Natchnienie
Portal Pisarski » Inwencja Twórcza » Dyskusje Twórcze
Autor
RE: Natchnienie
Arkady Użytkownik
  • Postów: 1284
  • Skąd: Tychy
Dodane dnia 15-02-2009 10:49
A jak pisać kiedy go brak...:( No to wtedy można sobie co najwyżej po portalu pobrykać.... hi hi hi:smilewinkgrin:
Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie urośnie w ciemności.
Friedrich Schiller
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
Satis-Verborum Użytkownik
  • Postów: 83
  • Skąd: Ornontowice
Dodane dnia 15-02-2009 13:14
A jak pisać kiedy jest wena, a czasu nie ma? :rip:
Nawet trawa z czasem zamienia się w mleko.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Natchnienie
Arkady Użytkownik
  • Postów: 1284
  • Skąd: Tychy
Dodane dnia 15-02-2009 13:24
Zapisywać na karteluszkach... Byleby potem szło odczytać...:smilewinkgrin:
Trwaj tylko w słońcu, bo nic pięknego nie urośnie w ciemności.
Friedrich Schiller
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
Pan Incognito Użytkownik
  • Postów: 69
  • Skąd:
Dodane dnia 15-02-2009 18:11
Kiedy jest wena a czasu nie zapisuję różne myśli w notatniku komórki.Kiedy pracuję fizycznie mam najlepsze pomysły.Ciekawe jak inni?
Tak lubię dowcipy i komentarze do moich wierszy.Maniam mniam
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
jakub Użytkownik
  • Postów: 3490
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 15-02-2009 18:22
ja nigdy nie mam pod ręką kartki zawsze wszystko zapisuję w komórce :) i to nawet całkiem wygodne rozwiązanie bo prędzej kartka się zgubi niż telefon :p
"Ludzie na całym świecie uwielbiają okazje. Każdy chciałby dostać coś za nic, nawet jeśli przyszłoby mu zapłacić za to wszystkim" - Stephen King
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Natchnienie
AnonimowyGrzybiarz Użytkownik
  • Postów: 695
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 15-02-2009 18:35
ja mam gruby zeszyt A4, w którym wszystko spisuję. Zawsze jest pod ręką, ew. - gdy śpię - pod poduszką :lol: Nie no, żartuję teraz z tą poduszką ;)
Blog

Facebook
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
Pan Incognito Użytkownik
  • Postów: 69
  • Skąd:
Dodane dnia 15-02-2009 19:06
A ja całkiem serio.Czasem budzę się w nocy i zapisuję w komórce.Albo czasem się nie budzę bo nie mogę zasnąć z powodu ilości wersów:)
Tak lubię dowcipy i komentarze do moich wierszy.Maniam mniam
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
Nathien Użytkownik
  • Postów: 1516
  • Skąd: Gdańsk
Dodane dnia 15-02-2009 19:53
A u mnie to różnie bywa. Zwykle pisze wczesnym rankiem lub późnym wieczorem - wtedy w domu jest najciszej i nikt nic ode mnie nie chce ^^ Zdarza mi się także po nocach pisać (w komórce lub na kartce, jesli jakąś akurat złapie).
"Obcując z potworami, uważaj, abyś nie stał się jednym z nich.
Bo kiedy patrzysz w otchłań, otchłań może zacząć patrzeć w Ciebie."


Fryderyk Nietzsche
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Natchnienie
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 15-02-2009 20:43
Pisanie przychodzi mi łatwo o każdej porze dnia i nocy, ale jedynie wtedy, gdy spełnionych zostanie kilka warunków - nie mogę być zbytnio zmęczona, czy w złym nastroju (nastrój neutralny), muszę być SAMA w pomieszczeniu, czyli mieć święty spokój. I trzeci, najważniejszy warunek mojej ekspresji "artystycznej"- NUDA. Kiedy nie mam już nic innego do roboty, to piszę, a raczej przelewam na papier to, co już od dawna siedzi mi w głowie.
Sam akt twórczy to dziwny stan świadomości, kiedy prawie mnie nie ma. Wylewam historyjkę na papier, daję się ponieść fantazji i za nią galopuję. A potem pobódka i jeszcze długie tygodnie patrzę na to co "zrobiłam" ze zdziwieniem, poprawiam błędy lub rumienię się ze wstydu, gdy mi wyjdzie wypocina.:bigeek:
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
Pan Incognito Użytkownik
  • Postów: 69
  • Skąd:
Dodane dnia 15-02-2009 22:03
burza możgów dobre ćwiczenie nie tylko pisania ale wszelkiego rodzaju pomysłów.
Tak lubię dowcipy i komentarze do moich wierszy.Maniam mniam
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
bury_wilk Użytkownik
  • Postów: 1550
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 15-02-2009 23:09
Przed chwilą napisałem to w innym miejscu, ale chyba powinno być tutaj, więc się powtórzę:
z natchnieniem jest niemal jak z miłością. Nie należy go szukać, należy znajdować :)

p.s. Nathien, Ty masz Royo w avatarze?
black number one
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Natchnienie
Poke Kieszonka Użytkownik
  • Postów: 2063
  • Skąd: Naniby
Dodane dnia 16-02-2009 04:53
No właśnie natchnienie i miłość tu jest coś na rzeczy.Ja dziś mam przeogromne natchnienie ,aby czynić dobro i od rana ,kiedy zjawię się w pracy będę zarażać tym natchnieniem swoich milusińskich.Aby pewien chłopczyk ,który jest chory mógł odczuć ,ze nie jest sam ,że wokół są inni ,którzy o nim myślą.:);):)Tak się ma sprawa z dzisiejszym moim natchnieniem.
zbieram do kieszonki małe radości z każdego dnia
Do góry
Numer GG
Identyfikator Tlen
Autor
RE: Natchnienie
AnonimowyGrzybiarz Użytkownik
  • Postów: 695
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 16-02-2009 20:14
Mnie dzisiaj natchło i napisałem 3 strony A4 :) A nic nie napisałem od grudnia. Więc cieszę się dzisiaj cały dzień z dzisiejszego natchnienia mego. O jak mi ładnie wyszło.
Blog

Facebook
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
jakub Użytkownik
  • Postów: 3490
  • Skąd: Poznań
Dodane dnia 18-02-2009 17:26
a dla mnie żebym coś napisał umysł musi być przemęczony i przeładowany, wtedy pisząc umysł jakby po wszystkich doznaje takiego rozluźnienia poprzez wyrzucenie tego natłoku co w nim siedzi :p
"Ludzie na całym świecie uwielbiają okazje. Każdy chciałby dostać coś za nic, nawet jeśli przyszłoby mu zapłacić za to wszystkim" - Stephen King
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Natchnienie
Floydzislav Użytkownik
  • Postów: 66
  • Skąd:
Dodane dnia 18-02-2009 18:48
A jak zacząć pisać gdy jest wena, jest pomysł gotowy w głowie, jest czas, jest już komputer i ten Word włączony, ale jakoś nie można rozpocząć? Denerwuje mnie to, mam tak już dłuższy czas.... :/

ma ktoś jakaś radę?
"nie ma ciemnej strony Księżyca... tak na prawdę jest cały ciemny"

tDSotM - PF - 1973
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
AnonimowyGrzybiarz Użytkownik
  • Postów: 695
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 18-02-2009 20:05
ja tak miałem przez 2 miechy. a potem samo przeszło. Coś pękło. I zacząłem pisać. Więc powinno samo przejść. :)
Czytanie polskiej fantastyki pomaga ^^



ja tak miałem przez 2 miechy. a potem samo przeszło. Coś pękło. I zacząłem pisać. Więc powinno samo przejść. :)
Czytanie polskiej fantastyki pomaga ^^
Blog

Facebook
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
Sissi Użytkownik
  • Postów: 168
  • Skąd: Gdzieś w Polsce ;)
Dodane dnia 18-02-2009 20:18
Cytat:
Floydzislav napisał/a:
A jak zacząć pisać gdy jest wena, jest pomysł gotowy w głowie, jest czas, jest już komputer i ten Word włączony, ale jakoś nie można rozpocząć? Denerwuje mnie to, mam tak już dłuższy czas.... :/

ma ktoś jakaś radę?


Właśnie! Mnie też to cały czas nurtuje. Ma ktoś jakiś pomysł jak temu zaradzić?
"Gdyby mi kazały wyroki ponure,
na ziemi się meldować, by drugi raz żyć,
chciałbym starą z mundurem wdziać na siebie skórę
Po staremy wojować, kochać się i pić" - Bolesław Wieniawa-Długoszowski "Ułańska jesień"
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Natchnienie
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 19-02-2009 00:08
Cytat:
Sissi napisał/a:
Cytat:
Floydzislav napisał/a:
A jak zacząć pisać gdy jest wena, jest pomysł gotowy w głowie, jest czas, jest już komputer i ten Word włączony, ale jakoś nie można rozpocząć? Denerwuje mnie to, mam tak już dłuższy czas.... :/

ma ktoś jakaś radę?


Właśnie! Mnie też to cały czas nurtuje. Ma ktoś jakiś pomysł jak temu zaradzić?


ja mam radę - jeśli nachodzi cię wena, zrób sobie szczegółowy plan, jakby streszczenie w notatniku. Ja zrobiłem już chyba z 6 takich schematów moich przyszłych dramatów, dzięki czemu biorąc się za pisanie wiem już, co ma kiedy nastąpić i w jaki sposób się skończy. W każdym razie mi te schematy bardzo pomagają :)
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
Floydzislav Użytkownik
  • Postów: 66
  • Skąd:
Dodane dnia 19-02-2009 15:30
Cytat:

ja mam radę - jeśli nachodzi cię wena, zrób sobie szczegółowy plan, jakby streszczenie w notatniku. Ja zrobiłem już chyba z 6 takich schematów moich przyszłych dramatów, dzięki czemu biorąc się za pisanie wiem już, co ma kiedy nastąpić i w jaki sposób się skończy. W każdym razie mi te schematy bardzo pomagają


Ja jednak jestem typem człowieka który woli mieć wszystko w głowie, nie na papierku ;] tak mi lepiej, a do tego gdybym nawet takie cos napisał, pewnie pozmienialbym w trakcie wiele rzeczy :p

ale nie w tym tkwi problem - jak mówiłem, mam dużo pomysłów w pełni rozwiniętych, nawet niektóre kwestie z dialogów czy fragmenty opisów mam w głowie, ale jakoś trudno zacząć stukać w tę klawiaturę :/
"nie ma ciemnej strony Księżyca... tak na prawdę jest cały ciemny"

tDSotM - PF - 1973
Do góry
Autor
RE: Natchnienie
AnonimowyGrzybiarz Użytkownik
  • Postów: 695
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 19-02-2009 15:58
Nie wiem, co poradzić. Może zacznij pisać to co masz już w głowie, a reszta sama pójdzie. Potem dopiszesz początek. Ja tak często robię.
A nóż, coś Ci się w głowie "odblokuje" i zaczniesz pisać :)
Blog

Facebook
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • zawsze
  • 27/09/2022 20:50
  • pozdrawiajki!
  • Ronin
  • 26/09/2022 10:16
  • Przyciśnięcie prawego przycisku myszy nie daje opcji "wklej".
  • wolnyduch
  • 24/09/2022 12:39
  • Dzień dobry - uprzejmie proszę Szanowną Redakcję, o skasowanie mojego ostatniego wiersza, bowiem jest to twór soneto podobny, a miałam dać inny wiersz jesienny, ten dałam pomyłkowo.
  • Zola111
  • 24/09/2022 01:00
  • Głosujcie, bo nie głosujecie: [link]
  • ajw
  • 19/09/2022 17:30
  • Nastrojowe :)
Wspierają nas