Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Portal Pisarski » Z innej beczki » Luźne rozmowy
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Darksio Użytkownik
  • Postów: 765
  • Skąd: Bad Vilbel
Dodane dnia 12-09-2010 17:57
Za mało o mnie wiesz, widocznie...
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 12-09-2010 17:58
Mam nadzieję, że więcej się nie dowiem :)
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Darksio Użytkownik
  • Postów: 765
  • Skąd: Bad Vilbel
Dodane dnia 12-09-2010 18:02
Nie nalegam, ale proponuję: jeśli nie masz nic do powiedzenia w temacie konkursowym, nie zamieszczaj tu swoich wpisów. To bardzo źle świadczy o Twojej kulturze. Do pogaduszek służą inne formy komunikacji. A jesli masz coś do mnie zapraszam na pw. Ale nie radziłbym, z życzliwości. Moje zapasy wazeliny właśnie się skończyły.
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 12-09-2010 19:19
Przecież wypowiadam się na temat konkursowy, a ściślej, to na temat organizatora :)

A z tą wazeliną to na bank obiecanki cacanki.
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Darksio Użytkownik
  • Postów: 765
  • Skąd: Bad Vilbel
Dodane dnia 12-09-2010 19:21
to jest temat konkursu, nie organizatora. Proszę się do tego zastosować.
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Elwira Użytkownik
  • Postów: 4151
  • Skąd: Rembertów
Dodane dnia 12-09-2010 19:47
Proponuję zaprzestać pyskówek, bo temat zostanie ponownie zamknięty.

Oke, bez zaczepiania, wiem, że jesteś w tym mistrzynią, ale wiem też, jak może się to skończyć.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Antek Użytkownik
  • Postów: 817
  • Skąd:
Dodane dnia 12-09-2010 22:57
Ja tylko powiem co sądzę na temat tak orgaznizowanych konkursów...głosowanie powinno być na wiersze w "ciemno" bez znajomości autora, wyniki głosowania ekspertów powinny być ogłaszane na końcu...nie dorosliśmy jeszcze do formy głosowania podanej nam jak ostatnio...ja się co prawda doskonale bawiłem, ale zadra zostanie, że była szansa powalczyć, choć temat jednak zbyt męski wybrałem;)) Zasady oceny muszą być przejrzyste i kryształowo uczciwe..nie ma mowy o punktach za "lubienie", czy "znanie" bo ci mniej znani (w tym ja ;)) nie mają żadnych szans, chyba że wzniosą się na poziom geniuszu, co nie wydaje mi się możliwym...Będę się upierał, że zasady trzeba zmienić, w końcu to nie Oscar za całokształt twórczości na forum...Tyle w kwestii, jestem przekonany o słuszności swoich wywodów;) pozdrawiam
Morze jest moim domem (Bałwan)
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Elwira Użytkownik
  • Postów: 4151
  • Skąd: Rembertów
Dodane dnia 12-09-2010 23:10
Antek, ale wygrała użytkowniczka, która nie zdążyła się jeszcze na PP rozgościć...

Poza tym, jeśli Redakcja decyduje, też zna nicki użytkowników,a nikt nigdy nie protestował. Nie masz podstaw do uznania, że coś zostało zafałszowane. Zresztą, znając jurorów mogę śmiało powiedzieć, że nie wierzę w przekręty. Co innego głosowanie publiczności, ale to już inna sprawa.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
zajacanka Użytkownik
  • Postów: 1371
  • Skąd: UK
Dodane dnia 13-09-2010 00:07
No wlasnie,
"wygrala uzytkowniczka, ktora nie zdazyla sie jeszcze na PP rozgoscic"...
Bzdura. Nie zebym roscila sobie prawo do wygranej. Absolutnie nie. Ale jak czlek startuje w zawodach, zazwyczaj ma swiadomosc rywali. A zwyciezczyni tego konkursu pojawila sie (chyba pol godziny po jego zamknieciu... ) z nikad. Niczego tu nie publikowala. I na dodatek ma juz na swoim koncie jakies osiagniecia literackie. To po kiego urzadzac takie konkursy, dolowac raczkujacych? Konkurs byl ponoc prozatorski. A zwyciezyly prace poetyckie.
To tylko takie refleksje.
Sisey, dawaj moja czesc nagrody.
Make peace not war.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Antek Użytkownik
  • Postów: 817
  • Skąd:
Dodane dnia 13-09-2010 00:11
a ja nie sugeruję, że była nieuczciwość...wyrażam tylko zdanie, że mogło do kumoterii dojść...jeżeli wygrała użytkowniczka mało znana to obala moją teorię spiskową dziejów...choć nie wiem, o której mówisz - chyba nie o tej wskazanej uprzejmie przez szacowne jury...niejako namaszczonej przez nich;) głosowanie powinno wyglądać tak:
1. pozycja 4 pkty 2. pozycja 2 pkty 3. pozycja 1 pkt
każdy oddaje głosy na 3 wybrane utwory...rany to chyba oczywiste...aż tak jestem do tyłu? możliwe, chętnie podyskutuję i jeżeli mnie przekonacie...przyznam rację...teraz jednak dalej się będę upierał jak muł...przy swoim;) niech mnie najwyżej ktoś kopnie w 4-ry litery;) to się ocknę


Proszę pisać poprawnie. W języku polskim używamy wielkich liter. To nie blog tylko portal literacki.
Morze jest moim domem (Bałwan)
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Daniel Madej Użytkownik
  • Postów: 734
  • Skąd:
Dodane dnia 13-09-2010 01:57
Ja się raczej zdołowany nie poczułem, a i chyba wszystko przebiegło według regulaminu, więc nie ma się o co czepiać. Znaliśmy reguły przed startem. A proza poetycka, to jednak, jak sama nazwa mówi, proza. I na pewno zwycięska praca jest na dobrym poziomie.
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Almari Użytkownik
  • Postów: 2127
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 13-09-2010 08:06
No, właśnie teraz wychodzi z niektórych prawdziwa natura. Nieładnie tak zazdrościć kochani, nieładnie. Poskromcie trochę swoje żądze wygranej i egoizm. Będzie kolejny konkurs, wtedy napiszecie lepszy tekst, lepszy nawet od tej nieszczęsnej pisarki i obsypią was złotem. ;)
Szkoda tylko, że nowa użytkowniczka może tutaj trafić i poczytać sobie na wstępie co o niej myślą co poniektórzy.

I przestańcie snuć bezpodstawne insynuacje, że zaszło kumoterstwo. To już jest cios poniżej pasa.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Darksio Użytkownik
  • Postów: 765
  • Skąd: Bad Vilbel
Dodane dnia 13-09-2010 08:34
Na szczęście są osoby trzeźwo myślące. Zazwyczaj tak bywa, że konkursy wzbudzają emocje - to dobrze. Znaczy to, że pomysł był trafiony. Gdyby konkurs przeszedł bez echa, oznaczałoby to, iż nikt się nim nie interesował. Są jednak malkontenci (pewnie jak zawsze), którzy doszukują się spisku. Są zastrzeżenia, więc jako organizator poczuwam się do obowiązku ich wyjaśnienia:

Cytat:
Ja tylko powiem co sądzę na temat tak orgaznizowanych konkursów...głosowanie powinno być na wiersze w "ciemno" bez znajomości autora, wyniki głosowania ekspertów powinny być ogłaszane na końcu

Antek. Regulamin był jasny, klarowny i zrozumiały. Jeśli Ci nie odpowiadał nie trzeba było brać udziału. Zawsze jednak możesz sam zorganizować konkurs, wówczas sam opracujesz (w Twoim mniemaniu) lepszy regulamin.

Cytat:
Zasady oceny muszą być przejrzyste i kryształowo uczciwe..nie ma mowy o punktach za "lubienie", czy "znanie"

Dalej Antek. Nie uważasz, że tym stwierdzeniem obrażasz takie osoby jak Miladora, Wasinka i Szuirad? To jest jawny zarzut nieuczciwości. Ja się pytam na jakich podstawach? Jeśli wysyłasz takie sygnały, to oskarżasz tych ludzi. Jeśli masz jakieś dowody, to je przedstaw, jeśli nie, to proponowałbym Ci przeprosić jurorów. Ale to tylko w wypadku jeśli masz honor. Piszesz:

Cytat:
a ja nie sugeruję, że była nieuczciwość...wyrażam tylko zdanie, że mogło do kumoterii dojść.


mówisz, że nie zarzucasz nieuczciwości, a następnie sugerujesz kumoterię, sam sobie przeczysz, bo kumoteria jest nieuczciwością.

Zajacanka.

Cytat:
No wlasnie,
"wygrala uzytkowniczka, ktora nie zdazyla sie jeszcze na PP rozgoscic"...
Bzdura. Nie zebym roscila sobie prawo do wygranej. Absolutnie nie. Ale jak czlek startuje w zawodach, zazwyczaj ma swiadomosc rywali. A zwyciezczyni tego konkursu pojawila sie (chyba pol godziny po jego zamknieciu... ) z nikad. Niczego tu nie publikowala. I na dodatek ma juz na swoim koncie jakies osiagniecia literackie. To po kiego urzadzac takie konkursy, dolowac raczkujacych? Konkurs byl ponoc prozatorski. A zwyciezyly prace poetyckie.
To tylko takie refleksje.


Regulamin mówił jasno: w konkursie może brać udział każdy zarejestrowany użytkownik. Nie miałem powodu odrzucić tej pracy. Piszesz, że osoba ta ma "jakieś osiągnięcia literackie", a ja się pytam jakie to ma znaczenie? Czy w regulaminie było coś na temat, że udział mogą brać tylko osoby bez "osiągnięć literackich"? Mnóstwo ludzi na portalu ma jakieś osiągnięcia, są osoby, które wydały swoje książki. Niedopuszczenie ich do konkursu byłoby dyskryminacją, nie sądzisz? Jak to sobie wyobrażasz? Miałem przekopać życiorysy wszystkich uczestników i sprawdzać ich dokonania? A może każdy z nich miał oprócz pracy przysłać podanie, CV, oświadczenie, że nie ma żadnego dorobku literackiego, zaświadczenie o niekaralności, zgodę na pobranie organów i co tam jeszcze. "Ale jak czlek startuje w zawodach, zazwyczaj ma swiadomosc rywali". I co? Czy ta świadomość pozwoliłaby Ci napisać lepszą pracę? Bzdury wypisujesz.
Dalej zarzucasz: "A zwyciezczyni tego konkursu pojawila sie (chyba pol godziny po jego zamknieciu... ) z nikad".
Odpowiadam zwyciężczyni pojawiła się z naszego portalu (jest zarejestrowana), a pracę przysłała w regulaminowym terminie, a nie po!!! Poniżej możesz się o tym przekonać (z wiadomych przyczyn adresy mailowe są zakropkowane).

Cytat:
konkurs miłość w cyberprzestrzeni
List nr: 23/23


Od: ******************
Do: ******************

Data: Wtorek, 31 Sierpnia 2010 22:52
Załączniki: 2 załączniki
Zapisz wszystkie załączniki
Temat: konkurs miłość w cyberprzestrzeni



--
ania

Zapisz wszystkie załączniki

Załączniki: bezNazwy1.txt (0,01 kB )
Synapsa - Anna Nawrocka.doc (25,67 kB )


Jeszcze odpowiedź na ostatni zarzut: "Konkurs byl ponoc prozatorski. A zwyciezyly prace poetyckie".
Zawsze myślałem, że literatura dzieli się na dwa gatunki - prozę i poezję. Coś przeoczyłem? Doszedł trzeci? Pierwsze słyszę, że Anna Nawrocka czy JaneE nie napisały prozy. Może mnie oświecisz?

Reasumując. Nie mam sobie niczego do zarzucenia pod względem organizacji. Zawsze jednak znajdą się malkontenci. Autor wysyłając pracę na konkurs ma nadzieję, a nierzadko pewność, że napisał najlepszą pracę. Nie jest to dziwne, dla niego może tak faktycznie być. Ale czy dla innych też? Jeśliby tak było, musiałbym ogłosić dwadzieścia trzy pierwsze miejsca. W sumie zostało przydzielonych sześć nagród. Pokażcie mi drugi taki konkurs. Zawsze znajdą się takie osoby, które nie potrafią się pogodzić z porażką i wszędzie szukają spisku. A może zwyczajnie ich prace były słabsze? Może powinny dążyć do lepszego pisania? Tę refleksję pozostawiam Wam do przemyślenia.
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
green Użytkownik
  • Postów: 349
  • Skąd:
Dodane dnia 13-09-2010 08:44
Naprawdę żenujące są i te zaczepki, które można poczytać w komentarzach wcześniej i żółć która przysłania niektórym racjonalne myślenie.

Ani Nawrockiej ja podesłałam linka do konkursu i obie traktowałyśmy to jak dobrą zabawę. Zwłaszcza, że tak jak tutaj się pisze Ania nie jest ani pisarką ani osobą, która zalicza wszystkie konkursy. Normalny użytkownik jak większość z nas.

Naprawdę żenada. Zwłaszcza, że wszystko odbyło się tak jak opisywał to regulamin konkursu.

W każdym razie takie sytuacje nie zachęcają do lepszej aklimatyzacji na PP.
Ucze­ni wy­liczy­li, że jest tyl­ko jed­na szan­sa na bi­lion, by zais­tniało coś tak całko­wicie ab­surdal­ne­go. Jed­nak ma­gowie ob­liczy­li, że szan­se jed­na na bi­lion spraw­dzają się w dziewięciu przy­pad­kach na dziesięć.

Terry Pratchett
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 13-09-2010 08:48
Ja sobie przypominam, że przy poprzednim konkursie był punk, który zastrzegał, że mogą brać udział tylko użytkownicy, którzy mają co najmniej pięć komentarzy i to było moim zdaniem bardzo rozsądne. A tutaj takiego punktu zabrakło. Po drugie, poza tematem, nie było sprecyzowane, o czym mają być utwory i w sumie trochę mnie rozśmieszyło, jak sam organizator stwierdził, że niektóre prace odbiegają od tematu, ale się mu podobały, więc je oceniał wysoko...

Darksio, a teraz serio: ja widzę, że Ty bardzo dużo robisz dla PP, z tym, że to co robisz, jak dla mnie zmierza w tylko jednym kierunku. Z całym szacunkiem dla jury, to było dosyć tendencyjne, poza Szuiradem. Macie we trójkę identyczny gust, co z góry dyskwalifikowało prace o odmiennym charakterze. Do tego nie było jasno określonych kryteriów, więc ocenialiście "jak Wam się podoba". Dlatego nei możesz do mnie mieć pretensji o to, że ten konkurs nie odebrałam, jako konkurs pod patronatem PP, ale bardziej jako prywatny konkurs Darksia, Miladory i Wasinki.
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Elwira Użytkownik
  • Postów: 4151
  • Skąd: Rembertów
Dodane dnia 13-09-2010 09:20
Chciałam tylko powiedzieć, że zarzut osiągnięć literackich jest śmieszny. Nikt nikogo o to nie pytał, wysyłając pracę na konkurs musicie się liczyć, że będzie ona rywalizować i z tekstami nowicjuszy i osób, które piszą od lat. Takie życie. Błyśnij gwiazdko i bądź lepsza od starych wyjadaczy chleba, a nie obniżasz poprzeczkę do swojego poziomu. Wygrać z lepszymi, to jest sukces, a wygrać z gorszymi...
I w drugą stronę, przegrać z lepszymi, mniejszy uszczerbek na honorze.

Oke, to trochę moja wina, bo miałam być w jury, ale organizator przesunął termin wysyłania prac, więc musiałam zrezygnować. Nie lubię odwalać roboty byle jak, a nie mogłabym przeczytać wszystkich tekstów.
Co do tego:
Cytat:
Ja sobie przypominam, że przy poprzednim konkursie był punk, który zastrzegał, że mogą brać udział tylko użytkownicy, którzy mają co najmniej pięć komentarzy i to było moim zdaniem bardzo rozsądne.

Do zostania na PP nikogo nie zmuszę. Byli tacy, którzy przyszli, napisali komentarze, dali tekst na konkurs i... poszli.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Darksio Użytkownik
  • Postów: 765
  • Skąd: Bad Vilbel
Dodane dnia 13-09-2010 09:40
Oke.
Punkt o ilości komentarzy wcale nie był taki dobry. O ile pamiętam w konkursie na Ósmy Cud Świata Trzeba było mieć ich siedem. I co? Były osoby, które jawnie się przyznały, że "odbębniają" komenty, aby tylko zaliczyć punkt regulaminu. Nawet przyznawały się do tego, że niespecjalnie czytają tekst, a komentarze walą byle jakie. Czy o to chodziło? Co to jest siedem komentarzy? Wystarczy pięć minut aby siedem razy napisać: "podobało mi się" lub "nie podobało mi się". I po sprawie. Czy wówczas taki delikwent już jest "swojakiem" na portalu? Osobą wiarygodną? Odpowiedz sobie sama.
Druga sprawa: temat był jasno określony, a dalsze precyzowanie raczej mija się z celem, bo przecież nie chodzi o to, żeby narzucać ramy i ograniczenia, prawda? I jeśli piszę w komentarzu, że dana praca odchodzi od tematu, to tak myślę. Ale jeśli jest to dobra praca, to w komentarzu nie napiszę przecież, że jest gniotem, co niekoniecznie oznacza jednak, że oceniałem ją wysoko. Pokaż mi w którym komentarzu napisałem coś o mojej ocenie?
Po trzecie - aż tak dobrze znasz mnie i innych jurorów, żeby móc ocenić nasze gusty i charaktery? Na jakiej podstawie twierdzisz, że mamy identyczne upodobania? Co to, trojaczki? Nie masz pojęcia kto jakie oceny dał, ale się wypowiadasz na ten temat. Nie będę zdradzał punktacji, ale powiem tylko, że najwyższą ocenę dostała ode mnie praca zupełnie nietendencyjna, która nawet nie otrzymała żadnej, powtarzam żadnej nagrody. Ponadto punktacja poszczególnych jurorów różniła się dość znacznie, a zwycięskie prace są wynikiem zsumowania punktów, przy czym nie było chóralnych jednogłośnych zachwytów, jak tutaj się sugeruje. Co do kryteriów oceny, pokaż mi w którym konkursie jury tłumaczy się z własnych ocen i podaje kryteria. I jak Twoim zdaniem takie kryteria maja wyglądać? To nie skok w dal, gdzie wygrywa ta osoba, która skoczy najdalej. Swoją pracą trzeba wywołać wrażenie czytelnicze, przekazać coś ciekawego, wzbudzić jakieś emocje. Nie ma dwóch składów jury o identycznym postrzeganiu. Bywało już nieraz i to w o wiele bardziej prestiżowych konkursach, że praca, która nawet nie zblizyła się do podium w innym konkursie zdobywała laury.
Prywatnie nic do Ciebie nie mam, o ile tak jak w tym wypadku wypowiadasz się rzeczowo i nie prowokujesz ośmieszaniem.
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Almari Użytkownik
  • Postów: 2127
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 13-09-2010 09:45
Oke, to jakie jury sobie dobrał Darxx to już jego sprawa, on organizował konkurs i on miał prawo dobrać sobie ludzi. Sądzę że dobór nie polegał na tym jaki kto ma gust, ale na tym jaki ma zakres wiedzy i jak szeroko udziela się na portalu, wystawiając przydatne i rzetelne komentarze. Pod kątem konkursu wszystko było dobrze poprowadzone. Jeśli ktoś brał udział w konkursie, wszystko było ok do czasu ogłoszenia wyników, a teraz się skarży jak małe dziecko to powinien stworzyć swój własny konkurs, z własnymi zasadami i z własnym jury. Tak jak mówię, łatwo narzekać a samemu nic nie robić.

Polegając na profesjonalizmie jury nie sądzę by zaszło jakieś kumoterstwo. Co innego konkurs a co innego słodkie komentarze sobie nawzajem pod tekstami ;)

Darxx:

Owszem były takie osoby, ale nie zostały dopuszczone do konkursu. Punkt był dobry, bo robił selekcję i żaden dzieciak robiący wygłupy nie mógł brać udziału.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Bardzki Użytkownik
  • Postów: 18
  • Skąd: Zielona Góra
Dodane dnia 13-09-2010 09:55
Słuchajcie, czytając komentarze trochę już zwątpiłem. Czy ja aby kliknąłem właściwy link do tematu "Miłości w cyberprzestrzeni?" ;)
Rafał
Do góry
Autor
RE: Konkurs "Miłość w cyberprzestrzeni"
Darksio Użytkownik
  • Postów: 765
  • Skąd: Bad Vilbel
Dodane dnia 13-09-2010 10:04
Bardzki, dobre. Temat następnego konkursu: "Nienawiść w cyberprzestrzeni". To także jedno z najbardziej emocjonalnych uczuć. :)
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Darcon
  • 14/07/2022 20:17
  • Mało osób ma czas na "betowanie", ale możesz przysłać mi na priv opowiadanie, które skasowałaś. Sprawdzę, zasugeruję i uzasadnię półkę, tylko nie od razu. Dwa w jednym, coś jak szampon. ;)
  • Wiktor Orzel
  • 12/07/2022 08:09
  • Nie czytamy wszystkich komentarzy, bo nie mamy na to czasu. Twój akurat mi się rzucił w oczy, to nic osobistego. ;)
  • ApisTaur
  • 01/07/2022 22:13
  • W sezonie ogórkowym, tłok tylko na plażach ;)
  • Materazzone
  • 28/06/2022 17:24
  • Dawno mnie tu nie było. Strasznie mało tu życia jest :(
Wspierają nas