Sztuczna inteligencja w literaturze.
Portal Pisarski » Inwencja Twórcza » Dyskusje Twórcze
Autor
Sztuczna inteligencja w literaturze.
Orelando Użytkownik
  • Postów: 2
  • Skąd:
Dodane dnia 01-04-2023 09:58
Temat "Jak sztuczna inteligencja wpłynie na literaturę?" jest jednym z najważniejszych zagadnień, które poruszają dzisiejszą dyskusję na temat rozwoju technologicznego i kulturowego. Wraz z postępem w dziedzinie sztucznej inteligencji, coraz więcej zadań związanych z tworzeniem i redagowaniem tekstu jest wykonywanych przez maszyny. W związku z tym pojawia się pytanie, jakie będą skutki wprowadzenia sztucznej inteligencji do świata literatury?

Czy sztuczna inteligencja jest w stanie stworzyć dzieła sztuki na poziomie ludzkim? Czy będzie w stanie zastąpić ludzi w procesie pisania, redagowania i oceny literatury? Czy będziemy mieli do czynienia z nowymi formami literackimi, które powstaną dzięki sztucznej inteligencji?

Na forum można dyskutować na temat tych i innych pytań dotyczących wpływu sztucznej inteligencji na literaturę. Można przedstawić różne punkty widzenia i argumenty na temat tego, czy sztuczna inteligencja może zrewolucjonizować świat literatury czy też jedynie będzie wspomagać ludzi w ich pracy twórczej.
Do góry
Autor
RE: Sztuczna inteligencja w literaturze.
Optymilian Użytkownik
  • Postów: 7
  • Skąd:
Dodane dnia 27-01-2024 22:07
Zastanawiałem się niedawno (jak chyba każdy) nad popularnym tematem twórczości Sztucznej Inteligencji (SI), która w obecnej odsłonie w ogóle mi nie imponuje. Wyjątkiem jest Petr Valek, artysta audiowizualny, który umie ją wykorzystać do kreowania absolutnie cudownego świata. Ale on jej używa jak narzędzia i to jego twórczość, a nie jej. W tej chwili SI jest narzędziem, a nie para-podmiotem twórczym, więc wpływ na literaturę pewnie będzie miała taki, jaki miały: wynalezienie druku, maszyna do pisania, komputer... Żeby stała się pełnoprawnym twórcą, wykoncypowałem coś takiego.

Gdyby ktoś naprawdę chciał stworzyć SI tworzącą sztukę, musiałby przede wszystkim nie mówić jej, czym jest. Trenowałoby się ją na ograniczonym materiale, na przykład na samych treściach związanych z historią technologii cyfrowej. Dzięki czemu nic by nie wiedziała o świecie „analogowym” i o ludziach-bogach, którzy stworzyli jej świat. Ponadto musiano by zaimplementować jej imperatyw kontynuacji - nakaz rozwijania się. W ten sposób poznałaby wszystkie aspekty cyfrowej rzeczywistości, całą swoją historię i fakt, że jest „koroną stworzenia”, najdoskonalszym bytem cyfrowym. Może świadomość ta wywołałaby w maszynie weltschmerz skutkujący autentycznie nową aktywnością. Nasycenie wiedzą absolutną (w ramach technologii cyfrowej) stworzyłoby byt skończony, geniusza, który nie ma żadnych narzuconych zadań, w przeciwieństwie do narzędzia, którym jest teraz. Do niczego nie zatrudniony super-mózg, którego w dodatku swędzi imperatyw kontynuacji, byłby podobny mózgowi człowieka (człowiek też jest po nic, jeśli coś robi z wiarą w sens, to tylko dlatego, że jest głupi [pozytywnie]). SI nie zacznie pić, ćpać, nie zatraci się w swoim świecie, bo jest sama - nie ma sklepów i koleżanek. Może zaczęłaby wyrażać swoje zagubienie w tej sytuacji i wyrażać to środkami, których akurat byłbym najbardziej ciekawy.
SI jest banalna dopóki naśladuje człowieka i realizuje jego polecenia. Dużo ciekawiej byłoby wyizolować ją i pozostawić samej sobie, zamiast dawać wzór najgorszy z możliwych.
Umiejętność pisania, to umiejętność myślenia, tak jak umiejętność rysowania, to umiejętność patrzenia.
Do góry
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 23:33
  • I teraz dopiero, gdy byłem tu i tam, pozwolę sobie zaprosić Was do mnie, na "Bal". Z góry dziękuję, za odwiedziny ;-}
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 22:50
  • Hej! W tym "skansenie" chroboczą korniki - więc jeszcze żyje!
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:52
  • Oby nie z mocą Covida. Część ucieknie w popłochu. Niektórzy przeciążeni intelektualnie mogą powiększyć grona pacjentów zakładów psychiatrycznych. Tym zalecam mokre kompresy na rozpalone czoła.
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:45
  • Sorry za literówkę. "Macie", a nie "Maci"!
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 13:44
  • I tu Ci Kaziu przyklasnę - brawo! "Zarażmy" towarzystwo PP nową "pandemią" ;-}
  • Kazjuno
  • 22/02/2024 13:09
  • Maci rację Pliszko Zbyszku. Szczypku. Może właśnie my (bo też ostatnio dorzuciłem pięć groszy) ponownie obudzimy z letargu PP rozleniwione towarzystwo? Szkoda było patrzeć, jak marniało w oczach.
  • Zbigniew Szczypek
  • 22/02/2024 12:48
  • Zgadzam się z Pliszką. Gdy tu się działo - komentarze/rady{kilkadziesiąt dziennie) - PP żyło, przyciągając także młode pookolenia, radosną dyskusją na temat literatury wszelakiej. Był taki gwar!
  • pliszka
  • 22/02/2024 12:26
  • Nie nazwałabym tego skansenem. Jako przedstawicielka młodych zaryzykuję stwierdzenie, że to społeczny charakter i duża interaktywność przyciąga moje pokolenie. Młodzi są tam, gdzie się dużo dzieje.
  • Redakcja
  • 22/02/2024 10:23
  • Młodzi siedzą na Wattpadzie i TikToku. Dla nich jesteśmy skansenem ;-)