszcie nawet już nie wspomnę
może nie ujrzy nas wśród nocy
choć boję się że dość nieskromnie
w pewnym momencie zechce wkroczyć

potem o świcie znowu zniknie
zostaniesz ty i ja i pustka
i będzie śmiała się jak zwykle
że wystrychnęła nas na dudka
Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Lilah Użytkownik
  • Postów: 601
  • Skąd:
Dodane dnia 06-01-2018 17:44
tak wystrychnęła nas na dudka
lecz czy to jeden raz kochana
myślę – nie pora dziś jej szukać
lepiej się bawić aż do rana

zatracić w tangach albo w walcach
mając zacnego kawalera
i mknąć leciutko z nim na palcach
tam gdzie nie zajrzy ta cholera

a gdy ją zazdrość ściśnie w dołku
albo sumienie zacznie gnębić
powiesi dumę swą na kołku
i temat da na piękny wierszyk
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 435
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 06-01-2018 22:08
Wena nie siada na przypiecku,
Wena zasiada na pokojach,
Stamtąd wierszami zauracza,
Stamtąd w poezję ciągle gdera.

Ma imię różne, różne związki,
I nie miłością do was płonie,
Swojego trzosu tylko strzeże,
Swojego głosu wciąż pilnuje.

Zazdrośnie wciąż oplata palce,
Na piórach marzeń jeno wolnych,
Atrament w złości wciąż wypija,
I robi kleksy w kart zapomnień,

To wena nasza jest współczesna…
https://www.facebook.com/andrzej.feret.56/
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
AbdulAlhazred Użytkownik
  • Postów: 9
  • Skąd:
Dodane dnia 08-01-2018 03:52
Wena mi czasem w głowie siada
I co mam pisać podpowiada,
Co się nie nada, a co - nada!
Dziś proza, a jutro ballada!

Wena czasem siada na głowie
I wpływa na tej głowy zdrowie!
Zwłaszcza, gdy milczy, nie podpowie,
Jakie ma słowo być po słowie!

Czasami wena z boku stoi
I puka, ale wejść się boi!
Bo i bez niej czasem się roi
Niejedno w głowie, mili moi!


Czasem się nie chce jej nawet wstać,
Żeby oleju do głowy wlać!
Czasem się budzi jak idę spać!
Taka już jest ta wena, jej mać!

Różnie się z nią mam, ale mojej weny
Nie oddam za żadne PLN-y! XD
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 435
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 08-01-2018 20:57
Można w markecie zmiętych serc,
W zapomnień suszy - wina świecy,
Pozakręcają miękkie palce,
Czasem zrymować - ktoś zagłuszy…

Cała miłości strofa rzecz,
Albo w suchary albo gdzieś…
Po puszkach ktoś tu słowa trzyma,
I szynkę kroi sobie w pierś.

Bez żadnej mądrej nam promocji,
Bez polskiej sławy, słowom cześć!
Na zimno pisać - można mocniej!
Siebie i w słowach ciągle gnieść.

Nie pisać z kałuż ani z błota,
Ani też z „kupy - mości panowie”,
Przepraszam, za me słowa,
Wznoszę toasty - to weny zdrowie!
https://www.facebook.com/andrzej.feret.56/
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Miladora Użytkownik
  • Postów: 7392
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 08-01-2018 21:41
też wznoszę toast - lecz za Abdula
który nam przybył licho wie skąd
lecz pewnie wyczuł że tu się hula
rodzi wierszyki (choć często w bólach)
i że się płynie zawsze pod prąd

owszem - za wenę także wypiję
choć czasem wredna - ma jednak czar
nawet gdy ściska kurczowo szyję
albo prowadzi w ziemie niczyje
a nawet wtedy gdy łamie bark

a... racja - Clakier - twoje też zdrowie
(a może jeszcze przybędzie ktoś
więc zaraz nową flachę otworzę
i choćbym miała stanąć na głowie
setkę dostanie następny gość)

nie ma nikogo - trudno tak bywa
czasem każdemu brakuje tchu
lecz może wstąpi tu jakiś dziwak
i poetyckie urządzi żniwa
byle nie zarżnął wierszyków - tfu
Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Lilah Użytkownik
  • Postów: 601
  • Skąd:
Dodane dnia 08-01-2018 22:48
Miladora napisała:
i choćbym miała stanąć na głowie
setkę dostanie następny gość)

trzymam za słowo - daj cara setę
chyba że czekasz aż przyjdzie bard
zanuci sercu miłą piosenkę
pochwali nową lila-sukienkę
wtedy przeszkodą nie będę wam
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 435
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 08-01-2018 23:11
Lilah napisała:
trzymam za słowo


To wiersze wszędy w polskiej poezji,
Kto i komu wybranie w słowie,
Ale w Altance wszyscy objęci,
Słowem - i przednim! - i polską mową.

Toastem piszę – z wami Kochani,
Abdul ma setę w zdrowiu na czasie!
A Lila graniem wszystko rozumie?...
Miłosną pieśnią pisze i snuje!

Zapytaj swego - a racji czar,
W strofach sukienkach Lila-Kolorze,
Trzymamy ciebie Lila za słowo,
Przyjdzie wierszami, przybędzie bard.
https://www.facebook.com/andrzej.feret.56/
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
AbdulAlhazred Użytkownik
  • Postów: 9
  • Skąd:
Dodane dnia 09-01-2018 02:53
Przybyłem! Ale ni bardem ja... ani królem...
Jestem trochę Alhazred - trochę Abdulem.
Przybyłem! I proszę Was o uwagi chwilę!
Was wszystkich - Clakiera, Miladorę i Lilę...

Za Was wszystkich! - Lilo, Miladoro, Clakierze...
Złożyć chcę toast i chcę go złożyć w ofierze
Przed Bogiem! ( ...bo wyznam Wam, że ja w Boga wierzę!)
Wolę pić... niż w ofierze Bogu składać zwierzę...

Wznoszę toast! - to i trzeba rzec miłe słowa...
Życzę więc Trójcy Waszej, by wena w Was zdrowa
Zawsze trwała! Niech taka będzie od tej pory! -
We wnętrzach Lily, Clakiera i Miladory...
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
dodatek111 Użytkownik
  • Postów: 404
  • Skąd:
Dodane dnia 09-01-2018 10:03
owszem - za wenę także wypiję
choć pierwszy toast za wszystkich was
spróbujmy zatem zacną rakiję
tylko uwaga do głowy bije
no ale zdrowie - najwyższy czas

gdy opróżnimy już wszystkie flaszki
zjawi się wena zaręczam wam
zaraz wybaczy nam wszystkie grzeszki
osłodzi także życia smak gorzki
oraz natchnienie wszystkim nam da

tak w koło pięknie gdy szumi w głowie
i kiedy z płyty muzyka gra
szczęśliwi bądźmy niczym bogowie
choć smutno trochę w pustej alkowie
jednak zabawa na coś się zda

kto więc nie stoi pewnie na nogach
niech zaraz siada i pisze wiersz
niechaj zabłądzi w szalonych wizjach
by znaleźć temat o jasnych barwach
do bólu szczery nie brudny fałsz
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 435
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 09-01-2018 11:52
dodatek111 napisał:
tak w koło pięknie


Wznieśmy więc słowa, niech licho westchnie,
Nami zapłacze, licho idź stąd,
Zatańczmy słowem, piszmy więc pieśni,
Napiszmy wiersze, by świat rozhulał,
I nie uwierzył, że gderam w słowach.

A racja nasza, nasze to cnoty,
A może jeszcze coś nam wypadnie,
Daj Boże setę przyjdzie nam polać,
I choćbym musiał polewać rzewnie,
Wam szczerze życzę – nie czekam na dnie!

Otwórzmy kryształ na setce życia,
Trudno czasami, trudno dosięgnąć,
I w poetyckiej wenie zażywać,
Nie barda czekać w koszeniu wierszy,
Sami swym wierszem ciągle zadziwiać,

Przywołać wieszczów i noc poety.*


* zazdroszczę miastu stołecznemu Kraków.
https://www.facebook.com/andrzej.feret.56/
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
AbdulAlhazred Użytkownik
  • Postów: 9
  • Skąd:
Dodane dnia 10-01-2018 03:10
Dla mnie to miasto jak każde. Inne. Ten Kraków.
Jak to miasto - pełne ludzi. Zwłaszcza Polaków.

Tak jak każda jedna noc. Inna. Noc poety.
Co noc inny poeta. Inne ma podniety.
Jak nie sypia, to co noc inaczej. Poeta.
Jak śpi, to też co noc inaczej. Wierszokleta.
Co noc inny śni się sen każdemu poecie...

Inny poeta. Inny codziennie. Z każdym dniem.
Każdy dzień inny jest dla poety. Skąd to wiem?
Wiem to, bo każdy z nas jest poetą. Inaczej.
Innym. Ale tak to już jest z poezją raczej.
Bo w każdym inna poezja jest. Wy to wiecie...

Inna poezja. Inny przekaz. Inny też świat.
Inny jest każdy. I pełen innych zalet, wad.
Każdy inaczej poezję rozumie, tworzy.
Być może taki, a nie inny jest plan Boży.
Dzięki Bogu, że tyle inności jest w świecie...
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Miladora Użytkownik
  • Postów: 7392
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 10-01-2018 05:40
szczęśliwi bądźmy niczym bogowie
może brak weny ukryje noc
(niech Abdul pisze co chce o sobie
poetach świecie albo Krakowie
ja bym wolała słyszeć twój głos)

bo przecież miły to nasza chwila
choć już ucichła muzyka z płyt
i nawet jeśli ktoś robi bilans
ważne że Kloto nadal rozwija
z wrzeciona życia jedwabną nić

mówisz że pusta stoi alkowa
lecz to nieprawda bo wokół mnie
wciąż rozbrzmiewają szepty i słowa
widzę twój uśmiech chcę cię całować
ale jak można całować cień

czas nam się rozmył w końcowych dźwiękach
zamiast zatrzymać ostatni ton
by noc wciąż trwała czuła bezsenna
pełna zachwytu magii i piękna
niczym bezkresna srebrzysta toń

lecz każde tango mija - to wiemy
po nocy zawsze przychodzi świt
dzień który lubi zrzucać ze sceny
a potem wieczór - cichy i niemy
zamykający przed nami drzwi

a może jednak dziś ich nie zamknie
może przywoła miniony czas
gdy uwodziłeś - sobą i tangiem
oczarowaną szczęśliwą pannę
która wierzyła że wszystko trwa
Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
dodatek111 Użytkownik
  • Postów: 404
  • Skąd:
Dodane dnia 10-01-2018 16:23
widzę twój uśmiech chcę cię całować
bo przecież ciągle o tobie śnię
jeżeli nie wiesz to sercem popatrz
jak mocno wije nasz los osnowa
wplatając w życie miłości smak

tak wiele mamy cudownych wspomnień
gdy noc szalona nie chciala spać
zmieniając tango w zmysłów symfonię
nie mogla odejść nigdy przed wschodem
zanim nie spłoszył jej pierwszy brzask

nie dajmy sobie odebrać szczęścia
choć los próbuje wyrwać je z rąk
gdy zgaśnie płomień tli się iskierka
z niej pożar będzie swą silę czerpał
by raz kolejny dać nowy blask

dajmy się ponieść pięknej przygodzie
nie myśląc nigdy co ile trwa
choć czas chce zabrać szczęście jak złodziej
przychylnie patrzą na nas bogowie
a jeśli nie chcą pomoże czart

los czasem każe płacić za szczęście
choć w rozliczeniu weźmie też wiersz
więc żyć będziemy jak na bankiecie
wciąż upojeni zmysłów koncertem
nawet gdy płynąć przestanie walc
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
AbdulAlhazred Użytkownik
  • Postów: 9
  • Skąd:
Dodane dnia 10-01-2018 18:21
A może ten wieczór drzwi zostawi otwarte,
Może do środka dziś wpuści nas?
Choć mówią, że zmysłowe niewiele jest warte,
To może Duch łączący dwa ciała rozdarte
Jedność da trwalszą niż sam czas?

Może razem tańcząc w tym Duchu, te dwa ciała
Nigdy tańcem nie zmęczą się?
Może w tańcu tych dwóch ciał Jedność jest tak trwała
Jak Duch je prowadzący, trwalszy niźli skała -
Nie zmęczysz Ty mnie ni ja Cię?

Może przetańczymy razem tak już świat cały
Tańcem nie męcząc się wcale?
Może tupot naszych stóp będzie kruszył skały
Przez to, że Duch tańca w nas bardziej od skał stały?
Skruszmy je – skałę po skale...

Nie czujmy skruchy! - to tylko taniec, tylko ciał!
Ciała przeminą w końcu też...
Ale Duch je prowadzący, Duch trwalszy od skał! -
Wiecznie będzie przecież tańczył, wiecznie trwał...
Tylko daj mu szansę – uwierz...

Wiara czyni cuda, za nią stoi silny Duch!
Zatańczmy więc pełni wiary...
Niechże pełen wiary będzie w tańcu każdy ruch,
Niechże ciała nasze lżejsze staną się jak puch!
Niechże wiara czyni czary...

Dłużej niż sam czas, tańczmy tak, oczarowani!
Tango we wspólnej wieczności...
Na parkiecie świata bądźmy sobie oddani -
Ja dla Ciebie, Ty dla mnie, Moja Droga Pani!
Tango we wspólnej Jedności...

***

Chyba, że ten sam wieczór, przez te drzwi otwarte
Wpuści do tanga trzeciego...
A ten jak złodziej się wkradnie w ramiona zwarte
Chcąc sprawić, by złączone znów było rozdarte
Prując dwóch ciał jedno ego...

Czy Jedność tego tanga, łącząca dwa ciała
Zniweczy złodzieja plany?
Czy jest taka siła, która by rozerwała
Więź mogącą trwać wiecznie, trwalszą niźli skała,
Tworząc wieczne w ciałach rany?

Do tanga trzeba dwóch ciał i wie to świat cały.
Trzecie – będzie przeszkadzało...
Dla trzeciego tanga parkiet będzie za mały...
Ciała, tańczące w parze, nie będą go chciały -
Niepotrzebne im to ciało...

Trzeci jest tu niepotrzebny, choćby bardzo chciał...
Ale potrzeby mieć może...
Może bardzo potrzebować jednego z dwóch ciał...
Może przez to nawet popaść w amok, popaść w szał! -
Ale czy mu to pomoże?...

Może jak złodziej – planować napad – każdy ruch! -
Tańczących mieć za ofiary... -
Może skradać się w takt tanga, być jak jakiś duch!
Ale nic nie zrobi, jeśli w ciałach tamtych dwóch
Nie zbraknie Jedności wiary...
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
ClakierCat Użytkownik
  • Postów: 435
  • Skąd: Oslo
Dodane dnia 11-01-2018 05:46
Szczęścia nie piszą cudzy bogowie,
A weny czułość powiewny wzrok,
Nawet się moim nie śniło bogiem,
Tak czule tęsknię za serc dotykiem,
Twoim dotykiem piszę na głos.

Więc czemu w parku nie wziąć pod rękę,
Skraść ciebie suknią dłońmi we splot,
Spojrzeć na czerwień czułością sercem,
Sukienki czerwień bezsennym sensem,
W magii ust imion wymówić w głos.

Tak tęsknię miła za czułym wzrokiem,
W myśli mej jesteś – całuję wciąż,
Oczu zielonych dwóch malachitów,
Cichych zielonych wichrów podmuchów,
Taka... bezsenna jest krótka noc...
https://www.facebook.com/andrzej.feret.56/
Do góry
Autor
RE: Altanka - Kołysanka, czyli portalowy Dekameron i nie tylko
Miladora Użytkownik
  • Postów: 7392
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 11-01-2018 15:06
wieczorna cisza płomyczek lampki
dwoje kochanków przekracza próg
może znów będą chcieli zatańczyć
w zapachu wina i pomarańczy
dążąc do siebie najkrótszą z dróg

księżyc za oknem przymknął powieki
zasłonił chmurą srebrzystą twarz
odpłyń bo dzisiaj chcemy się cieszyć
sobą nawzajem i słodko grzeszyć
więc niepotrzebny jest nam twój blask

los czasem każe płacić za szczęście
lecz błagam bogów – jeszcze nie dziś
dajcie nam proszę chwile bezcenne
bliskość we dwoje za którą tęsknię
pozwólcie nocy wymarzyć sny

walc rozkołysze nas do miłości
porwie ze sobą w podniebny bieg
a ciała stworzą wysmukłe mosty
po których echem będą się niosły
ostatnie tony ostatni szept
Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
Do góry
Numer GG
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Darcon
  • 14/07/2022 20:17
  • Mało osób ma czas na "betowanie", ale możesz przysłać mi na priv opowiadanie, które skasowałaś. Sprawdzę, zasugeruję i uzasadnię półkę, tylko nie od razu. Dwa w jednym, coś jak szampon. ;)
  • Wiktor Orzel
  • 12/07/2022 08:09
  • Nie czytamy wszystkich komentarzy, bo nie mamy na to czasu. Twój akurat mi się rzucił w oczy, to nic osobistego. ;)
  • ApisTaur
  • 01/07/2022 22:13
  • W sezonie ogórkowym, tłok tylko na plażach ;)
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
Wspierają nas