problem porozumiewania się bohaterów
Autor
problem porozumiewania się bohaterów
anna123124 Użytkownik
  • Postów: 1
  • Skąd:
Dodane dnia 05-11-2014 13:10
Witam,

Piszę powieść fantastyczną, która rozgrywa się na całym współczesnym świecie i do tego na różnych planetach. Chciałam was zapytać jak rozwiązać problem porozumiewania się bohaterów, bo wiadomo że wszędzie używało by się innych języków, jeśli zacznę kombinować z jakimś tłumaczeniem, że jeden tłumaczy drugiemy książka może stać się dość sztywna. Czy skoro jest to powieść fantastyczna myślicie, że można by przymknąć na to oko dla dobra książki i zrobić tak, że jakby pominąć ten problem i aby wszyscy mogli się ze sobą porozumiewać normalnie w tym samym języku?
Do góry
Autor
RE: problem porozumiewania się bohaterów
Miladora Użytkownik
  • Postów: 7502
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 05-11-2014 14:41
Anno, jeżeli książkę napiszesz takim niestylistycznym językiem, jak zamieszczony post, to nie wróżę jej powodzenia. ;)

A co do odpowiedzi na Twoje pytanie - zawsze możesz wymyślić uniwersalny język obowiązujący w całej galaktyce, choć oczywiście poszczególne planety czy nacje mogą mieć także swój własny.

Miłej zabawy w pisanie :)
Zawsze tkwi we mnie coś, co nie przestaje się uśmiechać (Romain Gary).
Do góry
Numer GG
Autor
RE: problem porozumiewania się bohaterów
Silvus Użytkownik
  • Postów: 1661
  • Skąd: Warszawa
Dodane dnia 05-11-2014 19:30
Jak dla mnie, wnioskując na przykład z prozy Tolkiena czy Lema, dobrym pomysłem byłoby zadanie sobie pytania: czy kwestia (czy nawet: bariera) kulturowa (lub tylko językowa) jest kwestią ważną? Na przykład - bohaterowie pochodzący z innych planet mogą nie chcieć nauczyć się swojego języka, bo nie lubią swoich nacji. Z drugiej strony, jeśli jednak nie ma to znaczenia, po prostu chodzi o pokazanie, że mieszkają od siebie daleko, ale różnice kulturowe nie są tak istotne, to myślę, że nie ma sensu poruszać kwestii językowych tylko po to, by ich jeszcze czymś odróżnić. No, chyba, że cała powieść koncentruje się na kwestiach językowych/kulturowych z założenia, wtedy można pomyśleć o wzmiance, że musieli brać ze sobą tłumacza w podróże itp.
Do góry
Autor
RE: problem porozumiewania się bohaterów
kozik Użytkownik
  • Postów: 31
  • Skąd:
Dodane dnia 28-11-2014 23:03
Uderzasz w czysto fantasy czy sci-fic ? wzmianka o kilku planetach powoduje, że pomyślałem o sci-fic i staktach kosmicznych :O choć przecież mogą przenikać z planety do planety przez np. portale, lub tunele.
Jeśli zamierzasz użyć elementów science-fiction to bohaterowie mogą mieć w uszach niewielkie urządzenia tłumaczące mowę czy coś w tym stylu. Jest coś takiego bodajże w parlamencie europejskim? o.O

Jeżeli to fantasy z magią i tymi sprawami to ważniejsi bohaterowie mogą posiadać jakieś amulety lub przedmioty, które umożliwiałyby im komunikację w różnych językach. Np. naszyjnik, że specjalnego tworzywa/surowca, który współgra z mózgiem i rozumie obcą mowę :D

Pamiętaj że w fantasy nie ma ograniczeń, tylko wyobraźnia ! a im bardziej osobliwy pomysł, tym lepiej :) Powodzenia !
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!