Wiem, że nic nie wiem.
Autor
Wiem, że nic nie wiem.
mirek13 Użytkownik
  • Postów: 3
  • Skąd:
Dodane dnia 22-08-2014 14:11
Cześć i czołem. Wiek i związany z tym stosunek do diabelskich wynalazków pt. komputer i internet powodują, że nie umiem kompletnie poruszać się w środowisku portalu. Jak do ludzi pisać i w którym miejscu? Gdzie wejść, żeby coś zrobić? Jak poprawić te moje opowiadanka, pod kątem świetlanych porad użytkowników itp? Są jeszcze takie dinozaury na świecie! Nawet nie wiem co zrobić, by zachęcić do przeczytania moich "wyskrobków", jako że zależy mi na wielu opiniach. Potrzebne, aby ujawniać się dalej, albo zająć się hodowlą rybek. Nawet nie wiem jak "wypociny" poszły do was, bo kolega dokonał tej wysyłki. "O tempora, o mores!"- i umiejętności! Przypadkiem tu wszedłem i piszę, ale nie wiem nawet, czy będę umiał trafić ponownie i coś przeczytać. Sztukę maili w miarę posiadłem, ale to przednia linia moich umiejętności. Jakby co, to mirusek13@o2.pl. Z uszanowaniem- Siódmy cycek Godzilli.
Do góry
Autor
RE: Wiem, że nic nie wiem.
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1661
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 23-08-2014 23:16
Hej, hej, nie wiem, czy odpowiesz tutaj, więc na wszelki wypadek napiszę jeszcze na mail. :)
Do góry
Autor
RE: Wiem, że nic nie wiem.
mirek13 Użytkownik
  • Postów: 3
  • Skąd:
Dodane dnia 29-08-2014 07:00
Silvus. Wiesz, że mam wstrząs anafilaktyczny i początki Perkinsona jak muszę poruszać się w tym środowisku. Musiałbyś skończyć oligofrenopedagogikę, żeby mi pomóc. Pytanie: czy mogę wykasować wcześniejszy swój tekst i wrzucić nowy, poprawiony. Zgodnie z poradami dokonałem zmian w sposób znaczący, ale zrobiłem to w pendrajwie, a nie w tekście portalowym. Nie mam tyle determinacji, żeby to powtórzyć.
Do góry
Autor
RE: Wiem, że nic nie wiem.
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1661
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 29-08-2014 11:10
Raczej nie powinno się znacząco zmieniać tekstów, ewentualnie jeśli już, to nowszą wersję zamieść najpierw, a pod spodem dodaj tę wcześniejszą. To się w każdym razie sprawdza w przypadku wierszy, a długie opowiadania, takie jak twoje, to nie wiem. Hm, w mojej ocenie zamieszczanie dwóch wersji długich opowiadań nie byłoby czytelne.

Mówią o tym w każdym razie dwa punkty regulaminu (tu link: http://www.portal-pisarski.pl/regulamin):
Cytat:
2.4.2 Użytkownik może dowolnie modyfikować opublikowany tekst przy zachowaniu zasady podobieństwa do oryginału (zabronione jest podmienianie opublikowane tekstu na inny). W przypadku usunięcia całej treści utworu łącznie z tytułem, bądź pozostawienie tylko samego tytułu, redakcja zastrzega sobie prawo kasacji takiej pustej publikacji.


Cytat:
2.4.3 Opublikowany utwór można usunąć po siedmiu dniach od publikacji. Dopuszcza się usunięcie tekstu przed upłynięciem tego czasu. W tym celu trzeba się kontaktować z redaktorami.


Natomiast, jeśli są to poprawki takie, o jakich wspomniało dwoje komentujących twoje opowiadanie, wiktoria i amsa - poprawa interpunkcji, zmiana szyku pojedynczych zdań - to myślę, że spokojnie możesz zamienić tekst na nowy. :)
Do góry
Autor
RE: Wiem, że nic nie wiem.
mirek13 Użytkownik
  • Postów: 3
  • Skąd:
Dodane dnia 31-08-2014 10:47
Jak zwykle kłopoty techniczno- debilne. Gdzieś już pisałem, ale oczywiście nie mogę tego znaleźć. Do dupy z taką robotą. kiedyś świat był prostszy! Po prostu nie wiem jak usunąć stary tekst i wsadzić nowy!!!
Do góry
Autor
RE: Wiem, że nic nie wiem.
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1661
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 31-08-2014 21:48
Ale spokojnie. :) Zawsze możesz spytać mnie, bądź na przykład kogoś w shoutboksie. Jeśli już masz otwarty tekst, to pod nim, jeszcze przed komentarzami masz panel z różnymi opcjami, i tam naciskasz "Edytuj tekst". A potem tak, jak dodawałeś: zaznaczasz tekst, kasujesz, wklejasz nowy. A potem "Zapisz zmiany".

A jeśli nie masz otwartego, to po prawej stronie strony jest panel z twoim awatarem, tam naciskasz "Moje artykuły", a potem znajdujesz tekst i naciskasz "Edytuj" z prawej jego strony. :)
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!