Starość - dyskusja.
  • Strona:
  • «
  • 1
  • 2
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Leszek Sobeczko Użytkownik
  • Postów: 1303
  • Skąd: Rydułtowy
Dodane dnia 16-07-2012 23:29
Eskalacja konfliktu pociągnie za sobą wyegzekwowanie poniższego punktu regulaminu:

2.5.9 Zabronione jest prowokowanie przez użytkownika sytuacji konfliktowych, obrażanie innych użytkowników lub innych osób w swoich tekstach (wiersze, komentarze, wiadomości itp.).

Panowie - PAX
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 01:01
To nie pierwszy raz się zdarza, gdy ta osoba( której wogóle nie znam) komentuje komentarze, dodatkowo insynują choroby umysłowe. Szkoda że listy tzw ignorowanych nie ma już dawo bym tego kogoś tam umieścił. To nie piewsze forum, gdzie owa osoba jakieś osobiste pretensje ma do mnie i pisze prowokatorskie komentarze. Poz.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 12:40
Cytat:
Mistyk35 napisał/a:
To nie pierwszy raz się zdarza, gdy ta osoba( której wogóle nie znam) komentuje komentarze, dodatkowo insynują choroby umysłowe. Szkoda że listy tzw ignorowanych nie ma już dawo bym tego kogoś tam umieścił. To nie piewsze forum, gdzie owa osoba jakieś osobiste pretensje ma do mnie i pisze prowokatorskie komentarze. Poz.


Ale gdyby można było dopinać do siebie listę osób ignorowanych, to nie wiem czy, rozrzucając po necie takie komentarze jak Twój pierwszy, pozostałby Ci choćby jeden czytelnik. Nie hoduj w sobie nadziei, że jest ktoś głupszy od Ciebie. Naprawdę. Przepraszam.

Kult młodości jest faktem. Młodzi tworzą łapczywy popyt dóbr i usług wszelakich. W kapitalizmie konsumenci są najważniejsi. To kult pozorny, bo się młodym wmawia wartościowość i tworzy wartości, których mają chcieć. A faktycznie żeruje się na ich naiwności i niskich potrzebach. Są na świeczniku i wraz z wiekiem się wypalają. Świat mediów, czyli ten narzucający się oczom i uszom, to świat młodych właśnie. Ale przecież nie jedyny.
Starzy forsują kult mądrości, który niby tworzą wraz z trupami przeszłości. To też nie pachnie. Nie macie wrażenia, że "piękni" młodzi i "mądrzy" starzy są jakby z nie tego świata? Przeginają pałę? Są nieadekwatni?
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Dagil Użytkownik
  • Postów: 119
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 13:52
Witaj Ekszyn,
tak sobie czytam i pytam: w jakim przedziale wieku (rzeczywistym lub mentalnym) żyją ci, którzy nie przeginają pały? Do których Ty należysz, czy do tych "mądrych lub przemądrzałych", czy "młodych pięknych"? i jak rozpoznawać jednych od drugich? No i na dokładkę, ile lat trwa ten idealny stan?
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 14:07
Nie chodzi o granice metrykalne ani o samopoczucie, a o faktyczne działanie. Ludzie wydzieleni przeze mnie i zaproponowani pod zadumę, to ludzie "niezaczęci" i "skończeni". Inaczej mówiąc, ci wyobrażający sobie siebie w przyszłości i ci, którzy rozpamiętują siebie z przeszłości. A uściślając, żyjący na maminym garnuszku i wegetujący na rencie/emeryturze.

Obie grupy nie powinny (moim zdaniem) być objęte kultem.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Dagil Użytkownik
  • Postów: 119
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 15:26
Nie odpowiedziałeś na pytanie, więc powtarzam: kiedy się "zaczynają" i kiedy "kończą"? Górnik na emeryturze (lat niewiele), czy polityk (lat wiele), cz pisarz (lat wiele) itp. to ludzie "skończeni"? A babcia, która robi sweterki, by dorzucić wnusiowi na bywanie w wielkim świecie, to kto? A ten "zaczęty" i niedokończony, szczególnie w zakresie umysłu, to kto? Co na Twoją teorię nauka, która mówi, że pewne predyspozycje mają ludzie młodzi (matematyka, muzyka - b. młodzi), a pewne starzy np. politycy? No i wśród których Ty jesteś i co świadczy o tym, że jesteś "akurat".
A co do kultu - KAŻDY CZŁOWIEK POWINIEN BYĆ OBIEKTEM KULTU. Tak nakazuje mi moja prywatna TOLERANCJA.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 16:26
Trzy razy dościślałem o których mi chodzi. Stary polityk nie jest skończony, bo aktywny, a stara baba, która nie dystrybuuje (że tak się handlowo wyrażę) swojego potencjału nazbieranego latami, tylko narzeka i zawiera się w określeniu "stara" bez reszty, ta oto jest skończona. Aktywność, podleganie procesom (nie tylko fizjologicznym) świadczyłoby o nie byciu skończonym.

Co do młodych, to jasne jest, że trwonią swój matematyczny potencjał. Wystarczy wyjść z domu. Co można dopowiedzieć o dzieciach, skoro one bawią się i uczą, bo taka ich rola.

Inaczej teraz napiszę, bo temat ogólny i wymagający generalizowania, abstrakcyjny w dużej mierze. Młodzi rzucają kotwicę daleko w przyszłość, lekkomyślnie działają, bo mają czas. Marzenie bywa ich głównym zajęciem intelektualnym. Odwrotnie starzy - rzucają się w otchłań historii, a wyidealizowana przeszłość bywa atrapą przyszłości, której już nie mają. Człowiek skończony to ten, który nie ma wiary w żaden postęp, odwrócił się plecami do szczytu i schodzi w dół.

Nie każ mi Dagil precyzować, bo się nie da.

Cytat:

KAŻDY CZŁOWIEK POWINIEN BYĆ OBIEKTEM KULTU. Tak nakazuje mi moja prywatna TOLERANCJA.


Nikt nie jest "każdy", Hitler był "każdy"? ;)
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
bozka Użytkownik
  • Postów: 17
  • Skąd: Sosnowiec
Dodane dnia 17-07-2012 17:30
Nie macie wrażenia, że "piękni" młodzi i "mądrzy" starzy są jakby z nie tego świata?

mnie sie wydaje że oprócz mlodych i pięknych oraz mądrych i starych są- również młodzi- brzydcy oraz starzy- głupi nie mozna uogolniać - wszyscy chcieliby być piękni młodzi i bogaci ale niestety czasem są starzy brzydcy i głupi- choć przeważaja młodzi brzydcy i głupi

niestety chocby nie wiem jak się starać - starość dopadnie kazdego- no chyba że wcześnie umrze

w starości nie widzę niczego dobrego-choć mówi się że każdy wiek ma swoje dobre strony- starość odbiera zapał siły chęć do życia radość itd itd daje jedynie śmierć
Milczenie, przyjaciel który nigdy nie zdradzi.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Dagil Użytkownik
  • Postów: 119
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 17:37
Człowiek - istota ludzka.
Hitler uważal, że nie każdy człowiek jest godzien miana istoty ludzkiej. W tym wzgledzie jesteście zgodni, tylko kto ma rozstrzygać, którego należy wysłać do gazu, a którego ustawić na cokole.
Ekszyn, żegnam Cię. Dla mnie to koniec dyskusji.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 20:04
Nie wiem w jakim wieku zaczyna się starość, bo dla nastolatka człowiek po trzydziestce jest stary.Wydaje mi się, że starość nie koniecznie zależy od wieku.Wychowałam dzieci, jestem na rencie/marnej, ale pieniądze to nie wszystko/i uważam , że jest to najlepszy okres w moim życiu.Wreszcie mam czas na czytanie książek, wyjeżdżam często na wycieczki, spotykam się z koleżankami czyli robię to na co zawsze brakowało mi czasu.Spotykam osoby dużo starsze pełne zapału, radości i chęci do życia.
Mam nadzieję, że w ich wieku też taka będę.Spotykam też ludzi dużo młodszych zgorzkniałych, pozbawionych chęci do życia.Myślę,że oni czują się starsi niż ja.
Zapewniam Cię bozka, że starość nie odbiera zapału, i chęci do życia i nie jest tylko czekaniem na śmierć. Chyba, że zamkniemy się w czterech ścianach i będziemy tylko narzekać to ta starość pojawi się szybko.
Eksztyn, ludzie na rencie czy emeryturze nie muszą wegetować.Mogą żyć pełnią życia
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 17-07-2012 20:50
Nie wiem jak Wy, ale ja wolę się trzymać tematu dyskusji i wypowiadać na temat starości/młodości w kontekście przez siebie zakrojonym, bo autor tematu na to pozwolił -> "I wiele innych aspektów, można tu poruszyć". Czyli uczepiłem się kultu, bo zauważam go zarówno w jednej jak i drugiej omawianej części społeczeństwa, a obejmować kultem (faworyzować; szczęśliwsze określenie) należy konkretne, wybitne jednostki, a nie wybraną grupę wiekową. Tym bardziej każdego, to byłoby najgorsze.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
bozka Użytkownik
  • Postów: 17
  • Skąd: Sosnowiec
Dodane dnia 17-07-2012 21:47
dla przypomnienia- temat- obejmuje

Jak się czują ludzie starsi w naszym kraju?
Kim dla nas są?
Czy istnieje kult młodości?
Czy młodzież nie rozumie starszych ludzi?
I wiele innych aspektów, można tu poruszyć.


Anetka
Zapewniam Cię bozka, że starość nie odbiera zapału, i chęci do życia i nie jest tylko czekaniem na śmierć. napisała

Anetko- chyba dla ciebie statość- zaczyna się po pięćdziesiątce;)wtedy rzeczywiscie- dzieci odchowane, emerytura czy renta więc czasu dużo - sił też jeszcze trochę jest- więc- moze być i przyjemnie- ja rozumiem starość gdzieś w okolicach osiemdziesiatki- taka starośc co każe iść do domu opieki bo funkcjonowanie samodzielne nie jest możliwe- podyskutujmy o takiej starości- czy w naszym kraju ludzie starzy niepełnosprawni maja należytą opieke- czy oddanie mamy lub taty do domu opieki świadczy o egoiźmie dzieci- czy ta opieka jest dobra i czy ci ludzie mają się jeszcze z czego cieszyć

Ekszyn- napisał

Czyli uczepiłem się kultu, bo zauważam go zarówno w jednej jak i drugiej omawianej części społeczeństwa, a obejmować kultem (faworyzować; szczęśliwsze określenie) należy konkretne, wybitne jednostki, a nie wybraną grupę wiekową

no cóż kult młodości żyje jak najbardziej- kultu starości już dawno nie ma- wstydzimy się własnych starych rodziców wymagajacych opieki- nie tylko się wstydzimy ale i mamy za złe że musimy im pomagać i że wciąż czegoś od nas chcą- a najbardziej tego czego nie mamy dla nich- czyli czasu-
Milczenie, przyjaciel który nigdy nie zdradzi.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Usunięty Gość
  • Postów:
  • Skąd:
Dodane dnia 18-07-2012 00:07
Cytat:
kultu starości już dawno nie ma


Jest, funkcjonuje jako archetyp, wzorzec prawidłowego postrzegania ludzi starych w naszej kulturze. Mamy (przynajmniej moje pokolenie "JP2" ma) zakorzenione głęboko, że starzec jest sam z siebie kimś wyjątkowym, ważnym i mądrym, a te czasy już minęły i bywa wręcz odwrotnie. Niestety.

Podobało mi się, jak Jan Nowicki mówił o starości, sam będąc już dziadygą. Zdrowo podwścieczony oczerniał swoich leniwych i pustych rówieśników, odbierając im prawo do dumy. Kontrowersyjny pan, ale umysł nieprowincjonalny.

Bo w życiu nie można się bezkarnie zatrzymać. Choćby się nie wiem ile zrobiło i przeżyło sto wojen.
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Berenika Użytkownik
  • Postów: 213
  • Skąd: Galicja
Dodane dnia 01-11-2012 20:24
Chyba dzisiaj (1 listopada) warto szczególnie zastanowić się nad starością. Obserwuję w takim lokalnym gronie osoby w podeszłym wieku (75 - 90) i na szczęście cieszę się widząc, że cieszą się szacunkiem bliskich i w zasadzie nikt już od nich niczego nie wymaga, poza tym, żeby byli z nami jak najdłużej :) bo wszyscy i tak wiadomo - pomrzemy, czy to starsi czy młodsi.
KLIK w świat mojej poezji:

https://www.facebook.com/jgrabarzpoezja
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
mozets Użytkownik
  • Postów: 71
  • Skąd:
Dodane dnia 24-11-2012 22:49
...
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
Berenika Użytkownik
  • Postów: 213
  • Skąd: Galicja
Dodane dnia 14-08-2013 22:17
Właśnie czytam sobie "Jak żyły kobiety na dworach szlacheckich w dawnej Polsce?" i tak sobie myślę, że mamy szczęście, że nie grozi nam śmierć od lada błahostki, niedopatrzenia, braku elementarnej higieny. To musiało być straszne. Kobiety będąc w ciąży spisywały często testament, nie wiedząc jak przetrwają rozwiązanie. I przez takie przeżycia musiały przechodzić średnio co 2 lata (z taką częstotliwością rodziły jeśli tylko były płodne).
KLIK w świat mojej poezji:

https://www.facebook.com/jgrabarzpoezja
Do góry
Autor
RE: Starość - dyskusja.
mozets Użytkownik
  • Postów: 71
  • Skąd:
Dodane dnia 19-10-2021 23:52
Usunięty gośc pisał: cytuję;

Podobało mi się, jak Jan Nowicki mówił o starości, sam będąc już dziadygą. Zdrowo podwścieczony oczerniał swoich leniwych i pustych rówieśników, odbierając im prawo do dumy. Kontrowersyjny pan, ale umysł nieprowincjonalny.
*************************
Nowicki rozmawia z przyjacielem o swojej nowej młodej żonie.
Przyjaciel : słuchaj ona ma 18 lat a ty 50. Co będzie za 20 lat???
Nowicki: " a kopnę w d... - staruchę...
Do góry
  • Strona:
  • «
  • 1
  • 2
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • mike17
  • 15/11/2021 14:27
  • Ze względu na małe zainteresowanie MUZO WENAMI 10 przedłużam czas nadsyłania prac do 15-go grudnia. [link] Życzę weny i lekkiego pióra :)
  • AntoniGrycuk
  • 13/11/2021 11:31
  • Czy ktoś ma pojęcie o wyobrażeniu, gdzie znajdę listę aktualnych czasopism (też internetowych), gdzie warto publikować? Nie mówię o portalach literackich. Dzięki.
  • AntoniGrycuk
  • 09/11/2021 22:18
  • Na czyjąś prośbę zamieszczam link do konkursu: [link] Ja w tym roku nie biorę udziału. Należy napisać tekst z jedną z kilku dzielnic Wwy.
  • mike17
  • 09/11/2021 15:15
  • Przypominam, że pozostał jeszcze cały tydzień, by nadesłać pracę konkursową. Weźcie się w garść i piszcie ;) [link]
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/11/2021 17:15
  • Apisie - wiem i niestety zgadzam się z Twoją opinią - tak jest znów, kolejna "fala"
  • ApisTaur
  • 07/11/2021 16:12
  • Zbyszku. Oczywiście pisałem to do Ciebie, lecz nie o Tobie.:)
  • Zbigniew Szczypek
  • 07/11/2021 16:01
  • Apisie -na szczęście nas obu to, o czym pisałeś, zwracając się do mnie, nie dotyczy. ;-}
  • Kazjuno
  • 06/11/2021 18:51
  • Dzięki za miłe komentarze pod recenzją "Buntownika" M. Grabowskiego. Na końcu komentarzy odpowiadam, indywidualnie Joli S. i każdemu z komentujących. Pozdrawiam cały PP
Wspierają nas