nieukończona powieść o niekreślonym bliżej gatunku
Autor
nieukończona powieść o niekreślonym bliżej gatunku
md5crypt Użytkownik
  • Postów: 2
  • Skąd:
Dodane dnia 03-10-2015 23:43
A więc tak, co by tu powiedzieć. Dawno, dawno temu, jakieś 3 lata temu zacząłem się wyżywać artystycznie, pisząc tekst pisany. Trochę zabrakło motywacji. Ktoś mnie kiedyś tam skrzyczał, bym zmieścił moją radość i dumę na forum. No cóż. Albo mnie komentarze ludzi zmotywują do dalszej twórczości, albo zniechęcą na dobre. Albo nikt nie odpiszę. Potęga internetu bawi, uczy i nie daje spać po nocach.

Jestem dyslektykiem, co gorsza informatykiem i matematykiem. A więc radzę się przygotować na sowich zamiast swoich, korki zamiast kroki i tym podobne. Mam też bardzo rzadki uraz psychiczny wywołany traumą z dzieciństwa uniemożliwiający mi poprawne używanie liter 'ę' oraz 'ą'. Napiszę na ten temat kiedyś pracę naukową.

Ciągle nie powiedziałem, o czym jest tekst. I nie powiem. Nie umiem. Obecnie jest go pięć rozdziałów dających łącznie 30 tysięcy słów. Jest to jakieś 80 standardowych książkowych stron, więc ani mało, ani dużo. Z góry ostrzegam, że natężenie błędów na ostatnich stronach może zrzucać z krzesła.

Ach tak, sam tekst. Wspominałem już, że jestem informatykiem? A więc:
* wersja online lubiąca smartphone'y oraz tablety: https://rawgit.com/md5crypt/.../index.html
* wersja pdf do druku: https://rawgit.com/md5crypt/.../deszcz-booklet.pdf
* 'naga' wersja bez formatownia (kliknąć zapisz jako i otworzyć wordem albo libre officem): https://rawgit.com/md5crypt/.../deszcz.html
* oraz strona projektu na serwisie github: https://github.com/md5crypt/deszcz

Nie mam pojęcia, czego się spodziewam, zamieszczając tutaj ten tekst. Może komuś spodoba się na tyle, że pomoże mi wymyślić dalszą część opowieści? Może komuś tak się nie spodoba, że znajdzie mój dom i obrzuci moje okna pomidorami? Może ktoś neutralny wskaże mi fragmenty naiwne, nielogiczne albo źle napisane, pozwalając tym mi je naprawić? Najbardziej chyba liczę na wskazówki co robię źle, a co dobrze, nad czym mam poćwiczyć a co zmienić. Albo czy mam sobie dać sobie święty spokój i dziękować Bogu, że umiem jeszcze programować.

mogę też się podzielić autorskimi skryptami składającymi tekst, użytych do wygenerowania plików pdf oraz wersji online na podstawie wersji 'nagiej'

howgh.
Do góry
Autor
RE: nieukończona powieść o niekreślonym bliżej gatunku
Heisenberg Użytkownik
  • Postów: 604
  • Skąd:
Dodane dnia 04-10-2015 01:08
Hej.
Osobiście nie mam nic przeciwko, żeby linki do Twojego tekstu siedziały sobie na forum, ale jeśli oczekujesz komentarzy, opinii, to może lepiej wyrzucić parę fragmentów normalnie na portal, przez zakładkę "dodaj tekst"?
What's changed, Jesse?
Do góry
Autor
RE: nieukończona powieść o niekreślonym bliżej gatunku
md5crypt Użytkownik
  • Postów: 2
  • Skąd:
Dodane dnia 04-10-2015 01:45
Dzięki, zrobiłem jak mówisz. Chciałem od razu tak zrobić, ale zobaczyłem dział na forum "Jesteś początkujący?" i wydał mi się bardziej adekwatny.
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:22
  • a komentarzy ni chu, chu. "Czego oczy nie widzą, sercu nie żal"... Niby tak, lecz ja komentarze sobie cenię. Nierzadko lepiej niż kawa rano podnoszą ciśnienie.
  • Jacek Londyn
  • 12/06/2024 14:19
  • "Ostatnio widzianych" spory tłum,
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 21:10
  • "Po co tu jesteśmy, skoro ciągle się boimy?"- to taka "terapia", dla duszy i ciała, ekshibicjonizm w innym wymiarze. Skoro już tu jesteś, zrzuć ostatni listek! Bądź wreszcie wolny
  • Zbigniew Szczypek
  • 31/05/2024 19:34
  • Gramofonie - dołącz do nas z komentarzami, a na pewno będzie się działo więcej i lepiej, bo kto, jak nie Ty, swoją siłą głosu dotrze do najdalszych zakątków "galaktyk" ;-}
  • Wiktor Orzel
  • 31/05/2024 10:32
  • Dzieje się to, co zwykle. Ktoś wrzuca tekst, inni go komentują i tak się toczy tutaj życie ;)
  • Gramofon
  • 30/05/2024 11:13
  • dzieje się tu coś?
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 21:38
  • Najgorsze co może być, jeśli chodzi o komentarze, jeśli zostają tylko grupy tzw. "wzajemnej adoracji", z komentarzami schematycznymi i w zasadzie nic nie wnoszącymi do twórczości. Nie chciałbym tego.
  • Zbigniew Szczypek
  • 15/05/2024 20:30
  • Kaziu, my to wiemy, że to czasem działa na zasadzie "łańcuszka szczęścia" ale denerwuje, gdy ktoś go "przerywa", w tedy wraca cisza i "bezkomentarz" opanowuje znowu kolejną falą
  • Kazjuno
  • 15/05/2024 14:01
  • Piszcie, publikujcie i twórzcie komentarze!