Mister God
Portal Pisarski » Z innej beczki » Archiwum
Autor
RE: Mister God
Vanillivi Użytkownik
  • Postów: 1049
  • Skąd:
Dodane dnia 19-10-2008 23:11
Myślę, ze ten temat był raczej zaproszeniem do dyskusji, a nie chodziło o deklaracje...
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
gabstone Użytkownik
  • Postów: 1101
  • Skąd: Chorzów
Dodane dnia 19-10-2008 23:21
A ja myślę, że mój podpis mówi sam za siebie.
A ateizm? "Trudno nie wierzyć w nic..." Raz dwa trzy
Polacy są zbyt inteligentni jak na swoje położenie geograficzne. Jarosław Iwaszkiewicz
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
Vanillivi Użytkownik
  • Postów: 1049
  • Skąd:
Dodane dnia 19-10-2008 23:42
Ale ateizm nie oznacza w to, że się w nic nie wierzy. Nie wierzy się jedynie w bogów i zjawiska paranormalne.
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
gabstone Użytkownik
  • Postów: 1101
  • Skąd: Chorzów
Dodane dnia 20-10-2008 00:03
Ateizm- pogląd odrzucający wiarę w istnienie boga lub bogów. Ateizm tłumaczy zjawiska świata bez odwoływania się do przyczyn nadnaturalnych, a jako składnik refleksji filozoficznych, najczęściej łączy się z postawą racjonalistyczną i materialistyczną.

Dokładnie, ale zazwyczaj ateizm jest postrzegany jako niewiara i tyle. Sam racjonalizm zaprzecza wierze jakiejkolwiek, czy w zjawiska paranormalne, czy też inne. Tak postrzegany jest ateizm ogólnie, jako niewiara.Jestem ateistą, czyli nie wierzę w nic. Ja nie jestem, więc się nie wypowiadam:)
Polacy są zbyt inteligentni jak na swoje położenie geograficzne. Jarosław Iwaszkiewicz
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
Vanillivi Użytkownik
  • Postów: 1049
  • Skąd:
Dodane dnia 20-10-2008 00:10
Ateizm wygląda tak, jak przytoczyłeś w definicji. Możesz być ateistą i wierzyć w miłość od pierwszego wejrzenia, życie na Marsie czy to, że w tym miesiącu schudniesz trzy kilo.
A to jak ateizm jest postrzegany nie ma tu nic do rzeczy. Często ludzie nie mają o czymś pojęcia i ich postrzeganie jest dalekie od rzeczywistości.
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
gabstone Użytkownik
  • Postów: 1101
  • Skąd: Chorzów
Dodane dnia 20-10-2008 00:30
Ja myślę, że jednak ma. Właśnie w tym ,że kierujemy się stereotypami polega cały problem. Znam ludzi, którzy mówią:"Jestem ateistą, nie wierzę w nic" Ja wiem,ze to bzdura, ale czy człowiek ,który to mówi myśli tak samo? Kiepskie jest pojęcie ateizmu, które funkcjonuje ogólnie w społeczeństwie, narzucanie stereotypów pokutuje. A i jeszcze jedno: przytoczyłaś:)
Polacy są zbyt inteligentni jak na swoje położenie geograficzne. Jarosław Iwaszkiewicz
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
Vanillivi Użytkownik
  • Postów: 1049
  • Skąd:
Dodane dnia 20-10-2008 02:36
Sorrki... ups.
Dla mnie taka postawa jak opisujesz to jakiś bezsens, który z prawdziwym ateizmem nie ma nic wspólnego, a wygląda raczej na jakiś bunt mrocznych nastolatków przeciwko wszystkiemu.
Nie znam ludzi, którzy traktują to w takich kategoriach... U ludzi których znam ateizm jest jednak wynikiem głębszej refleksji...

Poza tym co to znaczy nie wierzyć w nic? Przecież to jest wtedy strasznie szerokie pojęcie... Tak mi się wyydaje, że to nie jest możliwe jednak, by nie wierzyć w nic.
http://www.cala-reszta-nocy.blogspot.com Mój blog o życiu, podróżach i pisaniu.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
pawelh Użytkownik
  • Postów: 102
  • Skąd: Dymitrów Duży (powiat tarnobrzeski)
Dodane dnia 20-10-2008 08:43
Cytat:
Cytat:
Jesteś Ateistą?

chyba nie.
nie mam gdzies Kościoła.

znam bardzo wiele osób, które myślą, że jeżeli ktoś nie jest katolikiem, jest ateistą... nie wiem, czy to taka polska skaza, czy globalna... ale są przecież Muzułmanie, deiści, Żydzi... a wszakże nie są ateistami.

dopóki świat nie będzie w pełni wyjaśniony, jesteśmy skazani na Boga.

Jego istnienia nie implikują dowody, bo każdy kto zna choć trochę filozofię będzie je mógł obalić.

nie wyobrażam sobie, żeby moi bliscy zniknęli raz na zawsze i że wtedy pozostanę - samotny... dlatego potrzebny jest Bóg.

zmierzam do tego, że tak naprawdę wiara dokonuje się na drodze emocjonalnej, a dopiero potem intelektualnej.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
ginger Użytkownik
  • Postów: 3099
  • Skąd: Bydgoszcz
Dodane dnia 20-10-2008 08:49
Hmpf... Muszę się zgodzić z Vanillivi - też uważam, że nie da się nie wierzyć w nic. Wierzy się w Boga, naukę, niektórzy wierzą w pieniądze... Niewiara na dłuższą metę jest zbyt męcząca. Człowiek potrzebuje wiary - w cokolwiek...
que bonito seria tu mar si suspiera yo nadar
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
zapomin Użytkownik
  • Postów: 406
  • Skąd: Szamotuły
Dodane dnia 20-10-2008 09:11
Dla mnie wiara nie jest tylko bandażem, którym zatykam ranę spowodowaną nieszczęściami, cierpieniem, brakiem odpowiedzi na niewyjaśnione. Nie jest instrumentem stosowanym tylko w tym celu, by nie zwariować. Wiara to świadomy wybór - w moim przypadku wybór niezwykłej osoby: Jezusa Chrystusa.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
valdens Użytkownik
  • Postów: 4635
  • Skąd: Worksop (U.K.)
Dodane dnia 20-10-2008 11:24
Tak. Jezus był wyjątkowym i wspaniałym facetem. Nawet jeśli kiedyś nauka wykaże, że Boga nie ma, to Jezus ciągle będzie dla mnie wielki.
- Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
zapomin Użytkownik
  • Postów: 406
  • Skąd: Szamotuły
Dodane dnia 20-10-2008 11:42
Moim zdaniem to nie nastąpi. Z prostej przyczyny: nauka nie może wykazać czegoś, co nie należy do naukowego porządku. O ile mi wiadomo żadna gałąź nauki nie zajmuje się udowodnieniem, że Bóg istnieje lub że Go nie ma. (Zastrzegam od razu że teologiii nie biorę tu pod uwagę).

Więc jakże to się ma stać, że nauka wykaże, skoro się tym ani nie zajmuje, ani nie szuka odpowiedzi na pytanie "czy istnieje Bóg"?
Wiara i nauka to różne sfery. Nauka po prostu nie może stwierdzić, że istnieje lub że nie istnieje coś takiego jak np. "królestwo niebieskie".
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
valdens Użytkownik
  • Postów: 4635
  • Skąd: Worksop (U.K.)
Dodane dnia 20-10-2008 12:35
zapomin, ja inaczej to widzę. Nauka od bardzo dawna zajmuje się obalaniem dogmatów religijnych. Najgłośniejsze zwycięstwo średniowiecznej nauki świeckiej z nauką Kościoła, to "O obrotach ciał niebieskich" M. Kopernika, później G. Bruno itd... Sto lat temu naukowcy byli bliscy obalenia Boga defintywnie za sprawą K. Darwina z jego teorią ewolucji i doboru naturalnego oraz postępów w fizyce Newtonowskiej i astromomii. To wszystko się posypało i naukowcy załamali ręce dwie dekady później w związku z odkryciami z fizyki kwantowej i teorii względności A. Einsteina. Tam widać więcej Boga niż naukowcy by chcieli.
- Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
zapomin Użytkownik
  • Postów: 406
  • Skąd: Szamotuły
Dodane dnia 20-10-2008 12:53
masz prawo :)
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
Samuel Niemirowski Użytkownik
  • Postów: 2563
  • Skąd: Kraków
Dodane dnia 20-10-2008 13:33
Są prawdy wyższe od prawd rozumu. Jeśli chodzi o poznanie to dotarliśmy do momentu, w którym stwierdziliśmy, że nie ma nic mniejszego niż elektron. A co jest dalej, to już się możemy po głowie drapać. Trzeba być niespełna rozumu, aby uważać, że tak skomplikowany i precyzyjny mechanizm jakim jest nasza rzeczywistość i my sami, wszystko to powstało z przypadku.

A polskie myślenie, że albo katolik albo ateista... no cóż, przemilczę ;)
"Nie będę zmieniał świata ani Zachodu. Podążą one ku swoim celom tak jak spadająca gwiazda. Ja będę jednak pracował i zmieniał się".
E. Wiechert

www.prozafotografii.blox.pl
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
zapomin Użytkownik
  • Postów: 406
  • Skąd: Szamotuły
Dodane dnia 20-10-2008 13:45
ja się z tak radykalnym myŚleniem nie zetknąŁem. nie powiedziałbym wiec ze ono jest polskie. Nie wszystko, co złe i ciasne, jest od razu "polskie"
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
valdens Użytkownik
  • Postów: 4635
  • Skąd: Worksop (U.K.)
Dodane dnia 20-10-2008 13:55
Nie, nie. Nie ma pewności, czy elektron jest niepodzielny. Za niepodzielne uważa się dzisiaj kwarki, ale za kilka lat może się okazać, że nawet one składają się z czegoś mniejszego.
Fizycy ciągle szukają a-tomu (a-tomu, nie atomu). Ludzie nie mają pojęcia, jak mało wiedzą najwięksi geniusze, a nawet Nobliści (ci z nich, którzy nie są snobami, mówią o tym otwarcie). Nie wiedzą nawet dlaczego materia posiada masę (czyli dlaczego np. jabłko waży, jest ciężkie). Z obliczeń, z dostępnymi nam danymi, ciała nie powinny mieć masy. Odpowiedzi na tę zagadkę szukają w Wielkim Akceleratorze Handronów naukowcy z CERN. Spodziewają się odnaleźć tę siłę, która spowodowała, że Wszechświat zaistniał.
- Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
teresa481014 Użytkownik
  • Postów: 196
  • Skąd:
Dodane dnia 20-10-2008 14:47
A ja się cieszę, że Bóg jest - wierzę w to mocno.
I to wystarczy - pytamy tu o Boga, a nie o różne religie i ludzi.
Wciąż jestem
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
valdens Użytkownik
  • Postów: 4635
  • Skąd: Worksop (U.K.)
Dodane dnia 20-10-2008 15:27
Tereso481014, ale o którego Boga pytamy? Katolickiego, muzułmańskiego, świadków Jehowy...? ;)
- Pływanie wyszczupla - powiedział wieloryb.
Do góry
Numer GG
Autor
RE: Mister God
pawelh Użytkownik
  • Postów: 102
  • Skąd: Dymitrów Duży (powiat tarnobrzeski)
Dodane dnia 20-10-2008 15:29
Cytat:
Bóg
jest jeden i myślę, że to przede wszystkim uwarunkowania kulturowe są przyczyną różnic w jego pojmowaniu. gdy ludzie nauczą się samych siebie pozostanie jedna religia - nieobjawiona, wyprowadzona z rozumu. mam taką nadzieję... ;)

Do góry
Numer GG
  • Skocz do forum:
Polecane
ShoutBox
  • akacjowa agnes
  • 14/08/2022 20:07
  • Wiedziałam, że na coś się przydam i bez moich życzeń, mogłoby być dużo gorzej ;)
  • Dobra Cobra
  • 14/08/2022 09:59
  • Dzięki Twemu życzeniu miałam naprawdę dobrą noc. A i długi weekend też niczego sobie ;) Pozdrawiam
  • akacjowa agnes
  • 13/08/2022 21:54
  • Dobrej nocy, portalowcy :) Miłego długiego weekendu
  • Darcon
  • 14/07/2022 20:17
  • Mało osób ma czas na "betowanie", ale możesz przysłać mi na priv opowiadanie, które skasowałaś. Sprawdzę, zasugeruję i uzasadnię półkę, tylko nie od razu. Dwa w jednym, coś jak szampon. ;)
  • Wiktor Orzel
  • 12/07/2022 08:09
  • Nie czytamy wszystkich komentarzy, bo nie mamy na to czasu. Twój akurat mi się rzucił w oczy, to nic osobistego. ;)
Wspierają nas